Kurs euro - prognoza na najbliższe dni. EUR/PLN rośnie jak narazie do 4,235
Złoty był we wtorek minimalnie słabszy, kurs EURPLN wzrósł do 4,2350, a USDPLN podniósł się do 3,6450. Na rynkach bazowych EURUSD obsunął się w okolice 1,1620.

Złoty był we wtorek minimalnie słabszy, kurs EURPLN wzrósł do 4,2350, a USDPLN podniósł się do 3,6450. Na rynkach bazowych EURUSD obsunął się w okolice 1,1620.

Wzrost napięcia geopolitycznego w rejonie Zatoki Perskiej po, jak określa to strona amerykańska, obronnych atakach USA na irańskie łodzie i wyrzutnie rakiet, ponownie zwiększył premię geopolityczną w wycenie ropy naftowej, co przełożyło się na zwyżkę jej notowań. Czynnik ten nieco wzmocnił dolara, a amerykańskiej walucie pomógł także wyższy od oczekiwań ekonomistów odczyt nastrojów konsumentów z USA wg Conference Board. Finalnie jednak reakcja rynku FX na najpoważniejszy w ostatnich tygodniach incydent militarny między USA a Iranem była zadziwiająco stonowana. Fakt jest jednak taki, że wydarzenie to nie doprowadziło do zamknięcia kanałów dyplomatycznych, a rozmowy dotyczące umowy pomiędzy USA a Iranem nadal trwają.
Tym samym inwestorzy zakładają, że przynajmniej tymczasowe porozumienie jest na wyciągnięcie ręki i pod taki scenariusz się pozycjonują. Niewielkie przesunięcia kursów ww. par nie zmieniły obrazu ich trendów: EURPLN pozostaje w konsolidacji pomiędzy wsparciem na 4,22 a oporem na 4,26,
Środowe kalendarium makro nie zawiera figur mogących wpłynąć na rynkowe nastroje, dlatego w centrum uwagi inwestorów pozostanie temat negocjowanej pomiędzy USA a Iranem umowy pokojowej, której podpisanie, jak wskazywał sekretarz stanu USA Marco Rubio, jest kwestią kilku dni.
Oczekiwanie na tę umowę, przy założeniu braku eskalacji militarnej, będzie w naszej opinii w środę sprzyjać stabilizacji kursów EURPLN i USDPLN odpowiednio w strefach 4,23-4,25 oraz 3,6250-3,66.


We wtorek rentowności krajowych SPW poruszały się w przedziale od 0 do +2pb. W segmencie 10-letnim dochodowość utrzymała się w okolicy 5,78%, podczas gdy na rynkach bazowych rentowność niemieckich Bundów wzrosła o 3pb, do 2,98%, a amerykańskich Treasuries spadła o 8pb, do 4,49%.
Od wielu tygodni trudno analizować zachowanie rynku stopy procentowej bez uwzględnienia szczegółów rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie. Złożoność konfliktu — na styku interesów USA, Iranu, Izraela i państw Zatoki Perskiej —oraz nieprzewidywalny styl komunikacji prezydenta USA D.Trumpa prowadzą do częstych zmian sentymentu i utrudniają rynkom ocenę dalszego przebiegu wydarzeń. Jeszcze w poniedziałek doniesienia medialne i wypowiedzi przedstawicieli stron konfliktu sugerowały możliwość przełomu na drodze do deeskalacji. Poprawiającemu się sentymentowi towarzyszył spadek cen ropy naftowej, co wspierało również rynek długu i sprzyjało spadkom rentowności.
Po raz kolejny jednak fala optymizmu została szybko zakłócona. Informacje o nowych działaniach militarnych USA wobec Iranu ponownie zwiększyły ostrożność inwestorów, zatrzymując ruch rentowności w dół na krajowym i europejskich rynkach FI. Widoczne we wtorek spadki rentowności amerykańskich Treasuries należy interpretować głównie jako opóźnioną reakcję na weekendowy impuls spadkowy, którego rynek amerykański nie mógł wcześniej zdyskontować z uwagi na poniedziałkowe święto w USA.
W środę, przy ograniczonym kalendarzu danych makroekonomicznych, inwestorzy pozostaną w trybie oczekiwania na nowe doniesienia płynące z Bliskiego Wschodu. Aby możliwa była kontynuacja spadków rentowności, konieczne są bardziej wiarygodne sygnały postępów na drodze do deeskalacji po wtorkowych oznakach słabnięcia impetu pokojowego.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję