GPW spływa czerwienią. Trwa przecena akcji ponad 200 spółek
Trwająca sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych jest bardzo ciężka dla większości indeksów i spółek. Spadki notowań w niektórych przypadkach zbliżają się do 10%.

Trwająca sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych jest bardzo ciężka dla większości indeksów i spółek. Spadki notowań w niektórych przypadkach zbliżają się do 10%.

W poniedziałek na GPW dominuje kolor czerwony. Wpływ na ten trend ma sytuacja w USA i zapowiedzi kolejnych ceł - podaje PAP Biznes.
Po słabym zamknięciu poprzedniego tygodnia w poniedziałek 31 marca na GPW obserwujemy kontynuację spadków. Najgorzej podczas dzisiejszej sesji radzi sobie spółka Rafako, która od września 2024 roku znajduje się w stanie upadłości - jej akcje tanieją o 9,84%.
Na początku marca resort aktywów państwowych zapowiedział podjęcie działań zmierzających do ratowania spółki, ale pomoc na razie nie nadeszła. W ostatnich dniach Rafako znalazło się za to w centrum sporów politycznych, w których opozycja zarzucała rządowi Donalda Tuska niedotrzymanie obietnicy złożonej pracownikom.
Czytaj także: Czerwona środa na GPW. Tanieją akcje ponad 200 spółek
Duża przecena akcji Rafako nie jest jednak odosobnionym przypadkiem. Straty na podobnym poziomie notują też spółki:
W momencie pisania tekstu na wartości tracą aż 222 podmioty, co stanowi 63,35% indeksu WIG.
Oczywiście trend spadkowy na GPW nie dotyczy wszystkich spółek. 82 podmioty (w momencie pisania tekstu) w poniedziałek zyskują na wartości. Najmocniej w górę idą notowania Skyline, której akcje podrożały o ponad 27%. Inne spółki, które znajdują się na imponującej krzywej wznoszącej to:
Podczas sesji w poniedziałek 31 marca w dół nadal lecą notowania indeksu WIG. Aktualnie indeks traci 1,71% i znajduje się na poziomie 96 146 punktów.


Źródło: TradingView
Jeszcze większą stratę notuje WIG20, którego notowania spadają o 1,92 %, oscylując na poziomie 2 694 punktów.


Źródło: TradingView
Strata indeksu mWIG40 wynosi z kolei 1,34% (poziom 7 190 punktów), a sWIG80 - 0,87% (poziom 26 607 punktów).


Źródło: TradingView
Bieżąca sytuacja na GPW to kontynuacja wydarzeń z poprzedniego tygodnia, co skutkuje pogłębieniem przeceny. Przebieg sesji wyznaczają informacje dotyczące kolejnego pakietu ceł, które napływają z Waszyngtonu - informuje PAP.
Nastroje nie tylko na warszawskiej, ale też na innych europejskich oraz azjatyckich giełdach psują cła Donalda Trumpa, które zaczną obowiązywać już 2 kwietnia. W szerokim pakiecie taryf mają znaleźć się cła odwetowe, sektorowe i specjalne, które - jak przekonuje Biały Dom - zniwelują nierówności w relacjach handlowych pomiędzy USA a innymi krajami - podaje Reuters.
Z analiz przeprowadzonych przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska wynika, że nowy kwartał będzie cechował się równie dużą nieprzewidywalnością i pesymizmem. Wpływ na to będzie mieć między innymi niepewność inwestorów co do stanu amerykańskiej gospodarki.
„Patrząc na przyszłość giełd, nie można zapominać o wojnie celnej, która – jakby to paradoksalnie nie brzmiało – dopiero wchodzi w swoją najostrzejszą fazę [...] Jeśli na powyższy obraz nałożyć jeszcze zaniepokojenie inwestorów kondycją amerykańskiej gospodarki, które w pierwszym tygodniu kwietnia zostanie wzmocnione czekaniem na dane z rynku pracy w USA, to od pierwszych sesji nowego kwartału nie sposób oczekiwać czegoś więcej niż gry w kontekście nowej dawki zmienności” - napisał w swoim raporcie Adam Stańczak z DM BOŚ.
Czytaj także: Chaos na giełdzie. Inwestorzy panicznie wyprzedają akcję. Boją się jednego
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję