Na giełdzie robi się nerwowo, gdy akcje giganta z Santa Clara zaliczyły potknięcia, ale prawdziwa bitwa toczy się o architekturę przyszłości. Nvidia, prezentując układy RTX Spark ze zunifikowaną pamięcią, wkroczyła na terytorium od dawna kultywowane przez AMD. Czy to koniec ery tradycyjnych kart graficznych i jak na to reaguje giełda?
Ostatnie dni przyniosły lekkie schłodzenie nastrojów wokół giełdowego czempiona sztucznej inteligencji.
Giełdowa zadyszka zielonego giganta
Choć rynkowa kapitalizacja Nvidii nadal przyprawia o zawrót głowy, tak chwilowe spadki kursu akcji wyraźnie pokazują, że inwestorzy oczekują konkretów, nie obietnic. Te nadeszły na przełomie maja i czerwca tego roku, kiedy Nvidia ogłosiła „nowąerę PC”.
Mowa o laptopach i mini-komputerach napędzanych przełomowymi układami RTX Spark.
Choć rynek finansowy zareagował lekką korektą, to w świecie technologii wybuchła prawdziwa dyskusja o nowej architekturze. Okazało się bowiem, że Nvidia postanowiła zunifikować pamięć wewnątrz swoich nowych chipów, co dla odwiecznego rywala, AMD, stanowiło idealną okazję do zrobienia szerokiego uśmiechu.
W tej giełdowo-sprzętowej lidze mistrzów ruch Zielonych został potraktowany jako taktyczny triumf AMD.
Reklama
Dla Czerwonych to wyraźny sygnał, że ich dotychczasowa strategia była bezbłędna, a cała branża biegnie po torze, który sami niedawno wytyczyli.
AMD miało rację? Wielka unifikacja staje się faktem
Przedstawiciele AMD bez ogródek wskazują, że nowości konkurencji udowadniają wyższość ich własnej wizji. Architektura zunifikowanej pamięci (UMA) to rozwiązanie, które AMD z powodzeniem rozwijało w projektach takich jak Strix Halo czy Medusa Halo.
Reklama
W tradycyjnych komputerach procesor ma swój RAM, a karta graficzna superszybki VRAM, co wymusza ciągłe kopiowanie pakietów danych przez magistralę PCIe.
UMA burzy ten mur, ponieważ CPU, układ graficzny (GPU) oraz procesor neuronowy (NPU) korzystają z tej samej, gigantycznej puli pamięci. W teorii eliminuje to wąskie gardła, dramatycznie przyspiesza operacje systemowe i obliczenia AI. Najpotężniejsze warianty RTX Spark zaoferują aż 128 GB zunifikowanej pamięci - wartość nieosiągalna dla standardowych kart graficznych.
Wejście Nvidii na to poletko zmienia zasady rynkowej gry, co trzeźwo ocenia David McAfee z AMD. Jego zdaniem pojawienie się tak dużego gracza w segmencie UMA wymusi na całej branży masową optymalizację oprogramowania i sprzętu pod nowy standard.
„Trudno dziś przewidzieć, w jaki dokładnie kierunku rozwinie się to w ciągu najbliższych kilku lat, ale uważam, że otwiera to przed nami zupełnie nowe perspektywy”, skomentował McAfee.
Zimny prysznic dla graczy. Konsolizacja PC ma swoją cenę
Czy jednak UMA to kraina pastą termoprzewodzącą płynąca? Dla graczy i tradycyjnych entuzjastów pecetów niekoniecznie.
Współdzielenie zasobów niesie ze sobą ryzyko kanibalizacji procesów. Jeżeli wymagająca gra lub lokalnie postawione AI pochłoną lwią część pamięci, dla innych operacji zwyczajnie zabraknie miejsca. Co więcej, klasyczne GPU polegają na ekstremalnie szybkiej pamięci GDDR, podczas gdy systemowy RAM, nawet ten najnowszy, oferuje mniejszą przepustowość, co może przynieść spadek wydajności (szczególnie w gamingu).
Inwestorzy z nieufnością podchodzą do nowości od Nvidii, co wyraźnie widać na kursie akcji Zielonych.
Cena akcji Nvidia na zamknięciu giełdy 10 czerwca spadła o 3,73% do 200,42 USD.
Jednakże dane z handlu przedsesyjnego 11 czerwca pokazują wzrost o 0,86% do poziomu 202,13 USD.
Jaką nową architekturę zaprezentowała Nvidia w ramach "nowej ery PC"?
Nvidia zaprezentowała układy RTX Spark, które wprowadzają zunifikowaną pamięć w nowych chipach.
Co oznacza skrót UMA i jak działa w kontekście kart graficznych?
UMA to Unified Memory Architecture – CPU, GPU i NPU korzystają z jednej, dużej puli pamięci, co eliminuje konieczność kopiowania danych przez magistralę PCIe.
Ile pamięci zunifikowanej może zaoferować najpotężniejsza wersja RTX Spark?
Najpotężniejsze warianty RTX Spark mogą zapewnić aż 128 GB zunifikowanej pamięci.
Co powiedział David McAfee z AMD na temat wejścia Nvidii do segmentu UMA?
McAfee uważa, że pojawienie się Nvidii w segmencie UMA zmusi branżę do masowej optymalizacji oprogramowania i sprzętu pod nowy standard, otwierając nowe perspektywy.
Jakie są potencjalne problemy dla graczy związane z UMA?
Dla graczy ryzyko kanibalizacji pamięci oraz niższa przepustowość systemowego RAM w porównaniu z GDDR może prowadzić do spadku wydajności, zwłaszcza w grach.
Jak zmienił się kurs akcji Nvidii w dniu 10 i 11 czerwca 2026?
Na zamknięciu 10 czerwca kurs spadł o 3,73% do 200,42 USD, natomiast w handlu przedsesyjnym 11 czerwca wzrósł o 0,86% do 202,13 USD.
Dziennikarz w FXMAG z ponad 7-letnim doświadczeniem w branży. Specjalizuje się w tematyce walut, giełdy, kryptowalut i nowych technologii. Były redaktor prowadzący hAI Magazine - pierwszego drukowanego magazynu o sztucznej inteligencji w Polsce. Interesuje się przyszłością finansów na styku technologii i globalnych trendów. Po godzinach prowadzi kanały w social mediach, gdzie wskrzesza wierzenia Słowian z wykorzystaniem nowoczesnych technologii.
nie ma zadyszki, autor myli spadki na giełdzie z zadyszką nvidii. nvidia ma się dobrze, nareszcie ma kasę na projekty. Zaczyna wreszcie robić coś sensownego. Niestety nowości wymagają czasu. Tego nie da się oszukać.
Na razie nvidia ma niesamowitą wiedzę i energochłonna technologię. Ale mocno pracuje nad sprzętem wydajniejszym energetycznie bo zjedzą ją google, xai i chiny
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
1 miesiąc temu
nie ma zadyszki, autor myli spadki na giełdzie z zadyszką nvidii. nvidia ma się dobrze, nareszcie ma kasę na projekty. Zaczyna wreszcie robić coś sensownego. Niestety nowości wymagają czasu. Tego nie da się oszukać. Na razie nvidia ma niesamowitą wiedzę i energochłonna technologię. Ale mocno pracuje nad sprzętem wydajniejszym energetycznie bo zjedzą ją google, xai i chiny