Fed pokaże karty, które inwestorzy już znają
Jutro w okolicach godziny 19.00 czasu polskiego powinniśmy poznać decyzję Rezerwy Federalnej ws. poziomu stóp procentowych w USA. W przypadkach, gdy dane makroekonomiczne nie sugerują jasno, jak Fed powinien postąpić, ogłoszenie decyzji przeważnie odbija się na kursie dolara.
W tym wypadku mamy jednak do czynienia z sytuacją, w której wszystko wydaje się być jasne. Ostatnie dane, szczególnie te dotyczące inflacji CPI, niemal nie pozostawiają Fed żadnego pola manewru - decydenci muszą obniżyć poziom stóp procentowych. Takiego scenariusza spodziewa się także rynek. To zresztą mało powiedziane, bo patrząc na prawdopodobieństwo wyliczane przez narzędzie CME FedWatch, inwestorzy są święcie przekonani, co się wydarzy.
Prawdopodobieństwo obniżenia stóp procentowych o 25 pb na jutrzejszym posiedzeniu

Według niego jest bowiem aż 97,8% szans na to, że Fed obniży stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Analitycy wielu banków są zgodni, że to cięcie jest już wycenione w obecnym kursie dolara. Jak zauważają eksperci cytowani na łamach MarketWatch, to, co może mieć większy wpływ na późniejsze zachowanie kursu, to wypowiedzi przewodniczącego Fed, Jerome'a Powella z konferencji prasowej następującej tuż po ogłoszeniu decyzji.
Każda zmiana przekazu [...] dotyczącego inflacji lub wzrostu gospodarczego może wpłynąć na oczekiwania rynkowe dotyczące obniżek stóp w nadchodzących miesiącach i w 2026 roku - pisze Isabel Wang
Uwaga rynku skupi się na tym, czy decydenci oficjalnie ogłoszą zakończenie procesu ograniczania bilansu Fed, znanego również jako zacieśnianie ilościowe - dodaje Tony Rodriguez, dyrektor w Nuveen
Czytaj także: Uważaj! Akcje koncernu czeka załamanie, ocenia bank. Ostatnio wzrosły o 70% po inwestycji rządu Trumpa
Giganci giełdy pokażą wyniki
Niedawno rozpoczął się sezon wynikowy dla spółek publicznych z USA. Pewna część przedsiębiorstw wchodzących w skład indeksu S&P 500 już zaprezentowała swoje wyniki. Mowa o około jednej trzeciej wszystkich spółek z tego zestawienia. Co istotne, w 83% przypadków wyniki przebijały oczekiwania rynku dotyczące przychodów.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia i oczekuje się, że również pozostałe spółki, w tym te największe, będą miały się czym pochwalić. A tak się akurat złożyło, że w środę, tuż po zamknięciu sesji na amerykańskiej giełdzie, swoimi raportami podzielą się aż 3 firmy zaliczane do tzw. Wspaniałej Siódemki. W tym wypadku mowa konkretnie o Meta, Alphabet oraz Microsoft.
Analitycy uważają, że jeśli wyniki gigantów rozminą się z rynkowym konsensusem i spółki nie dowiozą rezultatów, to reakcja widoczna na kursach może być znacząca.
Poprzeczka dla raportów wynikowych jest bardzo wysoko, a każde minięcie się z "szeptanymi" oczekiwaniami zostanie ukarane przez rynek - twierdzi Alicia Levine z BNY Wealth
Czytaj także: Kurs dolara czeka krach o 34%! To całkiem możliwe, uważa Goldman Sachs
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję