Na plan pierwszy wybiła się aktywność na spółkach Allegro i KGHM, na których ugrano – odpowiednio – 513 milionów złotych oraz 391 milionów złotych, ale to KGHM świeciła najjaśniej i zwyżkowała o 7,30 procent odpowiadając na wzrost cen miedzi o 1,7 procent.
Z perspektywy końca sesji widać jednak, iż rozdanie zostało zagrane na bazie zmiennych zewnętrznych i odpowiedzi rynku na zachowanie giełd bazowych.
Poranny wzrost został zbudowany na solidarnej z Europą odpowiedzi na dobre sesje poniedziałkowe w USA, gdy środkową fazę zdominowała prosta korelacja WIG20 z niemieckim DAX-em, która przesądziła też o odbiciu w dwóch finałowych godzinach sesji. Bez wątpienia, lokalną zmienną był poprawny oddech rynku.
17 spółek z WIG20 poszło w górę
W WIG20 zwyżkowało 17 spółek przy ledwie 3 przecenionych, gdy na całym rynku wzrosła cena 52 procent walorów przy 41 procent przecenionych i 6 procent bez zmiany ceny. Z perspektywy technicznej rozdanie można uznać za próbę zbudowania przeciwwagi dla sesji poniedziałkowej, która skończyła się tąpnięciem WIG20 o 1,52 procent i dynamicznym odejściem wykresu od oporów w rejonie 3700 pkt.
Wczorajsze zamknięcie luki-wsparcia z otwarcia poprzedniego tygodnia zostało w pewnym sensie zneutralizowane porannym powrotem WIG20 nad 3700 pkt. i lokowaniem się indeksu ledwie 14 punktów albo 0,4 procent od szczytu hossy.
Sesja wskazuje, iż indeks nie traci kontaktu ze strefą oporów, która w zeszłym tygodniu zatrzymała popyt i przełożyła się na kilkudniową konsolidację.
Niemniej, wyrysowana świeca dzienna ostrzega, iż na rynku dominuje niepewność, co do dalszego scenariusza i strategią bazową staje się czekanie na ruch WIG20 poza obecne zawieszenie, który pozwoli na nowe oceny techniczne.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję