Inflacja spada do celu, ale w RPP jastrzębi zwrot
Dziś GUS opublikuje szczegółowe dane za czerwiec o wzroście cen towarów i usług konsumpcyjnych. Wg wstępnego odczytu inflacja CPI spadła w tym miesiącu z 3,1% r/r do 2,5% r/r, bardziej niż się spodziewano. Spadek aż do celu inflacyjnego zawdzięczamy przede wszystkim niższym m/m cenom paliw i żywności, przy utrzymaniu się inflacji bazowej w okolicy 3% r/r.
Marcin Zarzecki z RPP powiedział agencji Bloomberg, że jest przeciwko obniżce stóp procentowych we wrześniu i w ogóle w tym roku. Wg niego w I kw. 2027 r. RPP może pomyśleć o zmianie stóp, ale bardziej prawdopodobne wydaje mu się, że mogłaby to być podwyżka niż obniżka. Jeszcze w marcu Zarzecki poparł obniżkę stóp o 25 pb.
W maju rachunek obrotów bieżących Polski odnotował deficyt w wysokości 1,07 mld €, tj. o ok. 0,7 mld € mniejszy od konsensusu rynkowego i o 0,9 mld € mniejszy od naszej prognozy.
Przyczyną zaskoczenia była wartość importu towarów, która okazała się o 1,2 mld € niższa od naszych i rynkowych oczekiwań. Eksport również zaskoczył w dół, ale jedynie o ok. 0,2–0,3 mld €.
W rezultacie import towarów był wyższy o 3,7% r/r, a eksport o 5,5% r/r. W komentarzu NBP wskazał na utrzymujący się silny popyt zagraniczny na srebro, miedź i sprzęt IT oraz na słabość eksportu produktów sektora motoryzacyjnego.
Po stronie importu towarów raport wspomniał o mniejszych dostawach surowców energetycznych oraz o wygasaniu trendu wzrostowego w imporcie samochodów (choć przy dalszym wzroście importu modeli chińskich).
Saldo usług wyniosło 3,4 mld € i było nieznacznie wyższe niż rok wcześniej, podczas gdy saldo dochodów (pierwotnych i wtórnych łącznie) wyniosło -3,3 mld € wobec -2,9 mld € w maju 2025 r. 12-mies. krocząca suma salda rachunku obrotów bieżących pozostała na poziomie -0,9% PKB, w pobliżu którego utrzymuje się od połowy ubiegłego roku.
Oczekujemy pogorszenia salda rachunku obrotów bieżących w kolejnych miesiącach, do ok. 1,5% PKB na koniec roku.

EURUSD wrócił w pobliże górnej krawędzi lipcowego pasma
We wtorek USA dokonały kolejnej fali ataków na Iran, na co ten odpowiedział atakami na tankowce.
Rozwój zdarzeń podbił cenę ropy Brent powyżej 87$, ale na koniec dnia była już niższa.
Uspokajająco na rynki podziałała dużo niższa od oczekiwań inflacja CPI w USA za czerwiec – cofająca się z 4,2% r/r w maju, nie do zakładanych przez rynek 3,8%, a do 3,5%.
Inflacja bazowa również zaskoczyła w dół spadając z 2,9% r/r w maju do 2,6%.
Wystąpienie szefa Fedu przed komisją Izby Reprezentantów wybrzmiało w równie jastrzębim tonie co jego wcześniejsze wypowiedzi.
W sumie jednak wycena podwyżek stóp w USA cofnęła się.

EURUSD wrócił w pobliże górnej krawędzi swojego lipcowego pasma, pod 1,145, a poniżej 4,33.
Obligacje USA umocniły się, najbardziej o 9 pb na krótkim końcu, a niemieckie pozostały prawie w miejscu.
Z kolei polskie SPW się osłabiły 3-6 pb, prawdopodobnie wobec braku głosów z RPP popierających pomysł powrotu do obniżek we wrześniu.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję