Firma Nebius ogłosiła zawarcie wieloletniej umowy na dostarczanie infrastruktury dla projektów i zadań związanych ze sztuczną inteligencją. Jej wartość opiewa na 17,4 mld USD przez najbliższe pięć lat (do 2031 roku). Możliwe jest jednak jej zwiększenie o 19,4 mld USD. Microsoft może również nabyć dodatkową moc obliczeniową w ramach tej umowy.
Wtorkowa zwyżka notowań to kolejna cegiełka w rajdzie walorów Nebius na przestrzeni ostatnich miesięcy. Pomijając handel przed sesją we wtorek, akcje spółki podrożały o 220% od dołka w kwietniu. Kapitalizacja rynkowa na zamknięciu w poniedziałek wyniosła 15 mld USD, a uwzględniając zwyżkę przed sesją we wtorek, około 22 mld USD.
Nebius to holenderska firma z siedzibą w Amsterdamie, ale jej akcje notowane są na amerykańskiej giełdzie Nasdaq. Specjalizuje się w infrastrukturze chmurowej dla sztucznej inteligencji. Między innymi, dostarcza procesory graficzne do szkolenia modeli AI.
Nebius powstał w 2023 roku poprzez wydzielenie z rosyjskiego giganta internetowego Yandex. W ubiegłym roku spółka zmieniła nazwę z Yandex NV po sprzedaży rosyjskojęzycznego segmentu. Inwestorami zaangażowanymi w firmę są między innymi Nvidia i Accel.
Obecnie, Nebius jest uważany za jednego z czołowych dostawców infrastruktury AI typu "neocloud", czyli obsługującej zaawansowane obliczenia algorytmów sztucznej inteligencji z wykorzystaniem procesorów graficznych.
Jednym z głównych rywali Nebiusa jest CoreWeave. Akcje tej spółki również rosną przed wtorkową sesją, podbijane przez doniesienia o umowie Nebiusa z Microsoftem. Jest to zwyżka o blisko 7%.
CoreWeave wcześniej w tym roku podjęła udział w partnerstwie Google z OpenAI. Spółka będzie dostarczała moc obliczeniową do Google Cloud wykorzystujący procesory GPU Nvidia. Następnie, będzie ona przekazana dla OpenAI, między innymi wspierając ChatGPT. Google również bezpośrednio udostępni część własnych zasobów dla OpenAI.
Zobacz również: “Uwaga na akcje Apple! Niedługo może dojść do wstrząsu”

















































































Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję