Akcje Meta (Facebook) tąpnęły na początku sesji w czwartek 30 października o ponad 12%. Zakres spadków w szczytowym momencie sięgał blisko 14%.
Przecena akcji Meta to efekt rozczarowania inwestorów związanego z wysokimi kosztami, jakie gigant ponosi na rozwój sztucznej inteligencji, a wypracowanym rozwojem tej technologii. Ten negatywny sentyment przeważył nad całkiem solidnymi wynikami finansowymi, którymi firma Marka Zuckerberga pochwaliła się po wczorajszej, środowej sesji.
Wykres: Kurs akcji Meta Platforms na Nasdaq.

Źródło: TradingView.
Solidne wyniki to za mało, akcje Meta mocno tanieją
Przede wszystkim, przychody Meta w trzecim kwartale wzrosły o 26% rok do roku. Finalna wartość w tej kategorii wyniosła 51,24 mld dolarów, czyli więcej niż spodziewał się konsensus.
Skorygowany zysk na akcję wyniósł 7,25 dolarów, a to również więcej od rynkowych prognoz. Jednak firma odnotowała obciążenie podatkowe w wysokości 15,93 mld dolarów w związku z wprowadzeniem ustawy “One Big Beautiful Bill Act” przez administrację prezydenta Donalda Trumpa.
Meta Platforms planuje dalszy rozwój, zwiększając nakłady inwestycyjne. Z jednej strony, to konkretna informacja, że firma Zuckerberga planuje konkurować z innymi gigantami w dziedzinie sztucznej inteligencji. Z drugiej, to rozczarowanie, że wydatki będą po raz kolejny podkręcone.
Tym razem, inwestorzy zareagowali negatywnie na informacje o agresywnym zwiększenie nakładów inwestycyjnych, które mają wynieść od 70 do 72 miliardów dolarów. Wcześniej, Meta informowała, że będzie to od 66 do 72 miliardów dolarów.
Pesymistyczną reakcję akcjonariuszy Meta wytłumaczyć można dwoma głównymi czynnikami. Zwiększenie nakładów to po pierwsze potencjalny sygnał braku wymiernych rezultatów, zatem konieczne jest zwiększenie wydatków. Po drugie, to efekt nasilającego się wyścigu o prym w branży AI. Konkurencja notuje postępy, a Meta nie ma na stole tak wyraźnych konkretów w porównaniu do rywali.
Mark Zuckerberg, CEO Meta, zapowiadał kolejne huczne plany i bronił podwyżki wydatków inwestycyjnych. Nie wystarczyło to jednak, by zatrzymać stromą korektę notowań, która tylko w środę przekracza 10%.
Aby zobaczyć większy jednodniowy spadek notowań Meta, należy cofnąć się w kalendarzu do 27 października 2022 roku. Wówczas, w ciągu jednej sesji walory firmy potaniały o 24%.
“Jest jeszcze dość wcześnie, ale myślę, że widzimy już zwrot z inwestycji w podstawowej działalności” - stwierdził Mark Zuckerberg na konferencji prasowej towarzyszącej publikacji sprawozdania finansowego za III kwartał 2025 roku.
“Daje nam to dużą pewność, że powinniśmy inwestować znacznie więcej i chcemy mieć pewność, że nie inwestujemy zbyt mało” - dodał CEO Meta.
Zuckerberg podkreślił, że firma “agresywnie buduje swój potencjał”. W ten sposób, Meta ma przygotować się na nadejście superinteligencji, a to z kolei pozwolić ma na “idealne przygotowanie do generacyjnej zmiany paradygmatu w wielu dużych obszarach”.
Meta poniosła już wysokie wydatki na rozwój AI w ostatnich kwartałach. Między innymi, na początku tego roku Meta zainwestowała 14,3 mld dolarów w start-up Scale AI zajmujący się sztuczną inteligencją. Spółka Zuckerberga pozyskała też jej CEO, Alexandra Wanga, do kierowania projektem Superintelligence Labs. W proces zaangażowany został również Nat Friedman, były CEO GitHub.
Zobacz również: Zysk netto XTB spadł aż o 73% rdr! Sprawdzamy wstępne wyniki XTB
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
8 miesięcy temu
Heh, dopiero co ath razilo, szukaja wsrod niedoswiadczonych czytelnikow plynnosci. Jak stare przyslowie mowi, shortowac to g.