Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. A co można przygotować przez 4 dni?
    1. Chwilę po podaniu informacji o irańskim ataku rakietowym na rynkach było nerwowo,

      Oficjalne obchody pochówku zabitego w piątek generała Sulejmaniego były bardzo mocnym katalizatorem dla przeprowadzenia odwetu na Amerykanach… myślę, że władze w Teheranie znalazły się pod mocną presją społeczeństwa, aby zrobić cokolwiek, aby tylko uciec od oskarżeń o zbyt długą bierność.

      A co można przygotować przez 4 dni?

      Najprostszym scenariuszem stało się ostrzelanie amerykańskich baz w Iraku, który od dawna pozostaje pod kontrolą Iranu. Wpisuje się to w przekaz, który ostatnio wysłał też Amerykanom iracki parlament – nie chcemy was tutaj. Co zrobi Trump? Wprawdzie w ostatnich dniach amerykańskie media żyły informacjami nt. planów wycofania się z Iraku, ale teraz wydaje się to być mniej realne (zwłaszcza wizerunkowo).

      Chwilę po podaniu informacji o irańskim ataku rakietowym na rynkach było nerwowo,

      ale później szybko kupiono informacje o tym, że w sumie nikomu nic się nie stało, a strony nie chcą dalej eskalować sytuacji. Cisza przed burzą? Obawiam się, że tak. We wcześniejszych wpisach dawałem do zrozumienia, że profesjonalne przygotowanie akcji odwetowej wymaga czasu i nie jest to kwestia kilku dni. Nie dajmy się zatem zwieść poczuciu, że wątek irański można odłożyć na bok i przejść do innych spraw. Zresztą, czy w sferze makro jest lepiej? Sygnały płynące ze wskaźników PMI/ISM są mieszane, dzisiejsze dane z Niemiec i Francji wypadły słabo, przed nami też niepewność związana z negocjacjami wokół nowej umowy handlowej pomiędzy UE, a Wielką Brytanią. Teoretycznie rynki mogą jeszcze żyć wątkiem chińskim – podpisanie umowy handlowej z USA w połowie stycznia jest coraz bardziej prawdopodobne, ale ten temat był już grany w końcu roku i teraz ma już przełożenie głównie na kurs chińskiego juana.

      Nota prawna


      Marek Rogalski

      Marek Rogalski

      Główny analityk walutowy w Domu Maklerskim BOŚ. Ekspert w dziedzinie tematyki związanej z rynkiem FX – swoje długoletnie doświadczenie zdobywał pracując w czołowych domach maklerskich w Polsce (z DM BOŚ związany od 2009 r.), prywatnie inwestor giełdowy od 1994 r. Zdobywca szeregu nagród na najlepiej typującego analityka (Puls Biznesu), ceniony komentator bieżących wydarzeń w ogólnopolskich mediach. 

      Autora możesz obserwować na LINKEDIN TWITTER


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze

      Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane