Przecena największych spółek technologicznych, które wcześniej należały do najchętniej wybieranych przez inwestorów, to już stała tegoroczna tendencja. Ostatni miesiąc jest jednak pod tym względem wyjątkowo zły. W jego trakcie odnotowano historycznie wysoki spadek alokacji w amerykańskie akcje - podaje Bank of America.
Słaby czas amerykańskich indeksów
Ro 2025 ewidentnie nie jest dobry dla największych amerykańskich indeksów giełdowych. Seria spadków, która sunie przez amerykańskie parkiety, bardzo mocno daje o sobie znać mniej więcej od połowy lutego. Licząc do dziś, notowania indeksu Nasdaq Composite spadły w tym czasie o ponad 13%, a S&P500 o prawie 10%.

Źródło: TradingView
Słabe wyniki najważniejszych indeksów przekładają się na rosnący pesymizm wśród inwestorów, który jest największy od kryzysu wywołanego przez pandemię sprzed pięciu - wynika z ankiety przeprowadzonej przez Bank of America. Trudno się temu dziwić, skoro dotychczasowi liderzy, którzy w głównej mierze odpowiadają za sytuację indeksów, od tygodni mierzą się z poważnymi problemami.

Źródło: TradingView
Wspaniała siódemka już nie taka wspaniała
Ostatnia sesja potwierdziła, że indeksy najmocniej ciągną w dół wielkie spółki technologiczne z tzw. „Wspaniałej Siódemki”. W trakcie wtorkowej wyprzedaży tylko Apple osiągnął nieznacznie lepszy wynik niż cały indeks S&P 500, którego notowania spadły o nieco ponad 1%. W przypadku Apple spadek wyniósł 0,61%.
Pozostałe spółki ze „Wspaniałej siódemki” wypadły zdecydowanie gorzej. Pierwsze miejsce w tym niechlubnym zestawieniu, już tradycyjnie należy do Tesli, która zaliczyła zjazd o ponad 5%.

Źródło: TradingView
Spadki o ponad 3% zaliczyły z kolei Nvidia i Meta.

Źródło: TradingView
Jeszcze mniej w trakcie wtorkowej sesji, ale wciąż więcej niż indeks S&P 500, traciły Microsoft (-1,33%), Amazon (-1,43%) i Alphabet (-2,2%).

Źródło: TradingView
W zestawieniu uwzględniającym porównanie wyników „Wspaniałej Siódemki” z wynikami S&P 500 I kwartał 2025 roku jest dla gigantów technologicznych najsłabszy od dwóch lat, dokładnie od IV kwartału 2022 roku - podaje Yahoo. Słabnąca pozycja „Wspaniałej siódemki” i jej duży wpływ na notowania S&P 500 poskutkowały zmianą celu bazowego dla indeksu na rok 2025. Analitycy Goldman Sachs obniżyli go z prognozowanego wcześniej poziomu 6500 punktów do 6200 punktów. Jednocześnie wszystkie spółki ze "Wspaniałej Siódemki" znalazły się na minusie w ujęciu YTD ze względu spadki Mety. To oznacza, że ceny akcji wszystkich tych czołowych spółek są aktualnie niższe niż na początku 2025 roku.
Cła nadal są problem
Problemy największych amerykańskich spółek nierozerwalnie wiąże się polityką celną administracji Donalda Trumpa i spowolnieniem wzrostu gospodarczego USA.
„Panuje ogromna niepewność względem ceł, tego, jak obszerne będą i jak wpłyną na gospodarkę, oraz co do tego, jak bardzo Fed może ewentualnie złagodzić politykę – powiedział Tim Ghriskey, starszy strateg portfelowy Ingalls & Snyder w komentarzu dla agencji Reuter.
Warto jednak nadmienić, że w przypadku amerykańskiej gospodarki sytuacja nie wygląda aż tak źle, jak często się ją maluje. Ostatnie dane makroekonomiczne były umiarkowanie pozytywne. Wynika z nich, że w lutym amerykańska produkcja przemysłowa wzrosła o 0,7% w porównaniu do stycznia, choć ekonomiści prognozowali wzrost o zaledwie 0,2%.
Czytaj także: Akcje Nvidii potaniały o 15%. Świeże innowacje spółki miały zadziałać inaczej
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję