Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Spadek cen ropy i osłabienie dolara

    WIG20 wzrósł o 0,32 procent zbierając 1,46 miliarda złotych obrotu, gdy indeks szerokiego rynku WIG zyskał 0,13 procent przy obrocie zbliżonym do 1,91 miliarda złotych. Popyt wspierał większy apetyt na ryzyko na rynkach bazowych, które operowały w kontekście uspokojenia – przynajmniej czasowego – sytuacji na Bliskim Wschodzie.

    Spadek cen ropy i osłabienie dolara

    W istocie, spadkowi cen ropy towarzyszyło osłabienie dolara, co dla

    GPW
    Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie S.A.
    106.4973
    23.19 %
    Dywidendy
    1 dzień
    0 %
    1 tydzień
    0 %
    1 miesiąc
    21.43 %
    6 miesięcy
    85.21 %
    oznaczało mocniejszego złotego. Nie bez znaczenia była próba odbicia po ostatniej przecenie na Wall Street, choć w tym wypadku można mówić o grze w kontekście podwyższonej zmienności, która w końcówce sesji warszawskiej zaczęła znów wspierać obóz podażowy. Zmiany indeksów, jak i oddech rynku wskazują jednak, iż sesji najbliżej było do konsolidacji.

    Tylko w przypadku WIG20 można mówić o symetrycznym podziale indeksu na 10 spółek drożejących i 10 przecenionych, gdy na całym rynku wzrosła cena 39 procent walorów przy 47 procent przecenionych i 14 procent bez zmiany ceny.

    Pomijając lokalne zmienne, sesja potwierdza wrażliwość GPW na zachowanie giełd bazowych, które w trakcie kolejnych dni tygodnia będą musiały mierzyć się z odczytami inflacji w USA i debiutem giełdowym spółki SpaceX, postrzeganym jako test optymizmu inwestorów wobec hossy w sektorze technologicznym.

    Z perspektywy technicznej sesja była kolejnym dniem, w którym rynek próbował odbijać po zeszłotygodniowym tąpnięciu, ale wykreślona świeca dzienna – skromny korpus z dynamicznym, górnym cieniem – sygnalizuje stale obecną aktywność strony podażowej. W istocie, bykom nie udało się dziś pokonać linii, która prowadzi lokalną falę spadkową.

    Szerszy obraz pozostaje zdominowany przez ostatnią porażkę byków na oporach w rejonie 3700 pkt., której efektem jest potrzymanie konsolidacji indeksu w strefie 3700- 3500 pkt., ale też pytania o ryzyko kreślenia przez WIG20 formacji podwójnego szczytu – czytelniejszej na wykresie tygodniowym - z linią domknięcia układu w rejonie dołka kwietniowej fali spadkowej.

    Reklama

    Adam Stańczak

    Adam Stańczak

    Przed rozpoczęciem współpracy z DM BOŚ szef analiz w jednym z biur maklerskich. Od kilku lat komentator Prosto z Rynku oraz twórca biuletynu Rynki walutowe i zagraniczne. Związany z rynkiem kapitałowym od lat 90-tych.


    komentarze

    Komentarze

    Sortuj według:  Najistotniejsze

    • Najnowsze
    • Najstarsze

    Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

    Reklama
    Reklama

    Najnowsze

    Polecane