Obecnie rynek swapów inflacyjnych wycenia spadek inflacji w USA poniżej poziomu 2% w perspektywie najbliższego roku. Ponieważ w kalendarzu na piątkową sesję brakuje publikacji mogących istotnie zmienić nastroje globalnych inwestorów, pod koniec tygodnia należy oczekiwać stabilizacji notowań na rynkach światowych.
W tych warunkach kurs
może konsolidować się powyżej 4,33 i
blisko 3,80, z kolei rentowności krajowych obligacji 2-letnich powinny utrzymywać się w pobliżu 4,15%, a 10-letnich blisko 5,50%. Głównym czynnikiem ryzyka dla tego scenariusza pozostaje dynamiczna i trudna do przewidzenia sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie.
Pod koniec tygodnia uwaga rynków pozostanie skoncentrowana na sytuacji w cieśninie Ormuz, podczas gdy dane makroekonomiczne będą miały drugorzędne znaczenie. Dziś opublikowana zostanie zrewidowana inflacja HICP w strefie euro za czerwiec, która wg wstępnych danych spadła do 2,8% r/r z 3,2% r/r w maju. Po południu z USA napłyną dane o koniunkturze konsumenckiej za lipiec według Uniwersytetu Michigan.
Nastroje gospodarstw domowych mogły się nieznacznie poprawić dzięki niższym cenom paliw, ale pozostaną raczej blisko historycznych minimów. Poza tym poznamy dane z rynku nieruchomości i przemysłu za czerwiec.
USA szóstą noc z rzędu prowadziły naloty na Iran
USA szóstą noc z rzędu prowadziły naloty na Iran, rozszerzając je na cele położone głębiej w kraju. Oprócz obiektów wojskowych zaatakowano również infrastrukturę, w tym mosty, lotnisko i sieć energetyczną, co wg irańskich mediów spowodowało ofiary i przerwy w dostawach prądu. Iran zagroził odwetem na infrastrukturę USA i ich sojuszników w regionie.
Eskalacja praktycznie sparaliżowała ruch przez cieśninę, podbijając ceny ropy. F.Birol (dyrektor wykonawczy IEA) ostrzegł, że jeśli w najbliższych tygodniach nie zostanie przywrócony przepływ ropy przez Cieśninę Ormuz, zagrożone będzie globalne bezpieczeństwo energetyczne, szczególnie w państwach Azji. Choć wzrost cen ropy ograniczyły m.in. uwolnienie do 400 mln baryłek rezerw przez IEA, wysokie zapasy Chin oraz wzrost wydobycia w USA, działania te mają ograniczony charakter.

D.Trump wygłosił orędzie z Białego Domu
D.Trump wygłosił orędzie z Białego Domu w którym ponownie zakwestionował wiarygodność wyborów prezydenckich z 2020, twierdząc bez przedstawienia nowych dowodów, że odtajnione materiały wywiadowcze wskazują na chińską ingerencję i słabości amerykańskiego systemu wyborczego.
Zapowiedział zaostrzenie przepisów dotyczących rejestracji wyborców oraz wezwał Kongres do uchwalenia ustawy wymagającej potwierdzenia obywatelstwa przy rejestracji do głosowania.
Wystąpienie wpisuje się w jego wcześniejszą narrację, przed listopadowymi wyborami do Kongresu, podważającą uczciwość wyborów, mimo że amerykańskie służby wywiadowcze wielokrotnie oceniły, iż Chiny nie prowadziły działań mających zmienić wynik wyborów w 2020.
USA nałożyły 25% cła na wiele produktów importowanych z Brazylii
USA nałożyły 25% cła na wiele produktów importowanych z Brazylii, jednocześnie publikując szerszą od oczekiwań listę wyłączeń. To pierwszy przypadek wykorzystania przez administrację USA procedury z art. 301 ustawy o handlu do uzasadnienia nowych ceł, które mają wejść w życie 22 lipca. Podobne postępowania mogą objąć także Indie, Chiny, Japonię, Koreę Płd. i UE.
USA - Sprzedaż detaliczna w czerwcu wzrosła
Sprzedaż detaliczna w czerwcu wzrosła o 0,2% m/m (sa), nieznacznie poniżej prognoz (0,3% m/m). Spadek wydatków na stacjach paliw (−5,3% m/m) wynikał z niższych cen paliw. Zakupy w większości pozostałych kategorii zwiększyły się. Sprzedaż internetowa wzrosła o 1,9% m/m, najmocniej od blisko roku, co mogło być związane z promocjami podczas Amazon Prime Day.
Wzrosły wydatki na elektronikę, sprzęt AGD, artykuły sportowe i związane z hobby. Sprzedaż samochodów i części do nich rosła w najsilniejszym tempie od lipca 2025.
Nieznacznie zwiększyły się także wydatki w restauracjach i barach. W ujęciu r/r sprzedaż detaliczna wzrosła o 6,7%, spowalniając w porównaniu z majowym wzrostem o 7,3%. Dane sugerują, że konsumpcja prywatna pozostaje stabilna – niższe ceny paliw zwiększyły dochód rozporządzalny gospodarstw domowych, wspierając wydatki uznaniowe.
Jednak spadek cen paliw może okazać się przejściowy, co ponownie negatywnie wpłynie na finanse gospodarstw domowych i osłabi ich zdolność zakupową, a tym samym wzrost PKB.

Wymiana towarowa w maju odnotowała głębszy od oczekiwań deficyt w wysokości 5,0 mld EUR (sa), wobec 0,8 mld EUR nadwyżki w kwietniu. Był to najgłębszy miesięczny deficyt od czasu kryzysu energetycznego.
Przyczyną ponownie był wzrost importu paliw – dynamika przyspieszyła do 43,8% r/r z 31,2% r/r w kwietniu, podbijana przez skok cen surowców spowodowany szokiem naftowym. W ujęciu płynnego roku nadwyżka spadła do 0,4% PKB z 0,6% PKB po kwietniu.
Nadwyżka handlowa z USA zmniejszyła się m/m, głównie z powodu zwiększonego importu paliw z USA do Europy.
W kolejnych miesiącach ten trend powinien się jednak odwrócić dzięki niższym cłom na europejskie towary.
Deficyt handlowy z Chinami nieznacznie spadł m/m, ale pozostaje znaczący.
Szczegóły danych potwierdzają, że pogłębienie deficytu handlowego strefy euro wynika głównie z wyższych cen ropy, podczas gdy fundamentalne wskaźniki handlowe pozostają stabilne.
Pozytywnym sygnałem jest brak dalszego pogłębiania się deficytu towarowego z Chinami.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję