Reklama
Reklama
Reklama

Będą tańsze loty? Trwa załamanie w branży lotniczej. Zysk lidera spadł o 46%, akcje nurkują

Akcje Ryanair runęły o 15% w jeden dzień, a w jego ślady podążyły notowania innych firm z branży. Idą chude miesiące, ostrzegają same spółki lotnicze. Co to oznacza dla pasażerów? Czy bilety potanieją?

Będą tańsze loty? Trwa załamanie w branży lotniczej. Zysk lidera spadł o 46%, akcje nurkują
Freepik
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Zysk Ryanair spadł o niemal połowę
    1. Korekta notowań w całym sektorze lotniczym
      • Dlaczego pogorszyła się koniunktura w branży lotniczej?
      • Czy liczba lotów spadnie?
      • Czy ceny biletów zmaleją?

       

      Zysk Ryanair spadł o niemal połowę

      Ryanair poinformował w poniedziałek, że zysk netto spółki za I kwartał 2024  roku (kwiecień-czerwiec 2024) okazał się o 46% mniejszy niż przed rokiem. 

      Na rezultat rynku na taką informację nie trzeba było długo czekać. Akcje Ryanair zanurkowały o 15% i spadły do najniższego poziomu od półtora roku.

      Oprócz tego, operator tanich linii lotniczych poinformował, że prognozowane przez niego zyski na kolejne kwartały będą raczej słabsze. Ryanair zapowiedział, że ceny biletów w kolejnych miesiącach będą niższe.

      Tańsze loty to dla klientów świetna informacja. Kto nie lubi podróżować taniej? Jednak dla akcjonariuszy, inwestorów i perspektyw rozwoju biznesu jest to kiepska wiadomość. Jest to bowiem zapowiedź gorszych wyników w przyszłości niż jeszcze niedawno oczekiwano.

      Wracając do ostatnich wyników finansowych, Ryanair poinformował, że zysk po opodatkowaniu w okresie od początku kwietnia do końca czerwca 2024 roku wyniósł 360 mln EUR. Jest to o blisko połowę mniej niż rok wcześniej, gdy było to 663 mln EUR.

      Reklama

      Jako przyczyny spadku zysku Ryanair podał słabsze niż oczekiwano ceny biletów lotniczych. Co więcej, intensywny w branży lotniczej sezon wielkanocny przypadł na wcześniejszy okres w tym roku, bowiem Wielkanoc w 2024 roku odbyła się 31 marca.

      Pocieszającą informacją jest jednak to, że ruch pasażerski w lotach spółki wzrósł w ciągu ubiegłych trzech miesięcy o 10%. W tym okresie liniami Ryanair podróżowało 55,5 mln pasażerów.

      Spółka uruchomiła również kolejne trasy. W rezultacie, Ryanair posiada obecnie największą w historii ofertę proponując o 200 nowych połączeń więcej.

      Jednak obserwowany większy ruch nie przełożył się na wyższe zyski. Wręcz przeciwnie, był pokaźny spadek.

      Podczas gdy popyt w II kwartale jest silny, ceny pozostają niższe niż oczekiwaliśmy, a teraz spodziewamy się, że ceny w II kwartale będą znacznie niższe niż latem ubiegłego roku. - stwierdził CEO Ryanair, Michael O’Leary, odnosząc się do II kwartału jako okresu od lipca do września 2024. 

      Jest zbyt wcześnie, by formułować prognozy dotyczące pozostałej części roku finansowego. Jak zwykle o tej porze roku, mamy prawie zerową widoczność na III i IV kwartał, chociaż IV kwartał nie skorzysta z zeszłorocznej wczesnej Wielkanocy. - dodał.

       

      Zobacz również: Przełom na giełdzie. Wielki napływ kapitału i nowy rekord akcji

      Reklama

       

      Korekta notowań w całym sektorze lotniczym

      Mocny cios rynku akcji w walory Ryanair przeniósł się również na inne spółki z branży lotniczej. W poniedziałek mocno tanieją europejskie spółki takie jak np. EasyJet, który notuje w poniedziałek zniżkę o 7,2%.

      Spora przecena notowana jest również w przypadku węgierskiego WizzAir, którego walory na giełdzie w Budapeszcie tanieją o 8,7%. Podobnie jest w przypadku Jet2, bo kurs akcji tej spółki spada o 5,1%.

      Już wcześniej w tym miesiącu europejskie linie lotnicze ostrzegały, że idą chudsze miesiące, a popyt na loty będzie spadał. Wygląda na to, że giełda reaguje na te doniesienia.

      Europejskie linie lotnicze ostrzegały ostatnio przed niższymi cenami lub niższymi niż oczekiwano przychodami. - skomentowali analitycy RBC Capital Markets.

      Linie lotnicze Air France-KLM i Norwegian ASA ostrzegły inwestorów wcześniej w lipcu przed trudnymi “warunkami biznesowymi”. Wskazuje to, że branża nadal będzie borykać się z trudnościami.

      Oprócz spadającego popytu na loty, europejskie linie mają również inne problemy. Strajki, wysokie koszty i problemy z dostawami samolotów również nękają europejskich przewoźników.

      Reklama

       

      Czytaj również: Nadchodzi wielka hossa? Dane pokazują, że nastąpiła wielka zmiana na giełdach


      Przemysław Tabor

      Przemysław Tabor

      Zastępca redaktora naczelnego FXMAG. Tworzę też na kanale YouTube FXMAG. W swoich tekstach skupiam się na gospodarce, rynku nieruchomości, surowcach i giełdzie. Lubię pomagać czytelnikom w zrozumieniu skomplikowanych zjawisk.

      Obserwuj autoraLinkedIn


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze

      Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane