Kurs funta, franka, euro oraz dolara na piątkowej sesji. Czy NFP wpłyną na gwałtowne wahania dolara?


Pierwsze sesje 2019 roku na rynku walutowym Forex wyglądają niezwykle ciekawie. Na kursach popularnych walut nie brakuje zmienności, a to w zasadzie najważniejszy element żeby można było mówić o skutecznej spekulacji. Pierwsze sesje minęły pod dyktando informacji, których rynek nie oczekiwał. To dopiero sesja piątkowa 4 stycznia miała być tą pierwszą sesją 2019 roku ze zdecydowanie większą zmiennością. Teraz już wiemy, że wyczyn walut z czwartku ciężko będzie pobić, nie spodziewałbym się kilkuset pipsowej przeceny kursu dolara,
Na sesji piątkowej pierwsze istotne dane makroekonomiczne poznamy o godzinie 9:55. Ta pora zarezerwowana dla sesji europejskiej przyniesie nam publikację zmiany bezrobocia w Niemczech w grudniu. Według prognozy sytuacja powinna być lepsza niż w listopadzie. O godzinie 10:30 poznamy wskaźnik PMI dla usług, który dla Wielkiej Brytanii powinien ulec poprawie. Odczyt lepszy niż 50,7 może wpłynąć na umocnienie się


Kalendarz makroekonomiczny w piątek, 4 stycznia - najważniejszy odczyt poznamy o godzinie 14:30
Sesja amerykańska powinna być zdecydowanie najciekawsza. Pierwszy odczyt poznamy już na jej samym otwarciu. O godzinie 14:30 opublikowane zostaną tzw. NFP- zmiana zatrudnienia w sektorach pozarolniczych. Według prognozy odczyt powinien wynieść 178 tysięcy wobec 155 tysięcy poprzednio. To jest jak najbardziej możliwe, w szczególności, że czwartkowy raport ADP przyniósł również optymistyczne wieści dla kursu dolara USD. O tej samej porze poznamy dane dla Kanady - zmiana zatrudnienia. Sytuacja nie powinna być optymistyczna dla kursu dolara kanadyjskiego CAD. Negatywne odczyt w połączeniu z pozytywnym NFP może wywołać większe wzrosty na parze dolar do dolara kanadyjskiego USDCAD. Kolejny odczyt nie będzie typowym wskaźnikiem, a przemówieniem. O 16:15 poznamy co aktualnej sytuacji uważa szef Rezerwy Federalnej - Jerome Powell. Sesję piątkową, jeżeli chodzi o publikacje makroekonomiczne zakończy odczyt ze Stanów Zjednoczonych - zapasy ropy naftowej.
O godzinie 10:00 poznamy również dane z Polski, nie są one jednak tak istotne jak wymienione powyżej, ale mimo wszystko mogą wpłynąć na wahania kursu złotego. Poznamy wskaźnik CPI w ujęciu miesięcznym oraz rocznym. Odczyt nieoczekiwany przez rynek, w połączeniu z istotną rozbieżnością w przypadku danych z Niemiec czy strefy euro mógłby wpłynąć na większe wahania kursu euro. Kurs euro do złotego EURPLN aktualnie wynosi 4.2860 i w zasadzie nic nie wskazuje na to (oprócz przedstawionej koncepcji), że może pojawić się w końcu jakiś trend na rynku.


Z polskiej gospodarki w piątek poznamy tylko wartość wskaźnika CPI
Jeżeli zerkniemy na wykres to w przypadku kurs euro do złotego wewnątrz konsolidacji tworzy się trójkąt symetryczny. Czy wybicie z trójkąta może wywołać powstanie nowej fali spadkowej bądź wzrostowej? Na ten moment od strony fundamentalnej praktycznie nic na to nie wskazuje. Ewentualne przełamanie poziomu 4.27 mogłoby stanowić sygnał do zajmowania pozycji krótkich.


Chcesz zarabiać na swoich analizach, ideach, komentarzach?
Bardzo ciekawie od strony technicznej wygląda sytuacja na parze walutowej Forex GBPPLN. Pomimo czwartkowego flash crash rynek respektował wcześniej zaznaczony poziom wsparcia. Co ciekawe to już na otwarciu sesji piątkowej, czyli w przeciągu 24 godzin od publikacji dot. spółki Apple, kurs funta do złotego wrócił powyżej poziomu 4.75. To może zwiastować szansę na umocnienie się funta w stosunku do polskiego złotego. Sygnałem do kupna mogłoby być np. przełamanie poziomu 4.7974.


Wykres kurs funta do złotego GBPPLN na interwale H4 z zaznaczonymi poziomami wsparcia oraz opór
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję