Kurs eurodolara (EUR/USD) blisko 1,179
Kurs EURUSD rozpoczyna sesję blisko wczorajszego zamknięcia ok. 1,179 i zakładamy, ze pozostanie w przedziale 1,177-1,182 przy negatywnym wpływie na dolara ze strony słabszego indeksu Michigan.
Przy sygnalizacji dalszych obniżek stóp przez prezesa NBP widzimy potencjał do dalszego stopniowego umocnienia na rynku długu, szczególnie na dłuższym końcu krzywej. Ministerstwo Finansów przeprowadza największą emisję w historii na rynku japońskiego jena oferując obligacje 3-, 5-,10- i 20-letnie za 211,6 mld jenów, tj. ok. 4,8 mld zł.
Na wczorajszej sesji nastroje na rynkach akcji były słabe, a krajowe indeksy w ślad za zagranicznymi notowały spadki rzędu ok. 2%.
Złoty pozostawał wyjątkowo stabilny. Kurs EURPLN pozostawał w przedziale 4,215-4,22.
Na rynku stopy procentowej zmiany były marginalne. Notowano niewielki wzrost krótkoterminowych rentowności i spadek długoterminowych pod koniec dnia.
W centrum uwagi była konferencja prezesa NBP po środowej decyzji o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie.
Prezes NBP A. Glapiński powiedział, że RPP zakłada, że inflacja będzie zgodna z celem, bliska 2,5% co pozwala dyskutować o obniżkach, a docelowy poziom stóp może być zbliżony do 3,5%.
Jednocześnie dodał, że jeżeli najbliższa projekcja inflacji NBP nie pokaże nic niepokojącego, to możliwa jest obniżka stóp procentowych w marcu. Na koniec dnia rentowność 10-letnich obligacji wyniosła ok. 5,09%, czyli była na zbliżonym poziomie do środowego zamknięcia.
Ministerstwo Finansów na dzisiejszym przetargu zaoferuje do sprzedaży 33-tygodniowe bony o wartości 2-4 mld zł.
Bank Anglii, EBC, negocjacje USA-Ukraina-Rosja
Notowania na europejskich rynkach akcji spadały na czwartkowej sesji. W centrum uwagi były decyzje europejskich banków centralnych oraz wyniki spółek przy obawach, że wydatki na sztuczną inteligencję mogą być nadmierne.
Bank Anglii jak i EBC pozostawiły stopy procentowe na niezmienionym poziomie.
Kurs EURUSD pozostawał względnie stabilny oscylując w przedziale 1,178-1,182 przy napływie słabszych od prognoz danych zarówno ze strefy euro jak i USA.
Niższe od oczekiwań okazały się dane o sprzedaży detalicznej ze strefy euro oraz raport o liczbie dostępnych wakatów JOLTS z USA, a wyższa od prognoz była liczba nowych bezrobotnych za poprzedni tydzień.
Słabsze dane makroekonomiczne z głównych gospodarek prowadziły do umocnienia na rynkach bazowych. Spadki rentowności niemieckich osiągnęły ok. 2-4 pb, w tym największy spadek notowano w przypadku środkowej części krzywej.
W przypadku krzywej amerykańskiej spadek był nieco większy do 10 pb na długim końcu krzywej. Na koniec dnia rentowność 10-letniej obligacji niemieckiej wyniosła 2,84%, a amerykańskiej ok. 4,18%.
Wczoraj odbyły się spotkania międzynarodowe w sprawie handlu metalami ziem rzadkich i negocjacje USA-Ukraina-Rosja, ale nie przyniosły przełomu który mógłby wpłynąć na rynki.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję