Polski rynek długu pod hasłem wyprzedaży! Budżet Polski niepokoi inwestorów?


Wyprzedaż nie omija także polskiego długu, który reaguje na wzrost awersji do ryzyka i podąża w przeciwną do ruchów rynków bazowych stronę. Efektem jest powiększenie się spreadu do np. niemieckiej krzywej. Fundamentalnie pozostajemy jednak ostrożnymi optymistami jeśli chodzi o możliwość spadku dochodowości skarbowych papierów wartościowych w średnim terminie. Obecnie jednak notowania krajowego długu będą pozostawać pod presją co najmniej do czasu wyborów parlamentarnych we Francji (w niedziele odbędzie się pierwsza tura wyborów). Czynnikiem utrzymującym zaś „ryzyko krajowe” są informacje dotyczące budżetu, czy stanu finansów publicznych (objęcie Polski procedurą nadmiernego deficytu). Przypominają one inwestorom m.in. o „wymagającej” sytuacji budżetowej. W efekcie wzrosty towarzyszą stawkom asset swap. Wydarzeniem tygodnia będzie przetarg sprzedaży obligacji skarbowych, który odbędzie się zamiast pierwotnie planowanego przetargu zamiany. Dziś poznamy zarówno wysokość podaży, jak i serie objęte przetargiem.
Zgodnie z naszymi przewidywaniami dochodowość Bunda ustabilizowała się wokół poziomu 2,42%. Konsekwentnie za trend nadrzędny stawiamy obecnie ruchy horyzontalne w oczekiwaniu na wyniki pierwszej tury wyborów parlamentarnych we Francji oraz istotne dane makro ze strefy euro (te poznamy jednak dopiero na początku lipca).
Mimo, iż w czwartek odbędzie się wyczekiwana debata prezydencka w USA a w piątek poznamy dane inflacyjne z tamtejszej gospodarki, to nie uważamy, by dochodowość 10-latki amerykańskiej miała istotnie się zmieniać w tym tygodniu. Rynek pozostaje pod wpływem niedawno zakończonego posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej. W naszej ocenie w najbliższych dniach powinniśmy być świadkami stabilizacji dochodowości wokół poziomu 4,25%.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję