Krach na akcjach Nvidii oraz innych technologicznych spółek miał miejsce w poniedziałek. Był pokłosiem furory, jaką zrobiły chiński model sztucznej inteligencji - DeepSeek oraz nowej polityki celnej między USA i Chinami, która dotyczy zaawansowanych podzespołów. Wielu inwestorów straciło przez to sporo pieniędzy, ale, jak się okazuje, niektórzy mogli na tym sporo zarobić.
W amerykańskich mediach pojawiają się wieści dotyczące ostatnich transakcji męża obecnej członkini Kongresu, Nancy Pelosi. Ten w ostatnich tygodniach skupiał się przeważnie na spółkach technologicznych, w tym właśnie Nvidii.
Krach na akcjach Nvidii
Jeszcze w weekend, gdy giełdy nie funkcjonowały, ale DeepSeek już robił w sieci furorę, spodziewano się, że poniedziałkowa sesja będzie wiązała się ze znaczącym spadkiem kursu Nvidii. Jej giełdowe wzrosty z ostatnich kilkunastu miesięcy wynikały bowiem z faktu, że spółka stała się liderem rynku w tworzeniu zaawansowanych chipów, które były, jak się wtedy jeszcze wydawało, niezbędne do szkolenia najlepszych modeli AI.
Tymczasem Chińczycy pokazali, że można to zrobić przy użyciu chipów starszej generacji. Nie dość więc, że te najnowsze nie są aż takie niezbędne, to jeszcze ich eksport do Chin i tak będzie w niedalekiej przyszłości utrudniony z uwagi na restrykcje wprowadzone jeszcze przez administrację Joe Bidena w ostatnich dniach urzędowania. Już wtedy kurs akcji Nvidii zaliczył spadek rzędu 3%, po którym jednak się odbudował.
Kurs akcji Nvidii z zaznaczonym krachem z 27 stycznia
✕Źródło: Trading View
Reklama
DeepSeek okazał się znacznie potężniejszym ciosem. Po furorze, jaką wywołał ten model AI, akcje Nvidii potaniały o aż 17% w trakcie jednej sesji. Tym samym kapitalizacja rynkowa spółki zmniejszyła się o 600 miliardów dolarów. To rekordowy przypadek. Jeszcze nigdy wcześniej kapitalizacja giełdowa żadnej spółki nie skurczyła się o tak wysoką kwotę w trakcie tylko jednej sesji.
Teraz w amerykańskich mediach głośno jest o tym, jakich transakcji dokonywał w ostatnim czasie mąż Nancy Pelosi, która zasiada w Kongresie, a swego czasu była Spikerką Izby Reprezentantów. Jak wynika z ich oświadczenia inwestycyjnego, mężczyzna pod koniec ubiegłego roku kalendarzowego sprzedał akcje Apple i Nvidii. Te pierwsze były łącznie warte około 24 milionów dolarów, a te drugie 5 milionów dolarów.
Na tym jednak nie koniec. Okazało się, że Paul Pelosi jeszcze w styczniu zainwestował także w opcje na akcje Nvidii, które umożliwiały mu zakup tych instrumentów po cenie korzystniejszej od tej rynkowej. Dzięki temu też mógł nieźle zarobić.
Reklama
Czas i przedmioty transakcji trudno uznać za przypadkowe, co wywołało w USA niemałe kontrowersje. Dzięki pozycji zajmowanej przez Nancy obydwoje mogli potencjalnie zdawać sobie sprawę z tego, jakie decyzje podejmie administracja Bidena i postanowili to wykorzystać na rynku.
Czy posiadali także jakieś informacje wywiadowcze, dzięki którym mogli spodziewać się szału, który wywoła chiński DeepSeek? Tego oficjalnie się prawdopodobnie nie dowiemy.
Rzeczniczka rodziny Pelosich twardo medialnym oskarżeniom zaprzecza. Podkreśla, że sama polityk nie posiada żadnych akcji, ani też nie ma wiedzy, która mogłaby wpływać na transakcje.
Warto zaznaczyć, że to nie pierwszy raz, gdy pojawiają się kontrowersje związane z transakcjami Pelosich. Ci już wcześniej dorobili się na Nvidii. W listopadzie 2022 roku weszli w posiadanie pokaźnego pakietu opcji na akcje tej spółki. Wówczas była to ich największa inwestycja w przeciągu ostatnich trzech lat.
Raptem kilka tygodni później rozpoczął się giełdowy rajd Nvidii. Jej akcje od stycznia 2024 roku do maja podrożały o 90%. Jak wyliczono, zysk Pelosich tylko z tej jednej inwestycji wyniósł po zaledwie 3 niecałych miesiącach około 1,8 miliona dolarów.
Na tym zresztą nie koniec. Rok wcześniej w grudniu Paul Pelosi sprzedał 30 tysięcy akcji Alphabet (Google). Miesiąc później spółka musiała mierzyć się z poważnymi kontrowersjami związanymi z pozwem ws. naruszenia przepisów antymonopolowych. Wówczas też pojawiały się oskarżenia dotyczące tego, że Pelosi wiedzieli, co może się wydarzyć i wykorzystali to w swoich transakcjach.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję