GPW zaskakuje drugi dzień z rzędu. Akcje Muza inwestycyjnym hitem
GPW ma za sobą kolejny udany dzień. To, co dzieje się na polskiej giełdzie, wpisuje się w szerszy trend: rynki grają pod koniec wojny na Bliskim Wschodzie.

GPW ma za sobą kolejny udany dzień. To, co dzieje się na polskiej giełdzie, wpisuje się w szerszy trend: rynki grają pod koniec wojny na Bliskim Wschodzie.

Za nami kolejny dzień na GPW. Dziś ponownie byki radziły sobie bardzo dobrze.
Najlepiej radziła sobie dziś spółka Muza, która zdrożała o 20%. Nie popisali się z kolei inwestorzy spółki Sfinks, która zakończyła sesję ze stratą 15%. To korekta wczorajszych wzrostów, które były odpowiedzią na wczorajszą informację.
Firma otrzymała niewiążącą ofertę nabycia zorganizowanej części przedsiębiorstwa obejmującej działalność pod marką Sphinx od funduszu inwestycyjnego z siedzibą na Malcie.
Indeks WIG o 17 znalazł się przy 124 603,84 pkt, co przekłada się na skok o 1,75%.
Wykres. Kurs indeksu WIG


Źródło: TradingView
WIG20 wpisał się w trend wzrostowy i „dobił” do 3 403,90 pkt, co oznacza skok o 1,89%.
Wykres. Kurs indeksu WIG20


Źródło: TradingView
mWIG40 wzrósł do 8 584,34 pkt, co przekłada się na wzrost o 1,38%.
Wykres. Kurs indeksu mWIG40


źródło: TradingView
Z kolei sWIG80 „podskoczył” do 29 887,79 pkt. Indeks zyskał więc 0,92% wartości.
Wykres. Kurs indeksu sWIG80


Źródło: TradingView
Zobacz również: GPW na zielono. Kurs akcji Capitea mocno rośnie
Adam Stańczak, analityk i komentator DM BOŚ, jeszcze przed startem sesji wskazał, że GPW jest „skazana na powielanie ruchów otoczenia, co zresztą było widać również na sesji wtorkowej, która skończyła się mocnymi zwyżkami najważniejszych indeksów w Warszawie.
„Z perspektywy technicznej WIG20 stanie do gry po sesji, która ulokowała wykres indeksu na granicy górnego ograniczenia kanału spadkowego, który zdominował notowania marcowe. Opór pozostaje punktem, który musi zostać połamany, by popyt mógł myśleć o jakimś zrównoważeniu przewagi technicznej lokującej się stale po stronie podaży”, dodał.
Już „pierwsze wymiany na rynku kasowym przekładają się na wzrost WIG20 o przeszło 2 procent. W indeksie drożeje 19 spółek przy samotnym spadku spółki Orlen, która reaguje cofnięciem o 0,8 procent na spadek cen ropy o 4 procent”.
„Najmocniejszym walorem jest spółka KGHM, która drożeje o 4,7 procent i zbiera 30 procent aktywności rynku w WIG20. (...) Niemiecki DAX zyskuje imponujące 2,8 procent”, zauważał po rozpoczęciu sesji.
„Technicznie patrząc sesja zaczyna się wybiciem WIG20 z marcowego kanału spadkowego – co zapowiadał już kontrakt na WIG20 – i wyjściem nad poziom 3408 pkt. Ostatni element oznacza test oporu w rejonie, gdzie wyczerpała się pierwsza próba odreagowania odpowiedzi rynku na wybuch wojny na Bliskim Wschodzie. Stale należy zakładać, iż przyszłość odbicia zostanie przesądzona przez korelację GPW z otoczeniem”, wskazywał na kwestię techniczną analityk BOŚ.
Ostatecznie „WIG20 wszedł w drugą godzinę sesji zredukowaniem zwyżki do 1,6 procent”.
„Analogicznie zachowuje się niemiecki DAX, który zredukował zwyżkę z 2,8 procent do 2,1 procent. Cofnięcie widać również na kontraktach na S&P500. Zachowanie rynku – spadek w korelacji z otoczeniem po porannym wzroście – jawi się jako zrozumiałe, gdy uwzględni się powiązanie nastrojów GPW z rynkami bazowymi oraz wrażliwość akcji na cenę ropy, która zredukowała spadek z -4 procent do -3 procent. Pierwsza godzina potwierdza też założenie, iż przyszłość odbicia w Warszawie będzie pochodną tego, co zdołają ugrać rynki bazowe”, podsumował swoje poranne obserwacje Stańczak.
Jutrzejsza sesja będzie pełna emocji. O 3 w nocy (w Polsce) Donald Trump ma wygłosić specjalne przemówienie dotyczące wojny w Iranie.
Czytaj także: GPW ponownie zagwarantowała emocje. Finał sesji mocno zaskoczył
Zobacz również: Kurs akcji Pure Biologics nadal zaskakuje. GPW weszła w strefę równowagi
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję