Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Wiadomość o rezygnacji brytyjskiej premier Liz Truss nie spotkała się z dużą reakcją ani rynku walutowego ani rynku długu. Brak wyprzedaży sugeruje powszechne założenie, że proces poszukiwania nowego przywódcy - który ma potrwać najwyżej tydzień - nie przyniesie większej niepewności politycznej, oprócz tej, którą Wielka Brytania już odczuwa. Truss była najkrócej sprawującym swój urząd politykiem.

W tym momencie rynek chce zobaczyć wiarygodną ścieżkę fiskalną. Istnieje jednak kilka czynników ryzyka. Inwestorzy mogą zacząć wątpić, czy plan fiskalny może być wiarygodnie przedstawiony w ciągu kilku dni kadencji nowego premiera. Istnieje szansa, że plan zostanie przesunięty o tydzień lub dwa. Pamiętajmy, że 3 listopada odbędzie się posiedzenie Banku Anglii.

Po drugie, istnieje pytanie, czy wszyscy kandydaci na przywódców popierają plany kanclerza Jeremy'ego Hunta. Zachęta do tego jest duża, a żaden nowy lider nie będzie chciał podpaść rynkom w taki sam sposób jak ustępująca premierka. Rynki będą jednak uważnie obserwować potencjalnych faworytów do przywództwa - Rishi Sunaka, Penny Mordaunt i Borisa Johnsona. Brak porozumienia w sprawie strategii fiskalnej będzie negatywnie wpływać na GBP i powodować dalsze wzrosty rentowności obligacji rządowych.

Dodatkowo istnieje szansa, że w najbliższych dniach i tygodniach opozycyjna Partia Pracy złoży wniosek o wotum nieufności wobec rządu. Cała opozycja wzywa do rozpisania przedterminowych wyborów. Te planowo miałyby się odbyć w 2024 lub 2025 roku.

 

Reklama

 

Bank Anglii stoi przed wyborem pomiędzy agresywną podwyżką i utrzymaniem ultrawysokich stóp procentowych kredytów hipotecznych i korporacyjnych (co spotęguje głębokość recesji w pierwszej połowie przyszłego roku), a zaniżeniem oczekiwań rynku, co grozi osłabieniem funta i wzrostem importowanej inflacji. W ostatnim czasie Ben Broadbent – zastępca prezesa BoE – dał do zrozumienia, że uważa, iż wyceny rynkowe są przesadzone, co skłania sądzić, że Bank Anglii przyjmie stanowisko bardziej zachowawcze.

Prawdopodobnie obligacje rządowe nadal będą handlowane z wysoką premią za ryzyko polityczne a funt będzie znajdował się pod presją. Dopiero za 10 dni politycy podejmą próbę przedstawienia zrównoważonego budżetu. Do tego czasu inwestorzy będą podchodzić do GBP z dużą dozą niepewności.


Łukasz Zembik

Łukasz Zembik

Kierownik Departamentu Analiz w TMS Brokers. Absolwent kierunku Finanse i Rachunkowość na Wydziale Zarzadzania na Uniwersytecie Warszawskim. Rynkami zajmuje się od 2010 r. – uzyskał Certyfikat Dealera Rynków Finansowych WIB/ACI Polska. W TMS Brokers odpowiada za programy edukacyjne, stworzył m.in. cykl Live Trading. 

Autora możesz obserwować na LINKEDIN 


komentarze

Komentarze

Sortuj według:  Najistotniejsze

  • Najnowsze
  • Najstarsze

Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

Reklama
Reklama

Najnowsze

Polecane