Szaleństwo na rynku ropy
Teheran z kolei zapowiedział gotowość kontrataku wobec Stanów Zjednoczonych, a napięcie dodatkowo potęgowały informacje o mobilizacji amerykańskich sił na pozycjach operacyjnych. Otoczenie to sprzyjało kontynuacji wzrostów na rynku ropy naftowej – cena Brenta od początku roku zyskała już ponad 12%.
O wzrostach trudno jednak mówić w kontekście zachowania giełd na Starym Kontynencie.
SMI stracił 1,30%, IBEX35 spadł o 1,10%, CAC40 obniżył się o 1,06%, a DAX zakończył sesję 0,29% pod kreską.
Na tle Europy zdecydowanie lepiej wypadł turecki BIST100, który zyskał 2,29%, głównie dzięki sektorowi finansowemu.
Dzień na polskiej giełdzie
Rodzimy rynek zachowywał się odmiennie od większości parkietów europejskich. WIG20 wzrósł o 0,83%, w trakcie sesji zbliżając się do poziomu 3400 pkt. Warto jednak zaznaczyć, że jedynie 10 spółek z indeksu zakończyło dzień na plusie.
Najsilniejszym wsparciem dla indeksu był CD Projekt, który zyskał 7,45%, między innymi w reakcji na ogłoszenie nowej gry „Reigns: The Witcher”, której premiera zaplanowana jest na luty.
Drugą najlepiej radzącą sobie spółką był KGHM, rosnący o 6,23%, co stanowiło odreagowanie po wtorkowym spadku o około 6,69%. Segment małych i średnich spółek prezentował się słabiej. mWIG40 wzrósł o 0,21%, natomiast sWIG80 jedynie o 0,11%.
Dzień na amerykańskiej giełdzie
Sesja w Stanach Zjednoczonych również nie należała do najbardziej udanych. S&P 500 zakończył dzień spadkiem o 0,01%, choć w trakcie notowań na krótko przekroczył poziom 7000 pkt.
Nasdaq wzrósł o 0,32%, głównie za sprawą spółek technologicznych.
NVIDIA zyskała 1,59%, Micron wzrósł o 6,10%, a Intel aż o 11,04%.
Kluczowym wydarzeniem dnia było posiedzenie FOMC, które zgodnie z oczekiwaniami, wynikającymi między innymi z utrzymującej się podwyższonej inflacji, zakończyło się pozostawieniem stóp procentowych bez zmian. Decyzja zapadła wyraźną większością głosów w stosunku 10 do 2.
Jedynie Waller i Miran opowiedzieli się za obniżką stóp o 25 pkt bazowych. Wsparciem dla dolara po wtorkowych komentarzach Trumpa, sugerujących jego akceptację słabszej waluty, były wypowiedzi sekretarza skarbu Bessenta, który podkreślił, że Stany Zjednoczone nie interweniowały na rynku jena, a
pozostaje silną walutą. Po zamknięciu sesji poznaliśmy wyniki kwartalne największych spółek technologicznych.
Microsoft tracił w handlu posesyjnym ponad 5%, mimo solidnych wyników finansowych. Przychody spółki wyniosły 81,27 mld USD wobec oczekiwań na poziomie 80,31 mld USD, natomiast zysk na akcję osiągnął 4,14 USD.
Tesla, pomimo spadku zysku netto w czwartym kwartale o ponad 60%, rosła w handlu posesyjnym o ponad 2%. Spółka zaraportowała zysk na akcję na poziomie 0,50 USD oraz przychody w wysokości 24,90 mld USD, powyżej oczekiwań rynkowych.
Najlepiej spośród tej grupy wypadła Meta, której akcje zyskiwały w handlu posesyjnym ponad 7%, przy przychodach na poziomie 59,89 mld USD oraz zysku na akcję 8,88 USD (konsensus 8,19 USD).
Dzień na azjatyckiej giełdzie
Na rynkach azjatyckich, na około dwie godziny przed rozpoczęciem sesji w Europie, dominują stosunkowo pozytywne nastroje.
KOSPI rośnie o blisko 1,10%, Hang Seng zyskuje 0,50%, a Nikkei wzrasta o około 0,30%.
Kontrakty terminowe na główne europejskie indeksy wskazują na nieznacznie pozytywne otwarcie dzisiejszej sesji.
W kalendarzu makroekonomicznym uwagę zwróci dziś publikacja liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA. Natomiast w ramach sezonu wynikowego rynki oczekiwać będą dziś publikacji wyników Apple.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję