Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Bezrobocie w USA
    1. Wibor zwiastuje wzrost stóp w środę
      1. Ropa szuka szczytów

        Rodzima waluta ma za sobą bardzo dobry miesiąc. Wielu analityków wskazuje jednak, że czeka ją mocny test na środowym posiedzeniu RPP. Czego oczekuje rynek, to wiemy. Zobaczymy czy uda się Radzie przezwyciężyć wewnętrzne konflikty i podjąć decyzję.

         

        Bezrobocie w USA

        W piątek poznaliśmy niekorzystne dane z amerykańskiego rynku pracy. Stopa bezrobocia ponownie wzrosła do 3,7%. To wynik słabszy od oczekiwań mówiących o 3,6%. Należy pamiętać, że dwa miesiące temu również mieliśmy 3,7% a kończy się czas prac sezonowych. Nie jest to zatem jeszcze powód do paniki. Za brakiem paniki przemawiają też wskaźniki zmiany zatrudnienia, pokazujące że miejsc pracy przybywa. Problemem jest płaca, która rośnie dwukrotnie wolniej od inflacji. Wyraźnie widać zatem, że społeczeństwo może kupować coraz mniej. Rynki zareagowały jednak wyraźną wyprzedażą. W piątek

        dolar
        USD/PLN
        3.80
        -0.01 %
        1 tydzień
        -1.94 %
        1 miesiąc
        -6.03 %
        1 rok
        -4.8 %
        5 lat
        -6.73 %
        osłabił się o niemal 2 centy względem euro. Pokazuje to, że inwestorzy liczyli na znacznie lepsze odczyty.

         

         

        Wibor zwiastuje wzrost stóp w środę

        Tydzień minie nam w oczekiwaniu na Radę Polityki Pieniężnej. Z jednej strony jesteśmy w sytuacji, gdzie większość znaków mówi - będzie wzrost stóp. Polska waluta od miesiąca zyskuje na wartości. Polskie obligacje w tym czasie z kolei są coraz wyżej oprocentowane. Jeżeli napływa do nas kapitał, a jednocześnie trwa wyprzedaż papierów dłużnych, to znak, że rynek wierzy, że dostanie jeszcze więcej. Gdyby dalej stopy procentowe rosły bardzo szybko, znalazłoby się oczekiwanie dla owego więcej. Widać to również po stawce rynkowej WIBOR. Po ostatnim posiedzeniu, gdzie uhonorowano sopockie ustalenia prezesa NBP, stawka co prawda trochę spadła, ale dzisiaj jest w przypadku 3 miesięcznego parametru 0,26 punktu procentowego wyżej. Jasno pokazuje to, że rynek liczy na wzrosty i nie może się zdecydować czy bardziej 0,25% czy już bardziej 0,5%. Gdyby nie doszło do tej podwyżki, wielu specjalistów uważa, że możemy być świadkami bolesnej korekty na polskim złotym.

        Reklama

         

        Ropa szuka szczytów

        W piątek widzieliśmy jak cena baryłki ropy skręcała w stronę 99 dolarów. Pamiętając co działo się na stacjach przy ostatnich wzrostach cen, aż strach pomyśleć co będzie teraz. O ile oczywiście ruch ten będzie wsparty dalej przez serię strajków, jak to, ku radości Rosji, ma miejsce we Francji od kilku tygodni. Dzisiaj co prawda presja na wzrost cen spada, bo Chińczycy nie chcą poluzować ograniczeń covidowych na co liczył rynek. To z kolei sugeruje mniejszy od oczekiwań popyt na ropę z tamtej części świata. 

         

        Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych danych.


        Maciej Przygórzewski

        Maciej Przygórzewski

        Główny ekspert walutowy Currency One, operatora serwisu Internetowykantor.pl. Od 8 lat w tej organizacji, obecnie jako Kierownik Działu Operacyjnego. Absolwent Wydziału Informatyki i Gospodarki Elektronicznej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Prywatnie pasjonat żeglarstwa i gier planszowych


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane