Blisko 9 na 10 profesjonalnych inwestorów, którzy zarządzają pokaźnymi sumami w firmach inwestycyjnych, sądzi, że obecnie akcje notowane są wyżej niż powinny.
Jest to największy odsetek co najmniej od 2001 roku. Możliwe, że takiego stanu rzeczy nie widziano od znacznie dłuższego czasu, a może jeszcze nigdy? Tego nie wiemy, bowiem badanie ankietowe Bank of America sporządzane jest tylko od 24 lat. Wiadomo natomiast, że jeszcze nigdy w historii prowadzenia statystyk wskaźnik ten nie był tak wysoki.

Źródło: Bank of America, Mike Zaccardi.
89% funduszy inwestycyjnych zgłasza przewartościowanie giełdy akcji w USA
Przewartościowanie giełdy oznacza, że kursy akcji spółek na giełdzie są notowane znacznie wyżej niż wynika to z analizy ich fundamentów. Analitycy opracowują odpowiednie modele, które wyliczają “godziwą” wartość za walory firm z amerykańskiego parkietu. Gdy, ceny akcji są wyższe niż sugeruje to przygotowany model, mówimy o przewartościowaniu.
Czy przewartościowanie oznacza korektę? Niekoniecznie. Rynek akcji może znajdować się na terytorium przewartościowania przez naprawdę długi czas. Niemniej, w przeszłości prędzej czy później dochodziło do korekty, a często szala przechylała się na drugą stronę, czyli niedowartościowania (tak było między innymi w latach 2006-2012) .Samo stwierdzenie przewartościowania nie jest prognozą, to raczej sposób oceny bieżącej sytuacji.
Zastanawiające jest jednak to, że choć aż 9 na 10 profesjonalnych inwestorów jest przekonanych o przewartościowaniu giełdy, to poziomy posiadanej przez nich gotówki, czyli niezainwestowanych w akcje środków, są najniższe od 15 lat.
Fundusze “zapakowane” w akcje
Obecnie, przeciętne poziomy gotówki w posiadaniu funduszy akcyjnych to około 3,5%. Nie chodzi jednak o wolne środki na koncie - jako gotówkę rozumiane są w tym przypadku inwestycje stało dochodowe, takie jak np. obligacje skarbowe.

Źródło: Bank of America.
Zatem, dominujące przekonanie o przewartościowaniu giełdy zderza się z niskim poziomem gotówki wskazującym wysokie zaangażowanie w rynek akcji. To sytuacja, która sugeruje, że wśród profesjonalnych inwestorów przeważa optymizm. Czy jest się jednak czemu dziwić? Ostatnie dwa lata to giełdowe eldorado na amerykańskim rynku akcji.
Tylko pięć razy na przestrzeni ostatnich 150 lat, indeks S&P 500 zaliczył dwa lata ze stopą zwrotu przekraczającą 20%. Jednym ze wspomnianych epizodów były właśnie dwa ostatnie lata. Start nowego roku na amerykańskiej giełdzie również nie jest zły, choć na tle innych rynków wypada dość blado. Dotychczas w tym roku kurs S&P 500 wzrósł o kolejne 4%
Optymizm na giełdzie akcji, ale też wobec gospodarki
Pozytywne nastawienie przejawia się również w najniższym od trzech lat odsetku profesjonalnych inwestorów spodziewających się recesji. Według sondażu Bank of America przeprowadzonego w lutym, tylko 16% zarządzających funduszami oczekuje globalnej recesji w ciągu kolejnych 12 miesięcy.
Z kolei 82% sądzi, że okres załamania wzrostu gospodarczego nie nadejdzie w tym okresie czasu. Jeszcze dwa lata temu, proporcje te były odwrócone, a do recesji finalnie nie doszło.

Źródło: Bank of America.
Zobacz również: “Alarmująca sytuacja na giełdzie akcji. Możliwy jest przełom, ostrzegają eksperci”
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
1 rok temu
Czary mary, złota kulo co pokaże przyszłość?