Niemiecka gospodarka jest największą w Unii Europejskiej, oraz jedną z największych na świecie. Cechuje się silnym sektorem usługowym oraz dominacją gałęzi przemysłu takimi jak motoryzacja, przemysł maszynowy, farmaceutyczny czy chemiczny. W ostatnim czasie jednak nie ma się najlepiej. Od 2024 roku balansuje na granicy stagnacji i technicznej recesji. Relacja indeksu do gospodarki nie jest jednak liniowa. Nawet jeśli gospodarka się kurczy, indeks ma szanse rosnąć, ze względu na globalny charakter spółek wchodzących w jego skład. W tym przypadku sytuacja zdaje się być nieco inna.
DAX40 nie zachwyca
Tylko w tym miesiącu indeks zaliczył około 4% spadek i zdaje się pogłębiać straty. Po odbiciu się od kwietniowego dołka, spowodowanego zapowiedziami ceł przez Trumpa, DAX porusza się w trendzie bocznym, zaliczając po drodze kilka mniejszych korekt. Co prawda osiągnął swój ATH 10 lipca na poziomie 24 639,1 pkt., ale zdążył już spaść od tego czasu o ponad 5% do poziomu 23 339.47 (stan na 17.09.2025 14.30). Powodem nowych szczytów była m. in ulga w kwestii ceł, spadek wskaźników CPI i PPI. Sytuacja zaczęła się zmieniać. "Deutsche Welle" informuje o wzroście cen podstawowych artykułów spożywczych takich jak kawa, czekolada czy owoce. W rezultacie inflacja w Niemczech zaczęła rosnąć pierwszy raz od początku roku. Co więcej, ECB na ostatnim posiedzeniu 11 września zadecydowało o utrzymaniu stóp procentowych bez zmian.

Źródło: stooq.pl
SAP SE ze spadkami
Największą spośród 40 spółek wchodzących w skład indeksu jest SAP SE (SAP). Spółka jest światowym liderem jeśli chodzi o oprogramowanie ERP, czyli zintegrowany system informatyczny służący zarządzaniu procesami w przedsiębiorstwie. Korzysta również z boomu AI wdrażając je do swoich rozwiązań chmurowych. Od początku tygodnia zaliczył 1,85% spadek, a w ciągu ostatniego miesiąca niemal 11%. W opublikowanych wynikach za Q2 2025 spółka przebiła oczekiwania analityków w wysokości przychodów i zysku na akcję, natomiast pomimo tego nie nie zmieniła swoich prognoz, co część analityków odebrało jako zachowanie ostrożności. Dodatkowo sytuacja geopolityczna związana z cłami, słabnący
oraz obawy związane z AI wywierają dodatkową presję na kurs. Spółka w ciągu ostatnich miesięcy radziła sobie bardzo dobrze, dlatego też część inwestorów mogła zdecydować o realizacji zysków, co również mogło być jednym z powodów obniżenia się ceny.

Źródło: stooq.pl
Rheinmettal kontynuuje wzrosty
Najlepiej radzącym sobie podmiotem wchodzącym w skład DAX40 jest Rheinmettal AG (RHM.DE). Działa głównie w dwóch segmentach- obronność i automotive, choć coraz częściej profilowana jest jako "spółka obronna". Po ogłoszeniu przez UE ogromnych wydatków w tym segmencie, kurs akcji wystrzelił. Od początku roku wzrósł o zawrotne 298,28%. W okresie wakacyjnym cena na giełdzie nieco spadła. Wyniki nie zadowoliły inwestorów, a spółka informowała o opóźnieniach w przyznawaniu kontraktów. Od początku września cena akcji na giełdzie wzrosła o około 10%.

Źródło: stooq.pl
Co dalej? Czy DAX40 pogłębi spadki?
Analitycy wskazują na kilka możliwości jeśli chodzi o dalszą perspektywę indeksu.
Prezes Bundesbanku, członek zarządu ECB, Joachim Nagel mówi (12 września 2025):
Dalsze obniżki stóp procentowych zagroziłyby stabilności cenowej w strefie euro.
Co sugeruje, że ECB może być ostrożny jeśli chodzi o dalsze obniżki stóp, ograniczając potencjał wzrostu indeksów.
Wieland Staud (FAZ, 5 września 2025):
DAX zwykle słabnie szczególnie mocno późnym latem. A w tym roku sygnały z analizy technicznej wyglądają wyjątkowo źle.
Z publicznie dostępnych informacji wiadomo, że jesień w Niemczech ma przynieść serię reform, m. in. związanych z energetyką. Nowa polityka rządu ma być bardziej "pragmatyczna" oraz przyjazna przemysłowi. Czy w końcówce roku zobaczymy odbicie indeksu? Czas pokaże.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję