Zmiany na głównych parach z PLN były przede wszystkim efektem oddziaływania trendów z rynków bazowych i globalnego otoczenia. Krajową walutę, zwłaszcza w drugiej części tygodnia, wspierały wzrost apetytu na ryzyko oraz słabszy
po tym, jak D. Trump zapowiedział możliwą finalizację porozumienia z Iranem. Przełożyło się to na wzrosty indeksów giełdowych, spadek cen ropy naftowej i obniżenie premii geopolitycznej w wycenie USD, który jest ujemnie skorelowany z walutami EM. Z drugiej strony, w ujęciu tygodniowym, globalnie umocniło się euro. Sprzyjały temu nieco lepsze od konsensusu odczyty makro z głównych europejskich gospodarek oraz niższe ceny ropy, które poprzez ujemną korelację typową dla szoków podażowych wsparły wspólną walutę.
Finalnie przesunięcia
i USDPLN nie zmieniły znacząco obrazu ich trendów i na koniec tygodnia kursy pozostały blisko istotnych poziomów technicznych, odpowiednio 4,2450 oraz 3,6650-3,68. Na rynkach bazowych EURUSD, mimo wzrostu, nie zdołał pokonać ważnej w krótkim terminie strefy oporów 1,1630- 1,1700, a tym samym impuls spadkowy, wygenerowany po miesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy nie został na razie zanegowany.
W obecnym tygodniu nastroje rynkowe i trendy na rynku FX ukształtują informacje o osiągnieciu porozumienia USA-Iran oraz zachowanie dolara. Na USD, poza geopolityką, istotnie wpłynąć może wydźwięk czerwcowego posiedzenia Fed pod przewodnictwem nowego szefa, K. Warsha. Oczekujemy, że kurs EURPLN w czasie tygodnia może zejść w okolice 4,2250, choć jego zakończenie widzimy bliżej strefy 4,23-4,24. W przypadku USDPLN pierwsze wsparcia znajdują się w okolicy 3,64, a kolejne w pobliżu 3,6150.
Rentowności krajowych SPW
W piątek rentowności krajowych SPW spadły o 9-10pb. W segmencie 10- letnim dochodowość obligacji obniżyła się o 9pb, do 5,61%, podczas gdy na rynkach bazowych rentowności niemieckich Bundów spadły o 3pb, do 3,00%, a amerykańskich Treasuries wzrosły o 2pb, do 4,49%.
W ujęciu tygodnia rynek stopy procentowej zatoczył koło. Rentowności najpierw silnie rosły pod wpływem impulsów z rynku amerykańskiego, po czym ruch ten został w dużej mierze zniesiony, a na rynku krajowym rentowności w piątek spadły do najniższych poziomów w tygodniu. Pierwotny impuls wzrostowy był związany z pozytywnym sygnałem z amerykańskiego rynku pracy, którego dostarczyły opublikowane w czerwcu dane NFP. Presję na wzrost rentowności wzmocniły następnie napięcia w negocjacjach pokojowych między USA a Iranem, które doprowadziły do serii amerykańskich bombardowań w Iranie, podważając wiarę inwestorów w postęp procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie.
Wzrostowy sentyment na rynku stopy przełamały jednak środowe dane inflacyjne z USA, które mimo wysokiego odczytu CPI na poziomie 4,2% zawierały pozytywny element w postaci spowolnienia inflacji bazowej. Podobnie ostrożność inwestorów, która windowała rentowności w strefie euro przed czwartkowym posiedzeniem EBC, przerodziła się w impuls do kupowania obligacji po wystąpieniu prezes Ch. Lagarde, w którym pomimo decyzji o podniesieniu stopy referencyjnej zabrakło jastrzębich akcentów, których obawiał się rynek.
Tydzień zakończył się silnymi spadkami rentowności wraz ze zwrotem sentymentu wokół wojny na Bliskim Wschodzie, gdzie — według raportów oraz wypowiedzi prezydenta USA D. Trumpa — do podpisania porozumienia miało dojść w najbliższych dniach.
Oczekujemy, że napędzany globalnymi impulsami krajowy rynek SPW ma przestrzeń do dalszych spadków rentowności, szczególnie po doniesieniach z ostatnich godzin o osiągnieciu porozumienia pomiędzy USA a Iranem o zaprzestaniu walk i ponownym otwarciu żeglugi przez cieśninę Ormuz.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję