Reklama
Reklama
Reklama

Akcje podrożały o ponad 500%! "Chińska Nvidia" rozbiła bank w debiucie

Choć rynek jeszcze niedawno miał wątpliwości, czy AI to aby nie tylko moda tworząca bańkę, to w ostatnich tygodniach znów wydaje się przekonany, że to absolutna rewolucja i motor napędowy gospodarek oraz giełd. I widać to nie tylko po rynku akcji w USA. Na giełdzie w Szanghaju swój debiut zaliczyło właśnie Moore Threads, określane jako "chińska Nvidia". Trzeba przyznać, że imponująca pierwsza sesja nawiązała do tego przydomka. Kurs wystrzelił jak z armaty.

Akcje podrożały o ponad 500%! "Chińska Nvidia" rozbiła bank w debiucie
CanvaPro
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Debiut marzeń Moore Threads
    1. Moore Threads nowym hitem?
      1. Odpowiedni timing to podstawa

        Debiut marzeń Moore Threads

        IPO Moore Threads cieszyło się dużym zainteresowaniem. Ostatecznie cena za akcję stanęła na poziomie 114 CNY. Po godzinie debiutu była już jednak drastycznie nieaktualna. W tym czasie cena za akcję została wywindowana nawet do poziomu 650 CNY. Można było więc mówić o wzroście znacznie przekraczającym 500%.

        Kurs akcji Moore Threads

        akcje podrozaly o ponad 500 chinska nvidia rozbila bank w debiucie grafika numer 1akcje podrozaly o ponad 500 chinska nvidia rozbila bank w debiucie grafika numer 1

        Wkrótce potem cena zaczęła się nieco korygować, ale w dalszych godzinach handlu znów poszła do góry. W okolicach godziny 7.30 czasu polskiego znajdowała się na poziomie ok. 600 CNY.

         

        Moore Threads nowym hitem?

        Cały proces wejścia spółki na giełdę śmiało można uznać za udany. Moore Threads zebrało dzięki IPO kapitał rzędu 1 mld USD. To drugi najwyżej wyceniony giełdowy debiut na chińskim rynku akcji w tym roku.

        Reklama

        Jak widać, tamtejsi inwestorzy pokładają ogromne nadzieje w spółce. Ta już została przez media ochrzczona mianem "chińskiej Nvidii". Też bowiem startowała jako producent kart GPU do gier komputerowych, a niedawno postanowiła też tworzyć podzespoły, na których mogą pracować modele sztucznej inteligencji.

        Zresztą, Moore Threads ma nawet więcej powiązań z największą spółką na świecie. Jej założycielem jest Zhang Jianzhong, który swego czasu był wiceprezydentem Nvidii na chińskim rynku. 

         

        Czytaj także: Globalna gospodarka wystrzeli w 2026 roku. Filarem wzrostu ma być ślub celebrytów, twierdzi znany bank

         

        Odpowiedni timing to podstawa

        Niemal każdy prezes spółki rozważającej wejście na giełdę powtarza, że o potencjalnym sukcesie na rynku akcji zadecydują nie tylko czynniki zależne od firmy, ale też te zewnętrzne. Ta sama spółka wcale nie musi poradzić sobie dobrze, jeśli moment nie jest odpowiedni. A tak się akurat składa, że Moore Threads wybija się w najlepszym możliwym momencie, gdy chińska branża poszukuje spółek takich, jak ta.

        Reklama

        To efekt ograniczenia zagranicznych, przede wszystkim amerykańskich dostawców podzespołów na chińskim rynku. Jakiś czas temu Państwo Środka mocno zasugerowało tamtejszym gigantom technologicznym, by ci nie kupowali już części od Nvidii. Sprawa została potraktowana na tyle poważnie, że sama spółka w najnowszych prognozach przychodów w ogóle nie brała pod uwagę chińskiego rynku.

        Zapotrzebowanie na produkty, które mogłaby dostarczać Nvidia i tym podobne firmy jest jednak ogromne, bo tamtejsze spółki technologiczne jak najbardziej chcą liczyć się w tzw. wyścigu sztucznej inteligencji. Moore Threads ma potencjał, by tę lukę skutecznie wypełnić. 

        Jednocześnie warto podkreślić, że analitycy zwracają uwagę na niemałe wyzwania, przed którymi stoi spółka. Głównym problemem jest fakt, że ta pomimo dużego zainteresowania nie jest jeszcze rentowna. Dodatkowo rynek może szybko zagęścić się podobnymi spółkami i wcale nie jest powiedziane, że Moore Threads będzie wśród nich topową.

         

        Czytaj także: To oni zarobili najwięcej. Najbardziej dochodowe spółki w 2025 roku


        Michał Fitz

        Michał Fitz

        Z wykształcenia geodeta, z pasji dziennikarz. W swoich tekstach stawia na profesjonalizm i przystępność


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane