Spadek cen ropy i osłabienie dolara. WIG20 delikatnie w górę
Komentarz po sesji: GPW w cieniu zeszłotygodniowej przeceny: Notowania wtorkowe na rynku warszawskim skończyły się skromnymi zwyżkami najważniejszych indeksów.

Komentarz po sesji: GPW w cieniu zeszłotygodniowej przeceny: Notowania wtorkowe na rynku warszawskim skończyły się skromnymi zwyżkami najważniejszych indeksów.

WIG20 wzrósł o 0,32 procent zbierając 1,46 miliarda złotych obrotu, gdy indeks szerokiego rynku WIG zyskał 0,13 procent przy obrocie zbliżonym do 1,91 miliarda złotych. Popyt wspierał większy apetyt na ryzyko na rynkach bazowych, które operowały w kontekście uspokojenia – przynajmniej czasowego – sytuacji na Bliskim Wschodzie.
W istocie, spadkowi cen ropy towarzyszyło osłabienie dolara, co dla
Tylko w przypadku WIG20 można mówić o symetrycznym podziale indeksu na 10 spółek drożejących i 10 przecenionych, gdy na całym rynku wzrosła cena 39 procent walorów przy 47 procent przecenionych i 14 procent bez zmiany ceny.
Pomijając lokalne zmienne, sesja potwierdza wrażliwość GPW na zachowanie giełd bazowych, które w trakcie kolejnych dni tygodnia będą musiały mierzyć się z odczytami inflacji w USA i debiutem giełdowym spółki SpaceX, postrzeganym jako test optymizmu inwestorów wobec hossy w sektorze technologicznym.
Z perspektywy technicznej sesja była kolejnym dniem, w którym rynek próbował odbijać po zeszłotygodniowym tąpnięciu, ale wykreślona świeca dzienna – skromny korpus z dynamicznym, górnym cieniem – sygnalizuje stale obecną aktywność strony podażowej. W istocie, bykom nie udało się dziś pokonać linii, która prowadzi lokalną falę spadkową.
Szerszy obraz pozostaje zdominowany przez ostatnią porażkę byków na oporach w rejonie 3700 pkt., której efektem jest potrzymanie konsolidacji indeksu w strefie 3700- 3500 pkt., ale też pytania o ryzyko kreślenia przez WIG20 formacji podwójnego szczytu – czytelniejszej na wykresie tygodniowym - z linią domknięcia układu w rejonie dołka kwietniowej fali spadkowej.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję