Powiew optymizmu w Japonii
Niedzielne wybory parlamentarne w Japonii do Izby Reprezentantów wygrała rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna. Zwycięstwo jest imponujące, gdyż partia premierki Takaichi osiągnęła ponad dwie trzecie miejsc, czyli tzw. superwiększość w izbie niższej. Zauważalnym efektem tego sukcesu były wzrosty na japońskiej giełdzie. Indeks Nikkei zwyżkuje dziś o ok. 3,9%, a Topix ok. 2,3%. Jest to związane z oczekiwaną luźniejszą polityką fiskalną, z którą kojarzona jest Takaichi. Względnie spokojnie na wyniki zareagowała japońska waluta.
Kurs USD/JPY pozostaje w przedziale 156-157 JPY. Jen notowany do euro także pozostaje stabilny.
Kurs EUR/JPY oscyluje między 185-186 JPY. Obligacje rządowe delikatnie zwyżkują.
Okazuje się zatem, że ruchy na walucie i rynku długu są znacznie spokojniejsze, niż niedawno sugerowane przez wielu analityków obawy o stabilność finansową kraju po wyborach.
Osłabienie dolara
Wracając do naszej części globu – dostrzegamy poniedziałkową siłę euro, franka czy funta względem amerykańskiego dolara. Kurs EUR/USD po godzinie 14:30 zbliża się do 1,19 USD.
ciążą słabe dane z amerykańskiej gospodarki. Wyższa od planowanej liczba zwolnień, mniej wakatów na rynku pracy czy więcej złożonych zasiłków dla bezrobotnych budzi obawy forexowych inwestorów.
Dodatkowo dziś w mediach czytamy o zaleceniach chińskich regulatorów, którzy rekomendują ograniczenie ekspozycji tamtejszych banków komercyjnych na dług USA. Informacja ta podważa wiarygodność Stanów Zjednoczonych, co rykoszetem uderza w USD. Z kolei o poranku w kalendarzu makroekonomicznym odnotowano wzrost Indeksu Sentix dla strefy euro do 4,2 pkt. Jest to pierwszy od lipca 2025 powrót wskaźnika obrazującego oczekiwania inwestorów powyżej zera.
Zatem dzisiejszy wzrost eurodolara to wypadkowa osłabienia „zielonego” i umocnienia unijnej waluty.
Tarapaty USD widzimy także na wykresie USD/PLN, który o 14:30 schodzi do 3,54 PLN.
Więcej danych z USA
W bieżącym tygodniu poznamy sporo odczytów ze Stanów Zjednoczonych, które pomogą zaktualizować obraz amerykańskiej gospodarki, gdyż uzupełnią dane, których częściowo zabrakło w ostatnim kwartale ubiegłego roku. Już jutro otrzymamy grudniowy raport o sprzedaży detalicznej, a także o cenach importu i eksportu. W środę będzie to styczniowa sytuacja na rynku pracy.
Dzień później poznamy liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, a w piątek inflację konsumencką. W drugiej części tygodnia czekają nas także ważne dane z krajowego podwórka, a dokładnie PKB i inflacja CPI. Co ciekawe, z dostępnych prognoz dynamika cen konsumenckich w Polsce w styczniu miała spaść do 2% r/r.
W poniedziałek krajowa waluta pozostaje względnie silna na rynku. Złotego wspiera przepływ kapitału zza oceanu do Europy.
Kurs o godzinie 14:30 to ok. 4,21 PLN, schodzi poniżej 4,84 PLN, a CHF/PLN to 4,60 PLN.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję