Ostatnie dwa lata na kursie euro do jena (EUR/JPY) przebiegają pod dyktando kanału spadkowego. Kolejne fale wzrostowe stają się coraz krótsze, tym samym linia trendu spadkowego została w tyle za bieżącą wartością tej pary walutowej.
Powakacyjne umocnienie euro zatrzymało się na 50% zniesieniu ostatniego impulsu spadkowego,
tworząc opór 121.50. Taka sytuacja często jest zapowiedzią do kontynuacji trendu. Potwierdzeniem takiego scenariusza na najbliższe tygodnie jest opuszczający strefę wykupienia oscylator stochastyczny. Najbliższe kluczowe poziomy to wsparcie 118.00 oraz opór 123.50.

Na interwale dziennym dokładniej można ocenić bieżący układ kresek.
Po utworzeniu szczytu 121.50, posiadacze krótkich pozycji przełamali lokalne wsparcie 120.50. W ostatnich dniach poziom ten już kilkakrotnie potwierdził, że jest areną, gdzie podaż zyskuje przewagę. Jeżeli nic się nie zmieni w kolejnych dniach to pomarańczowa strefa stanie się początkiem kolejnego impulsu przeceniającego wspólną walutę europejską. Podobnie jak na interwale W1 tak i na dziennym wykresie Stochastic informuje, że ta EURJPY potrzebuje spadków, aby powróciła równowaga pomiędzy popytem i podażą. MACD pozostaje neutralny, czekając na rozwój sytuacji.
Podsumowując, zatrzymanie na oporze 121.50, a potem 120.50 jest argumentem do powrotu do trendu spadkowego z wyższego interwału. Jeżeli jednak pomarańczowa strefa nie wytrzyma i zostanie pokonana, to wzrok należy kierować na zieloną linią 123.50.

Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję