Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Test i korekta
    1. Zapowiedzi ambitne
      1. A giełdy swoje, im gorzej tym lepiej
        1. Nie zapominajmy o ostrożności BoE

          EUR/USD tuż poniżej granicy 1,09. Seria wypowiedzi członków EBC nadal wspiera wspólną walutę. Dzień z odczytami PMI. Mocniejszy funt po serii danych z brytyjskiej gospodarki,

          GBP/PLN
          GBP/PLN
          5.05
          -1.11 %
          1 tydzień
          0.85 %
          1 miesiąc
          -0.64 %
          1 rok
          0.3 %
          5 lat
          -0.46 %
          przez moment testował granicę 5,40.

           

          Test i korekta

          Notowania głównej pary walutowej świata testowały wczoraj poziom 1,09 i na razie został on wybroniony. Dzisiaj obserwujemy korektę notowań po nieudanej próbie sforsowania wspomnianego oporu. Niemniej jednak nadal scenariusz wzrostowy jest aktualny. Wszystko odbywa się na bazie dyskontowania kwestii polityki monetarnej i dalszych podwyżek stóp procentowych, a przede wszystkim mówiąc prościej o pogoni EBC za Fed. 

           

          Zapowiedzi ambitne

          Sporo się mówi o szybszej recesji w USA i co za tym idzie pauzie Fed w podwyżkach stóp procentowych. Z kolei wypowiedzi członków EBC sygnalizują dalsze podnoszenie stóp procentowych. Scenariusz bazowy na ten moment mówi o dwóch ruchach w lutym i marcu o 50 pkt bazowych. Taka sytuacja będzie wspierać wspólną walutę w relacji do dolara amerykańskiego, skoro Fed już raczej przejdzie do podwyżek stóp o maksymalnie 25 pkt bazowych. Szala więc przechyla się na korzyść EBC i tym samym EUR/USD powinien dalej rosnąć, napotykając oczywiście na korekty przy pokonywaniu ważniejszych technicznych oporów.

           

          Reklama

           

          A giełdy swoje, im gorzej tym lepiej

          Trzeba jednak jasno powiedzieć, że recesja i wysoka inflacja są nadal ignorowane przez inwestorów. Nikt nie bierze pod uwagę, że jastrzębia polityka banków centralnych przyniesie za kilka miesięcy wyhamowanie popytu konsumenckiego, a znacznie wyższe koszty długu przyczynią się do zahamowania wzrostu gospodarczego. Kolejne słabsze odczyty makro nawet jak się pojawią, to nie są przyczyną spadku optymizmu na rynkach, a wręcz przeciwnie. Zupełnie niezrozumiale dają sygnał, że podwyżki stóp mają się ku końcowi. Widać to doskonale po rynkach kapitałowych, gdzie ostatnio słabsze publikacje wpływały na wzrosty na giełdach. W tym kontekście warto dzisiaj śledzić odczyty PMI dla sektora przemysłu. Niemal wszystkie z krajów europejskich wskazać mają nadal poziomy poniżej kluczowej wartości 50 pkt, również odczyt dla USA ma nie przekroczyć tej granicy, świadczy to o recesji w tym sektorze gospodarki. 

           

          Nie zapominajmy o ostrożności BoE

          Na szerokim rynku zwraca uwagę mocniejszy funt brytyjski. Po serii danych z tamtejszej gospodarki inwestorzy dostali jasny sygnał, że stopy procentowe powinny iść w górę na zbliżającym się posiedzeniu banku centralnego i to o 50 pkt bazowych. Póki co inwestorzy żyją więc spekulacjami, a czy faktycznie BoE zdecyduje się na taki krok, można mieć wątpliwości. Bank Anglii jest bardzo ostrożny w swoich poczynaniach i nie chce hamować wzrostu gospodarczego Trzeba powiedzieć, że ma argument, by już teraz gwałtownych ruchów nie robić, a mowa o spadającej inflacji m/m. Może spadki rzędu 0,2% nie są wielkie, ale tendencja spadkowa została utrzymana. Mocniejszego funta było widać również w relacji do złotego, gdzie niedawno testowano poziom oporu w okolicach 5,40. 

          komentarze

          Komentarze

          Sortuj według:  Najistotniejsze

          • Najnowsze
          • Najstarsze

          Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

          Reklama
          Reklama

          Najnowsze

          Polecane