Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Nie trzeba być ekspertem, aby stwierdzić, że NZD od dłuższego czasu jest w kłopotach. Można to opisać linią trendu, a nawet jej przyspieszoną wersją. Wynika to z agresywności podaży, która w ciągu czterech tygodni deprecjonowała tę jednostkę monetarną o ponad 4 figury. Korekty były krótkie i można je zobaczyć, analizując interwał godzinowy.

Jedna z nich pojawiła się wczoraj i liczy 60 pipsów, co jest podobną wartością do dotychczasowym korekt w tym trendzie. Wniosek nasuwa się sam, skoro posiadacze długich pozycji nie są w stanie złamać zasady równości korekt, to dalsze przecena dolara nowozelandzkiego będzie trwać. Dotarcie do górnej wstęgi Bollingera zdaje się to potwierdzać. Najbliższym ograniczeniem jest wczorajszy dołek 0.6740. Po jego pokonaniu otwiera się przestrzeń na ponad jedną figurę, gdyż w przeszłości wsparciem była cena 0.6600.

Sytuacja mogłaby ulec zmianie, gdyby białe świece przełamały spadkową linię trendu, co rozbudowałoby fazę wzrostową i zmusiło do skierowania wzroku w stronę oporu 0.6860. Wspominam o tym ze względu na pozytywną dywergencję na wskaźniku MACD.

Jednak tak długo, jak 0.6790 jest lokalnym szczytem, to nie ma innej możliwości jak kontynuacja przeceny NZD.

NZD nadal w tarapatach - 1NZD nadal w tarapatach - 1


Paweł Śliwa

Paweł Śliwa

Ekspert w Departamencie Rynków Nieregulowanych Dom Maklerski mBanku. Od 2005 r. prowadzi i organizuje szkolenia. Rynkami finansowymi zajmuje się od 1998 r., specjalizując się w Analizie Technicznej - jako teoretyk i praktyk inwestuje swoje oszczędności. Uczestnik licznych szkoleń i kursów w tym z Robertem Minerem. Założyciel i prezes Stowarzyszenia Analityków Technicznych - współpracuje ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych (Wall Street, Profesjonalny Inwestor, Akademia Tworzenia Kapitału), Fundacją Edukacji Rynku Kapitałowego i uczelniami wyższymi. Prywatnie mąż, tata i pasjonat rynków finansowych oraz samochodów terenowych. mForex.pl


komentarze

Komentarze

Sortuj według:  Najistotniejsze

  • Najnowsze
  • Najstarsze

Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

Reklama
Reklama

Najnowsze

Polecane