Finalnie kurs S&P 500 w piątek wzrósł o niecałe 1,5% dobijając do 5686 punktów. Wszystkie 11 głównych sektorów S&P 500 zakończyło ten dzień “na plusie”. Pomimo ostatnich wzrostów, notowania indeksu znajdują się o 3,3% niżej względem poziomu z początku 2025 roku.
Dzięki piątkowemu wzrostowi S&P 500 odrobił straty poniesione na początku kwietnia, kiedy to prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, ogłosił „wzajemne” cła.
W piątek zyskał nie tylko najpopularniejszy amerykański benchmark, ale również inne amerykańskie indeksy:
- notowania Nasdaq Composite wzrosły o 1,51% do 17997,73 pkt.,
- kurs Dow Jones Industrial Average zwyżkował o 1,39% do 41317,43 pkt.
- Russell 2000 wspiął się w górę o 2,27% do 2020,74 pkt.,
Wykres: Kurs indeksu S&P 500 na przestrzeni ostatnich tygodni.

Źródło: opracowanie własne na podstawie TradingView.
Z kolei w ciągu całego tygodnia, notowania indeksów amerykańskiej giełdy osiągnęły następujące stopy zwrotu, zaliczając drugi tydzień wzrostów z rzędu:
- kurs S&P 500 wzrósł o 2,9%,
- Dow Jones Industrial Average o 3%,
- Nasdaq Composite o 3,4%,
Pozytywne dane, to akcje w górę
Impulsem do wzrostów amerykańskiej giełdy w piątek były nowe statystyki z amerykańskiego rynku pracy. W sektorze pozarolniczym przebyło w kwietniu 177 tys. nowych miejsc zatrudnienia, wynika z tzw. danych NFP (non-farm payrolls). To odczyt wyższy od prognozy 133 tys., co rynek przyjął z entuzjazmem na tle wcześniejszych obaw o recesję.
Wykres: Zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (NFP, non-farm payrolls) - dane za kwiecień.

Źródło: Trading Economics, US Bureau of Labor Statistics.
Pocieszającą informacją dla inwestorów oraz amerykańskich decydentów była również wciąż relatywnie niska stopa bezrobocia, która wyniosła 4,2%, zgodnie z przewidywaniami.
Wykres: Stopa bezrobocia w kwietniu w Stanach Zjednoczonych.

Źródło: Trading Economics, US Bureau of Labor Statistics.
Wsparciem dla notowań w ostatnich dniach, a także w piątek, były kolejne informacje o zwiększających się szansach na negocjacje handlowe między Waszyngtonem i Pekinem. Informacje przekazał między innymi The Wall Street Journal, który sugerował, że Chiny są otwarte na rozmowy handlowe.
Niemniej, chińskie władze trwają przy przekonaniu, że Stany Zjednoczone powinny znieść wszystkie “jednostronne cła”.
“Jeśli Stany Zjednoczone chcą rozmawiać, to powinny wykazać się szczerością i być przygotowane do poprawy swoich złych praktyk, a także anulowania jednostronnych taryf” - czytamy w oświadczeniu rządu Chin.
W piątek dowiedzieliśmy się również o tym, że amerykańscy ustawodawcy naciskają na amerykańską agencję SEC (odpowiednik polskiej KNF) o usunięcie z giełdy akcji spółki Alibaba. Według nich ta wielka chińska firma ma powiązania “militarne”, które zagrażają bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych.
Zobacz również: “Zaskakująca reakcja giełdy! Rekordowy zysk spółki, a akcje CCC lecą o 11%”
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję