a także utrzymujące się zagrożenie ataku na instalacje przesyłowe na Bliskim Wschodzie w kontekście ataków odwetowych Iranu na państwa regionu (nie zostały przerwane pomimo sobotniej deklaracji prezydenta tego kraju), to główny problem dla rynków finansowych w obecnej chwili.
Wprawdzie ceny ropy skorygowały się wymazując część nocnego ruchu po doniesieniach o prowadzonych rozmowach przez kraje G7 z Międzynarodową Agencją Energii dotyczących uwolnienia rezerw w wysokości 300-400 mln baryłek, to jednak sytuacja pozostaje napięta.
Presja na Donalda Trumpa na to, aby podjął działania zmierzające do zakończenia wojny jest ogromna, choć byłoby to przyznanie się do politycznego i strategicznego błędu, gdyż w zasadzie żadne z celów jakie mogły być stawiane w związku z tą operacją, nie zostały zrealizowane.
To wszystko przekłada się na sytuację wokół złotego -
Co dalej? Wiele będzie zależeć od tego czy strony bliskowschodniego konfliktu usiądą do stołu rozmów, co pozwoliłoby wyciszyć nastroje na rynkach i skorygować ostatnie ruchy.




















































































Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję