Nerwowo przed świętami - pogłębiający się spadek indeksu mWIG40 niepokoi inwestorów


Dość niespodziewanie nastroje na giełdach zaczęły się w ostatnich dniach pogarszać. To tym bardziej zastanawiające, że obawy związane z nową wersją koronawirusa odeszły nieco w cień, a z przyspieszeniem tempa normalizacji polityki pieniężnej przez Fed inwestorzy też zdołali się raczej pogodzić. Tę ostatnią potwierdza fakt, że
Co prawda w ciągu kilku dni indeksy na Wall Street zdołały się zbliżyć do historycznych rekordów, ale szybko zawróciły z tej drogi. Do końca roku zostało jeszcze trochę czasu, ale można by się spodziewać bardziej zaciętej walki o utrzymanie przez byki zdobytych pozycji. W przypadku S&P500 tegoroczne zyski przekraczają 23 proc., a więc jest czego bronić. Znacznie gorzej wygląda to w przypadku naszego rynku. Jeszcze do niedawna mogliśmy się szczycić podobnymi stopami zwrotu, ale niedawna korekta mocno je ograniczyła. O ile indeks szerokiego rynku jest wciąż o przyzwoite 18 proc. powyżej poziomu z początku roku, to WIG20 zwyżkuje już tylko o 10 proc.Można podejrzewać, że za wyprzedażą akcji największych warszawskich spółek stoi kapitał zagraniczny, mogący mieć trochę powodów do redukowania zaangażowania na naszym rynku.
Szczególnie martwić może pogłębiający się spadek mWIG40, którego skala licząc od lokalnego szczytu z pierwszych dni listopada przekracza już 11 proc. Analitycy techniczni z pewnością nie są w najlepszych nastrojach, ale biorąc pod uwagę względy fundamentalne inwestorzy długoterminowi mogą obecną sytuację traktować jako okazję do uzupełnienia portfeli. Co prawda popularny wskaźnik ceny do zysku na akcję w przypadku indeksu średniaków od kilku miesięcy poszedł wyraźnie w górę, ale wciąż zdecydowanie nie znajduje się na wygórowanym poziomie. Z
kolei wskaźnik ten dla walorów z WIG20 jest najniżej od cowidowego dołka z marca ubiegłego roku, a dla wskaźnika szerokiego rynku od listopada ubiegłego roku.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję