Zeszły tydzień nie może być uznany za jakikolwiek barometr nastrojów, bo Amerykanie żyli już głównie długim weekendem i Świętem Dziękczynienia. Dodatkowo niewielka ilość danych makro zniechęcała do większej aktywności inwestycyjnej. Niemniej, przewaga wzrostów została utrzymana. Nie zmącił tego bardziej jastrzębi przekaz zawarty w protokole z posiedzenia EBC ani bardziej neutralny z protokołu FOMC, gdyż dyskusja odbywała się jeszcze przed kluczowymi danymi o inflacji CPI z USA. Indeks S&P500 poszedł w górę o 0,9%, a NASDAQ o 0,8%. Podobnie było w Europie Zachodniej, gdzie CAC40 zyskał 0,8%, a DAX zyskał 0,7%.
GPW wpisała się w ten klimat – mała aktywność, niskie obroty i brak chęci do podejmowania decyzji. Ale siłą rozpędu jakoś to poszło. WIG zyskał 0,5%, przy czym teraz szeroki rynek był już koniem pociągowym. Indeks mWIG40 zyskał aż 2,3%, a sWIG80 poszedł w górę o 1,5%. Siła mWIG-u była rozproszona – wyraźnie zyskiwała energetyka dzięki informacjom o pozytywnych dla sektora pomysłach potencjalnego nowego rządu koalicyjnego w kwestii stawek za energię elektryczną. Dobrze wyglądali deweloperzy, pogorszenie pogody sprzyjało kursowi CCC, dobrą passę po wynikach kontynuował Auto Partner, swoje dołożył też sektor bankowy. Z kolei WIG20 niemal nie zmienił swojej wartości. Dobze wyglądała energetyka, ale najbardziej spektakularny wzrost odnotowało zdołowane Pepco, rosnąc o 15%. Na drugim biegunie było JSW. Tu przede wszystkim gorsze od oczekiwań wyniki za III kw. w otoczeniu wysokich cen węgla koksującego, ale i bardzo wysokich kosztów, pokazały problemy spółki na wielu poziomach. Rezultatem był spadek kursu aż o 17%.. Poza tym korekcie poddały się jeszcze większe banki, co także ciążyło indeksowi.
W tym tygodniu kalendarium makro jest dosyć bogate. Do najważniejszych danych z Eurolandu należeć będzie bez wątpienia wstępna inflacja konsumencka za listopad, a zaraz obok indeksy PMI dla sektora przemysłu. Indeksy PMI dla usług i przemysły poznamy także z Chin. Z kolei z USA kluczowe odczyty to indeksy Chicago PMI oraz ISM dla przemysłu, a także kilka indeksów branżowych, jak np. cen nieruchomości. Poza tym jeszcze sporo jest zaplanowanych wypowiedzi bankierów centralnych, w tym szefów EBC i Fed.

















































































Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję