Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Znacznie bardziej niepokojące jest jednak zachowanie się indeksów małych i średnich firm

    Dość niespodziewanie nastroje na giełdach zaczęły się w ostatnich dniach pogarszać. To tym bardziej zastanawiające, że obawy związane z nową wersją koronawirusa odeszły nieco w cień, a z przyspieszeniem tempa normalizacji polityki pieniężnej przez Fed inwestorzy też zdołali się raczej pogodzić. Tę ostatnią potwierdza fakt, że

    dolar
    USD/PLN
    3.80
    0.03 %
    1 tydzień
    -1.91 %
    1 miesiąc
    -5.99 %
    1 rok
    -4.76 %
    5 lat
    -6.7 %
    przestał się umacniać, a rentowność amerykańskich obligacji skarbowych nawet poszła nieco w dół, schodząc poniżej 1,5 proc. Rajd Świętego Mikołaja, nie dość że trochę spóźniony, to jeszcze rwał bardzo krótko.

    Co prawda w ciągu kilku dni indeksy na Wall Street zdołały się zbliżyć do historycznych rekordów, ale szybko zawróciły z tej drogi. Do końca roku zostało jeszcze trochę czasu, ale można by się spodziewać bardziej zaciętej walki o utrzymanie przez byki zdobytych pozycji. W przypadku S&P500 tegoroczne zyski przekraczają 23 proc., a więc jest czego bronić. Znacznie gorzej wygląda to w przypadku naszego rynku. Jeszcze do niedawna mogliśmy się szczycić podobnymi stopami zwrotu, ale niedawna korekta mocno je ograniczyła. O ile indeks szerokiego rynku jest wciąż o przyzwoite 18 proc. powyżej poziomu z początku roku, to WIG20 zwyżkuje już tylko o 10 proc.Można podejrzewać, że za wyprzedażą akcji największych warszawskich spółek stoi kapitał zagraniczny, mogący mieć trochę powodów do redukowania zaangażowania na naszym rynku.

    Znacznie bardziej niepokojące jest jednak zachowanie się indeksów małych i średnich firm

    Szczególnie martwić może pogłębiający się spadek mWIG40, którego skala licząc od lokalnego szczytu z pierwszych dni listopada przekracza już 11 proc. Analitycy techniczni z pewnością nie są w najlepszych nastrojach, ale biorąc pod uwagę względy fundamentalne inwestorzy długoterminowi mogą obecną sytuację traktować jako okazję do uzupełnienia portfeli. Co prawda popularny wskaźnik ceny do zysku na akcję w przypadku indeksu średniaków od kilku miesięcy poszedł wyraźnie w górę, ale wciąż zdecydowanie nie znajduje się na wygórowanym poziomie. Z

    kolei wskaźnik ten dla walorów z WIG20 jest najniżej od cowidowego dołka z marca ubiegłego roku, a dla wskaźnika szerokiego rynku od listopada ubiegłego roku.


    Michał Stanek

    Michał Stanek

    Absolwent Górnośląskiej Wyższej Szkoły Handlowej. Od 1999 roku związany z rynkiem finansowym. Karierę rozpoczynał w renomowanych towarzystwach ubezpieczeniowych, powszechnym towarzystwie emerytalnym oraz departamentach Private Banking i Wealth Management międzynarodowych banków komercyjnych. Bogate doświadczenie biznesowe zdobył pełniąc m. in. funkcję dyrektora Regionalnego w AXA TFI S.A., a także dyrektora Sprzedaży i Rozwoju Sieci, a następnie dyrektora ds. Komunikacji Inwestycyjnej w AgioFunds TFI S.A. Obecnie prezes zarządu w Q Value sp. z o.o. Uznany trener i wykładowca, specjalizujący się w tematyce finansowej. Autor wielu publikacji w prasie branżowej.


    komentarze

    Komentarze

    Sortuj według:  Najistotniejsze

    • Najnowsze
    • Najstarsze

    Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

    Reklama
    Reklama

    Najnowsze

    Polecane