Komisja Europejska nałożyła na X grzywnę w wysokości 120 mln EUR za naruszenie przepisów Aktu o usługach cyfrowych (DSA).
Unia Europejska spogląda w stronę X. Musk musi zapłacić
Unia Europejska zarzuciła X, że „niebieski ptaszek” przyznawany użytkownikom wprowadza w błąd.
Początkowo oznaczał on bowiem zweryfikowaną tożsamość osoby publicznej, ale po przejęciu platformy przez Muska w 2022 roku zmienił się w zwykłe oznaczenie płatnego subskrybenta.
Firma została poproszona o przedstawienie propozycji rozwiązania problemu niebieskiego znaczka do 12 marca, pod groźbą okresowych kar.
X oczywiście odwołał się od kary, a rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier potwierdził już, że platforma złożyła propozycje dotyczące zmian we wspomnianym systemie weryfikacji.
Musk kupił Twittera (znanego dziś jako X) za 44 mld USD. Od tamtej pory spółka ma problemy prawne po obu stronach Atlantyku.
Wraz z wygraną Donald Trumpa w 2024 roku, Musk rzucił się z kolei w wir waszyngtońskiej polityki i stanął na czele DOGE, który „zasłynął” między innymi masowymi zwolnieniami urzędników, zamrażaniem kontraktów i wycinaniem agencji rządowych.
Więcej o tym przeczytasz w artykule: Elon Musk odchodzi ze stanowiska. Nie będzie już szefem
Musk już od początku wiedział, że jego władza nie będzie trwała wiecznie, bo status specjalnego pracownika rządowego przyznano mu na zaledwie 130 dni kalendarzowych.
W międzyczasie Musk otwarcie skrytykował ustawę podatkową Trumpa „One Big Beautiful Bill”, twierdząc, że zwiększy ona deficyt budżetowy, zamiast go obniżyć, a tym samym podważa ona pracę całego DOGE pod kierownictwem miliardera.
Polityczny mariaż Muska z Trumpem zakończył się na dobre, po publicznej awanturze i jak się wydaje, trwałym ochłodzeniu relacji.
A Tesla zapłaciła za to wszystko należny rachunek.
Dan Ives z Wedbush Securities napisał na platformie X, że zaangażowanie Muska w politykę to „dokładnie odwrotny kierunek, w którym inwestorzy i akcjonariusze Tesli chcieliby, żeby podążał”.
Zobacz również: „Kolejna fala spadków” na GPW nadchodzi? Ekspert: „Mogą być bardziej dotkliwe niż w Stanach Zjednoczonych”
Tesla z historycznych szczytów do sporych tarapatów
Prawdziwego wyjaśnienia aktualnych notowań Tesli należy szukać nie tylko w wynikach finansowych, ale też w wizerunkowej klapie miliardera stojącego na czele spółki.
Jeszcze pod koniec 2025 roku kurs akcji Tesli sięgał prawie 499 USD.
Dziś, w połowie marca 2026 roku, Tesla wyceniana jest znacznie niżej, a jej kapitalizacja rynkowa spadła do 1,53 bln USD.
To wprawdzie nadal imponująca liczba, ale patrząc na to, z jakich poziomów spadła znana firma motoryzacyjna, i dlaczego, maluje nam się szereg niepokojących rzeczy na przyszłość.
Przychody z segmentu motoryzacyjnego w 2025 roku skurczyły się o ok. 10%, a zysk netto spadł o 46%.
To między innymi efekt agresywnych obniżek cen i coraz większej konkurencji.
Być może obserwujemy właśnie pęknięcie w modelu, na którym Tesla budowała swoją dotychczasową wycenę.
Sprzedaż Tesli w Europie w ubiegłym roku spadła o 27%, a udział w rynku UE i Wielkiej Brytanii skurczył się do 0,8%, z 1% rok wcześniej.
Podobny obraz kreśli się w Chinach. Udział Tesli w tamtejszym rynku spadł do 8% w 2025 r., z 10% w roku poprzednim.
Pełnoroczna sprzedaż aut z fabryki w Szanghaju obniżyła się o 7,1% rok do roku.
Analitycy Morgan Stanley dostrzegają jednak pewne nadzieje w planach dotyczących robotaxi Cybercab i robota Optimus.
Adam Jonas ze wspomnianego banku ocenił, że nadchodząca prezentacja trzeciej generacji Optimusa może być "znaczącym odejściem od poprzednich wersji" z naciskiem na precyzję ruchów i możliwości produkcyjne.
W Europie konsumenci bojkotowali Teslę w szczególności właśnie ze względu na polityczne ekscesy jej szefa, co przełożyło się na blisko 30% spadek sprzedaży na tym rynku.
Akcje Tesli notowane są obecnie po 395 USD, po wczorajszym spadku o 2,44%.
Od szczytu pod koniec ubiegłego roku kurs TSLA spadł już o 19,37%, a tylko w tym roku było to 13,72%.
Wykres. Kurs akcji Tesla

Źródło: TradingView
Zobacz również: Akcje Nvidia wystrzeliły o 41%. Bańka AI tłumi nastroje, wyniki finansowe napędzą hossę?
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję