Widmo inflacji powróciło nad UK. Kurs funta walczy o przetrwanie nad kluczową barierą


Stopa inflacji w Wielkiej Brytanii w styczniu wyniosła 3% rok do roku. To znaczny skok względem 2,5% miesiąc wcześniej, a także największa wartość od blisko roku.


Źródło: Macronext.
Rynek i ekonomiści zostali zaskoczeni wyższą wartością inflacji względem prognozy, która zakładała odczyt na poziomie 2,8%. Niespodzianki nie było jednak w przypadku bazowego wskaźnika CPI. Niestety, to marne pocieszenie.
Stopa inflacji bazowej w Wielkiej Brytanii (core CPI) w ujęciu rocznym wyniosła bowiem w styczniu 3,7% rok do roku. Jest to wskaźnik odzwierciedlający wzrost cen w gospodarce, ale bez uwzględnienia kategorii, które ulegają najwięszym wahaniom, jak np. żywność czy energia, aby lepiej zrozumieć dominujący trend zmiany cen w gospodarce.


Źródło: Macronext.
Tendencja ta niestety nie jest korzystna. Stopa inflacji bazowej okazała się najwyższa o kwietnia zeszłego roku, czyli od 9 miesięcy. Niepokojący jest zwłaszcza jej skok o 0,5 pkt. proc. względem poprzedniego miesiąca.
Zarówno bazowa, jak i główna, stopa inflacji w Wielkiej Brytanii była w styczniu znacznie wyższa od celu inflacyjnego Banku Anglii, który wynosi 2%.


Źródło: Macronext.
W zeszłym miesiące stopa inflacji konsumenckiej okazała się wyższa nie tylko w Wielkiej Brytanii. Podobnie było w Polsce, ale również innych krajach Europy. Więcej przeczytasz o tym tutaj: “Inflacja wyższa od prognoz nie tylko w Polsce”.
Nowa fala wzrostu inflacji może okazać się poważną przeszkodą w obniżkach stóp procentowych przez Bank Anglii. Z kolei to może mieć szerokie konsekwencje dla gospodarki, sektora przedsiębiorstw,
“Najbliższe kilka miesięcy może być kluczowe (...), jeśli zgodnie z naszymi oczekiwaniami Wielka Brytania przejdzie na bardziej restrykcyjną politykę fiskalną i luźniejszą politykę pieniężną. Słabszy wzrost gospodarczy i wyższe koszty obsługi zadłużenia oznaczają, że rząd Wielkiej Brytanii prawdopodobnie będzie musiał ogłosić cięcia wydatków w ujęciu realnym w marcu” - napisali analitycy ING Think.
“Bank Anglii trzyma się obecnie swojego stopniowego podejścia do łagodzenia polityki pieniężnej. Spodziewamy się trzech kolejnych obniżek stóp procentowych do 3,75% w tym roku. Trendy na rynku pracy wyglądają obecnie na kluczowe” - dodali.
“Wielka Brytania nie znajduje się na pierwszej linii frontu wojen taryfowych, ale silny
Zobacz również: Kurs franka przeceniony o 4 grosze. Funt walczy z najniższymi poziomami od pandemii
Kurs funta do złotego utrzymuje się w ostatnich dniach w okolicach 5,00 PLN. Jeszcze przed tygodniem notowaliśmy GBP po 4,97 PLN, a na początku lutego po 5,10 PLN. Niemniej, jeszcze w listopadzie funt brytyjski wyceniany był przez rynek na nawet 5,26 PLN.
W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, kluczowym zakresem wsparcia dla kursu funta okazał się zakres 4,95-4,98 PLN. Kilkukrotnie spadki GBP/PLN zatrzymały się właśnie w tych okolicach, a niedawno miały miejsce dwie takie sytuacje: w połowie stycznia, a potem lutego.
Wykres: Kurs funta do złotego (GBP/PLN).


Źródło: TradingView.
“Niedawny spadek GBP wydaje się odzwierciedlać powracające obawy o perspektywy gospodarcze Wielkiej Brytanii, które w połączeniu z rosnącymi kosztami pożyczek rządowych mogą oznaczać, że rząd Partii Pracy może przekroczyć swój obecny cel deficytu fiskalnego, a tym samym wymagać nowych środków oszczędnościowych już w marcu” - skomentowali analitycy z Credit Agricole.
“Biorąc to pod uwagę, nie posunęlibyśmy się do stwierdzenia, że rynek walutowy nie postrzega już GBP jako bardziej dochodowego, bezpiecznego zamiennika dla euro” - dodali.
“W szczególności nadal oczekujemy, że stabilność polityczna i lepsze wyniki gospodarcze Wielkiej Brytanii w porównaniu ze strefą euro powinny nadal podsycać oczekiwania rynku, że Bank Anglii będzie potrzebował mniej agresywnego cyklu luzowania niż EBC, aby wspierać wzrost gospodarczy” - napisali eksperci rynku walutowego z Credit Agricole.
“Wszystko to sprawia, że nadal konstruktywnie podchodzimy do GBP w stosunku do EUR w 2025 i 2026 roku” - dodali.
Czytaj także: Kursy walut w potrzasku. Notowania euro i dolara tąpnęły, franki i funty też dużo tańsze
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję