Układ danych w tym tygodniu jest mieszany. We wtorek mocniejsze dynamiki zamówień na dobra trwałe zostały przykryte niższymi wartościami indeksów koniunktury i zaufania. Tymczasem dziś słaby indeks Chicago PMI nie osłabił dolara, gdyż finalny PKB za IV kw. okazał się lepszy niż oczekiwano. Zwraca też uwagę zachowawczość członków władz Fed. Niedawno Ch. Waller jasno sugerował, że z ruchami obniżającymi stopy nie należy się spieszyć. Wydaje się, że chociaż jeszcze czerwiec jest bazowym scenariuszem pierwszej obniżki stóp w USA to jednak pewność materializacji tego scenariusza jest coraz niższa. Do tego jeszcze rynek może zastanawiać się co dalej – i spodziewać się wolniejszego tempa obniżek. Fed będzie chciał być ostrożny i dostawać potwierdzenie w danych, że obniżki stóp nie wzmacniają inflacji.
Z kolei na złotym mamy spokój. Mimo przepychanek między rządem a NBP i chęcią postawienia prezesa Glapińskiego przed Trybunał Stanu, rynek zdał sobie sprawę, że droga do jego odwołania, a tym bardziej do zmiany nastawienia RPP na bardziej gołębie jest daleka. W poprzednim tygodniu złoty bardziej na to reagował, w tym konsoliduje lekko powyżej 4,30. Na
Zobacz także: Jeśli masz akcje, to uważaj! Notowania giełdowe runą o 20%. Ostrzeżenie od JP Morgan
Nie przegap najciekawszych artykułów! Obserwuj nas w Wiadomościach Google (GOOGLE NEWS)! Obserwuj FXMAG>>
















































































Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję