Reklama
Reklama
Reklama

Rynki odrabiają straty: Spadek cen ropy poprawia nastroje na giełdach. Nikkei oraz koreański KOSPI zyskują ponad 1%

GPW
Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie S.A.
106.4973
23.19 %
Dywidendy
1 dzień
0 %
1 tydzień
0 %
1 miesiąc
21.43 %
6 miesięcy
85.21 %
śladem innych giełd europejskich, zaliczyła we wtorek udaną sesję. Wcześniejsze deklaracje Donald Trumpa, w których sugerował szybkie zakończenie wojny w Iranie, dały paliwo rynkom na cały dzień. Ostatecznie na zamknięciu notowań WIG20 zyskał 2,16%, mWIG40 1,23%, a sWIG80 0,99%.

Rynki odrabiają straty: Spadek cen ropy poprawia nastroje na giełdach. Nikkei oraz koreański KOSPI zyskują ponad 1%
unsplash
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Poprawa atmosfery na krajowym rynku długu
    1. Nikkei oraz koreański KOSPI zyskują ponad 1%

      W pozostałej części Starego Kontynentu również nie brakowało parkietów, na których indeksy zaliczyły ponad 2-procentowe odbicie. W przypadku indeksu Stoxx Europe 600 wzrost o 1,88% oznaczał największą jednodniową zwyżkę od kwietnia ubiegłego roku.

      Poprawa atmosfery na krajowym rynku długu

      Wraz ze spadającymi cenami ropy naftowej wyraźnie poprawiła się też atmosfera na krajowym rynku długu. W przypadku polskiej obligacji 10-letniej od poniedziałkowego szczytu rentowność spadła już o około 50 pkt bazowych. Mimo to jej aktualny poziom znacząco przekracza wartości, które obserwowaliśmy jeszcze pod koniec lutego. Co ciekawe, ostatni szok na rynku surowców energetycznych doprowadził do sytuacji, w której rynek terminowy stopy procentowej w pewnym momencie zaczął wyceniać podwyżkę stóp w horyzoncie tego roku.

      W obiegu medialnym pojawiło się mnóstwo porównań do 2022 roku, kiedy to w odpowiedzi na wzrost cen surowców Rada Polityki Pieniężnej musiała przyspieszyć cykl podwyżek. Warto jednak pamiętać o trzech istotnych kwestiach, które różnicują otoczenie z 2022 roku i obecne. Po pierwsze, w 2022 roku inflacja w Polsce była już na podwyższonym poziomie po okresie silnej stymulacji covidowej. Po drugie, stopy procentowe były wówczas wyraźnie niższe niż obecnie. Po trzecie, polski złoty pozostawał pod bardzo silną presją.

      Oczywiście nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć „operacji specjalnej”, ale już dziś można postawić tezę, że jej największy efekt uboczny, w postaci zaburzenia łańcuchów dostaw, nie będzie trwał wiecznie. Zatem w naszym scenariuszu bazowym obecna sytuacja może być tymczasowym impulsem inflacyjnym, ale nie czynnikiem wywołującym strukturalne zmiany. Dlatego też daleko nam do tezy, że obecne napięcia geopolityczne i związane z nimi szoki podażowe będą w stanie skłonić RPP do podwyżek stóp procentowych.

      Tymczasem na Wall Street indeksy pomimo udanej pierwszej fazy sesji zakończyły ostatecznie dzień w okolicach poziomów neutralnych: S&P 500 stracił kosmetycznie 0,21%, Nasdaq Composite 0,04%, z kolei Dow Jones Industrial Average 0,07%.

      Nikkei oraz koreański KOSPI zyskują ponad 1%

      Inwestorów wyraźnie zaniepokoiły doniesienia CBS News sugerujące podjęcie przez Iran działań mających na celu zaminowanie Cieśniny Ormuz. Co ciekawe, informacja ta wpłynęła bardziej na rynek akcji niż na ropę naftową, której przecena na głównych kontraktach sięgała wczoraj około 10%.

      Reklama

      W momencie pisania komentarza zieleń nadal przebija się w tabeli notowań indeksów azjatyckich. Japoński Nikkei oraz koreański KOSPI zyskują ponad 1%.

      Najsłabiej radzi sobie indyjski Sensex, który kontynuuje słabą passę i traci około 1,2%.

      Kontrakty terminowe na kluczowe indeksy europejskie nie mówią zbyt wiele o kierunku, w którym może potoczyć się dzisiejsza sesja na Starym Kontynencie. Inwestorzy będą śledzić kolejne doniesienia z Bliskiego Wschodu, a także wyczekiwać ostatecznej decyzji Międzynarodowej Agencji Energetycznej w sprawie uwolnienia rezerw ropy naftowej.

      Według doniesień Wall Street Journal skala uwolnienia rezerw miałaby być największa w historii i przekroczyć 180 mln baryłek wprowadzonych na rynek podczas kryzysu energetycznego w 2022 roku.

       

      Najczęściej zadawane pytania dotyczące powyższego tekstu

      Dlaczego spadek cen ropy poprawił nastroje na rynkach finansowych?

      Niższe ceny ropy zmniejszają ryzyko wzrostu inflacji oraz presji na podwyżki stóp procentowych. To poprawia perspektywy gospodarcze i wspiera zarówno rynki akcji, jak i rynek obligacji.

      Czy obecny szok energetyczny może zmusić RPP do podwyżek stóp procentowych?

      Na razie scenariusz podwyżek stóp procentowych w Polsce wydaje się mało prawdopodobny. Obecna sytuacja może być jedynie krótkoterminowym impulsem inflacyjnym, a nie trwałą zmianą w gospodarce.

      Dlaczego inwestorzy obserwują decyzję o uwolnieniu rezerw ropy?

      Uwolnienie strategicznych rezerw ropy przez państwa lub instytucje międzynarodowe może zwiększyć podaż surowca na rynku i pomóc ustabilizować ceny energii w czasie kryzysu.

      Patryk Pyka

      Patryk Pyka

      Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego. Ukończył kierunek Finanse i Rachunkowość w Szkole Głównej Handlowej Warszawie oraz studia podyplomowe w zakresie Analizy danych – big data na tejże uczelni. Posiada licencję doradcy inwestycyjnego oraz maklera papierów wartościowych. Z Domem Inwestycyjnym Xelion związany od 2016, od czterech lat pełni rolę analityka rynków finansowych, a także analityka biznesowego w obszarze rozwoju usługi doradztwa inwestycyjnego.

      Obserwuj autoraLinkedIn


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze

      Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane