Spółka zmienia prezesa. Jej akcje wystrzeliły o 78%
Amerykańska spółka Opendoor ogłosiła mianowanie nowego CEO. Inwestorzy zareagowali euforią, rozpędzając kurs akcji o 78% tylko w jedną sesję.

Amerykańska spółka Opendoor ogłosiła mianowanie nowego CEO. Inwestorzy zareagowali euforią, rozpędzając kurs akcji o 78% tylko w jedną sesję.

Któż nie marzył o tym, by znienawidzony szef wreszcie zniknął ze stanowiska? W przypadku inwestorów Opendoor marzenie to właśnie się spełniło. “Podmianka” na samym szczycie firmowej hierarchii została przyjęta z ogromnym entuzjazmem, co odzwierciedla eksplozja notowań firmy.
Stanowisko szefa Opendoor obejmie Kaz Nejatian, wcześniej między innymi COO w Shopify. Z kolei do zarządu spółki dołączyli współzałożyciele: Keith Rabois oraz Eric Wu, były CEO do 2022 roku.
Opendoor to amerykańska spółka technologiczna, która umożliwia szybki zakup i sprzedaż nieruchomości. Spekulanci i inwestorzy szczególnie upodobali sobie jej walory w ostatnich tygodniach. Akcje spółki podrożały o zawrotne 1960% od historycznego dołka z czerwca tego roku.
Wykres: Kurs akcji Opendoor w ostatnich miesiącach.


Źródło: TradingView.
Jest to element spekulacyjnej manii, rozpędzonej przez społeczność “Open Army”. To luźna grupa inwestorów detalicznych, którzy sprawili, że Opendoor stało się szybko zyskującą popularność spółką memową, czyli tzw. “memestock”
Rezultatem ostatniej fali zwyżki jest wybicie na najwyższe poziomy notowań od marca 2022 roku, czyli od trzech i pół roku.
Wykres: Kurs akcji Opendoor na Nasdaq od czasu debiutu w 2020 roku.


Źródło: TradingView.
Trudno uwierzyć, że jeszcze w 2021 roku akcje Opendoor notowane były chwilowo powyżej poziomu 35 USD, kilka miesięcy po wejściu spółki na giełdę w 2020 roku. Jednak w ciągu następnych lat ich wartość gwałtownie spadła w związku ze stagnacją na amerykańskim rynku nieruchomości.
Wcześniej w tym roku akcje Opendoor były zagrożone wycofaniem z amerykańskiej giełdy Nasdaq. Walory spółki były też notowane poniżej poziomu jednego dolara do połowy lipca.
Kaz Nejatian, nowy CEO Opendoor, zastępuje wcześniej piastującą to stanowisko Carrie Wheeler. Pożegnała się ona ze swoją funkcją w zeszłym miesiącu. Nie była ulubienicą inwestorów, którzy obszernie krytykowali jej działania i naciskali na jej zwolnienie.
Nieprzychylne komentarze wygłaszał między innymi współzałożyciel spółki, Keith Rabois, który właśnie powrócił do zarządu. Jednym z zagorzałych krytyków Wheeler był również Eric Jackson, zarządzający funduszem hedgingowym. Jego aktywność na portalu X odegrała kluczową rolę w budowanie pozytywnego sentymentu wobec spółki i rozpędzeniu tegorocznego odbicia akcji.
Wcześniej, Jackson zyskał ogromną popularność na X, częściowo dzięki udanej inwestycji w akcje spółki Carvana, a następnie skupił swoją uwagę na komentowaniu sytuacji w Opendoor.
Kaz Nejatian, nowy CEO spółki, piastował wysokie stanowiska Shopify od 2019 roku, kierując przede wszystkim pracami związanymi z zarządzaniem produktami platformy e-commerce. Jest również założycielem i dyrektorem start-upu Kash zajmującego się technologiami płatniczymi.
Zobacz również: Uważaj! Akcje tej spółki mogą runąć. Analitycy radzą je sprzedać
Świeżo upieczony CEO zapowiedział, że spółka zamierza wykorzystać algorytmy sztucznej inteligencji, aby proces kupna i sprzedaży nieruchomości stał się prostszy, szybszy i pewniejszy.
Przed nowym szefem firmy stoi jednak trudne zadanie. Opendoor nigdy nie odnotowała zysku netto w ciągu roku obrotowego jako publicznie notowana spółka. Analitycy sądzą, że prędko nie ulegnie to zmianie. Konsensus prognozuje stratę netto w wysokości 234 mln USD w tym roku i 208 mln USD w przyszłym.
Przychody mają wynieść w tym roku 4,05 mld USD, czyli blisko czterokrotnie mniej wobec 15,6 mld dolarów w 2022 roku.
Czytaj także: Alarmująca sytuacja na giełdzie akcji. Ekstremalna koncentracja “zwiększa ryzyko korekty”
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję