Dziś zmiana na kursie EUR/PLN jest nieznaczna. Ten spada o niecałe 0,1%. Od początku tygodnia osunął się już o 0,35%. W efekcie za jedno euro trzeba zapłacić teraz 4 złote i 28 groszy.
Kierunek południowy w tym tygodniu obrał również kurs USD/PLN. W jego przypadku spadek jest jednak wyraźniejszy. Od wtorku dolar potaniał o 1,1%. W związku z tym na chwilę obecną należy za niego zapłacić 3 złote i 64 grosze.
Czytaj także: Kursy walut: Kurs dolara spadnie o 11 groszy? Nowa prognoza ekonomistów dla USD/PLN i EUR/USD
Co dalej ze złotówką? Prognozy dla EUR/PLN i USD/PLN
Na kondycję złotówki w oczach inwestorów wpływ ma oczywiście polityka monetarna. Tak jej potencjalny przebieg w najbliższych miesiącach widzą analitycy RBC:
Jeśli chodzi o politykę pieniężną, uważamy, że NBP może dokonać jeszcze jednej obniżki stóp o 25 punktów bazowych do końca roku (prawdopodobnie w listopadzie), przy czym rynki wyceniają obecnie spadek o około 19 pb w ciągu najbliższego miesiąca. 8 października NBP obniżył stopy o 25 pb do poziomu 4,50% – rynek był wówczas podzielony niemal po równo między oczekiwaniami obniżki a utrzymania stóp.
W długim terminie decyzje dotyczące polityki monetarnej podejmowane zarówno przez RPP, jak i przez EBC mogą osłabiać złotego:
Dalsze obniżki stóp procentowych przez NBP będą nadal zmniejszać różnicę w oprocentowaniu między PLN a EUR, ponieważ EBC prawdopodobnie zakończył już swój cykl cięć stóp procentowych. W efekcie może to osłabić wsparcie dla złotego.
Analitycy zwracają uwagę na 2 główne zagrożenia, których widmo rozciąga się nad złotym. Jego kondycję dodatkowo osłabić mogą rosnące napięcia polityczne w kraju oraz te za granicą, szczególnie tą wschodnią:
Będziemy nadal monitorować sytuację polityczną w kraju, ponieważ wzrost napięć politycznych stanowiłby czynnik ryzyka dla złotego, zwłaszcza w kontekście jego obecnej przewartościowanej wyceny. Jeśli impas w realizacji agendy reform premiera Tuska będzie się utrzymywał, może to zwiększyć obawy o stabilność polityczną, ryzyko przyspieszonych wyborów parlamentarnych (kolejne wybory zaplanowane są najpóźniej na koniec 2027 roku) oraz o to, czy sytuacja ta wpłynie na wypłatę środków unijnych dla Polski. Monitorujemy również rozwój sytuacji w Rosji i na Ukrainie, które pozostają potencjalnym źródłem ryzyka dla złotego.
Czytaj także: 300 bilionów dolarów “wydrukowane” w mgnieniu oka. Kontrowersyjna emisja
No dobrze, ale teraz czas na konkrety. Jakich dokładnie poziomów na kursach EUR/PLN oraz USD/PLN możemy spodziewać się w perspektywie roku? Tak widzą to analitycy RBC:
EUR/PLN ma w kolejnych kwartałach stopniowo rosnąć. Do końca tego roku ma dobić do poziomu 4,30. W połowie następnego roku ma osiągnąć pułap 4,34, a pod jego koniec 4,38.
USD/PLN ma z kolei w tym samym czasie spadać, choć akurat w najbliższym czasie ma nieco wzrosnąć. Analitycy oczekują, że kurs do końca tego roku wzbije się do poziomu 3,68, a później znów obierze kierunek na południe. W połowie kolejnego roku ma być już w okolicach 3,59. Za to pod koniec 2026 roku ma zejść do poziomu 3,53
Czytaj także: Kurs euro “z marazmu wyrwie tylko niespodzianka”. Kiedy? Ekspert o zagrożeniu wybicia na EUR/PLN
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję