Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Korekta na dolarze
    1. Chiny z zadyszką
      1. Inflacja jednak 15,6%

        Poniedziałek wolny był tylko w Polsce, rynki działały. W rezultacie w dzisiejszy poranek przyszło nam oglądać większe zmiany niż zwykle.

        Dolar
        USD/PLN
        3.80
        -0.00 %
        1 tydzień
        -1.88 %
        1 miesiąc
        -5.97 %
        1 rok
        -4.74 %
        5 lat
        -6.67 %
        znów testuje swoje maksima względem euro.

         

        Korekta na dolarze

        Jeszcze w czwartek zastanawiano się na rynkach, jak nisko spadnie dolar. Powodem był spadek inflacji i idąca za tym spodziewana mniejsza od oczekiwań podwyżka stóp procentowych. To właśnie dlatego na rynku zapanowała swoista moda na inwestycje bardziej ryzykowne. Wszystko jednak zmieniło się już w piątek. Co ciekawe, odbicie nie było związane ze zmianą oczekiwań względem stóp procentowych. Tutaj w dalszym ciągu wracamy do scenariusza, gdzie dominującą koncepcją jest wzrost o 0,5% we wrześniu. Zobaczyliśmy jednak kilka optymistycznych odczytów w piątek. Znacznie lepiej wypadł raport Uniwersytetu Michigan. Jest to kolejny odczyt odsuwający koncepcję kryzysu w USA. Dwa kwartały spadkowe z rzędu powodują co prawda techniczną recesję, ale rynek pracy ma się wciąż bardzo dobrze, co powoduje, że nie ma dalszych problemów. Przynajmniej na razie. W poniedziałek dane z USA były słabsze, ale nie wywołały korekty na dolarze.

         

         

        Chiny z zadyszką

        Pakiet danych zza Wielkiego Muru opublikowany w poniedziałek wyraźnie rozczarował inwestorów. Spadają ceny i to trzeci miesiąc z rzędu. Jest to zresztą element trendu rozpoczętego od 2019 roku, aczkolwiek dotychczas mówiło się głównie o spowolnieniu wzrostu a nie o spadkach. Do tego mocniej od oczekiwań spowalniają inwestycje w aglomeracjach miejskich. Prognoz analityków nie spełniła również produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna, które rosną o odpowiednio 3,8% i 2,7%. Są to poziomy typowe bardziej dla Japonii niż Chin kontynentalnych.

        Reklama

         

        Inflacja jednak 15,6%

        Wygląda na to, że spadek inflacji został za wcześnie ogłoszony. Lipcowa inflacja wyniosła bowiem 15,6% według ostatniego odczytu. Jest to o tyle istotne, że miesiąc temu było to 15,5% mamy zatem dalszy wzrost cen w Polsce. Rynki nadal wierzą, że jesteśmy relatywnie blisko szczytów. W rezultacie nie spodziewają się wzrostu stóp procentowych. Widać to dobrze przynajmniej po stawkach WIBOR. Czarny sen kredytobiorców złotowych WIBOR 3M od ponad 5 tygodni pozostaje na niemal niezmienionych poziomach. Wzrost o 0,04% nie można bowiem uznać za istotną zmianę. W rezultacie dane te nie mają tak dużego wpływu na rynki walutowe, jak w czasach, gdy oczekiwano coraz wyższych stóp procentowych. 

         

        Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

        • 15:15 - USA - produkcja przemysłowa.
        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane