Od szczytów intraday ze środy przecena na PCF sięga 40%. Względem ceny zamknięcia z tego dnia nieco mniej, bo o 30%. W piątek kurs akcji spółki PCF jest już poniżej 14 PLN.
“Pułapka na byki” na akcjach PCF
Wróćmy do początku tego spekulacyjnego szaleństwa. Silne wzrosty rozpoczęły się w piątek 14 marca, gdy akcje PCF wyceniane były na 7,62 PLN. Tego dnia walory firmy podrożały o 13,5%. Rozpędziła je informacja o zawarciu umowy z Sony. Chodzi o produkcję gry komputerowej o roboczej nazwie “Projekt Delta”.
Zgodnie z umową produkcyjną, prace nad grą będą realizowane w modelu “work-for-hire”. Oznacza to, że spółka PCF jako deweloper będzie tworzyć grę na zlecenie i na rzecz wydawcy. Oczywiście, w zamian za ustalone wynagrodzenie. To powrót do wcześniejszego, dominującego modelu biznesowego studia, w którym koncentrowało się ono na produkcji gier na zamówienie zamiast finansowania ich samodzielnie.
Potem, w poniedziałek 17 marca akcje podrożały o 34,7%, we wtorek 18 marca o kolejne 44%. Zrobiło się naprawdę gorąco.
Z kolei w środę 19 marca emocje podgrzał komunikat o wznowieniu prac nad “Projektem Victoria”. Akcje w szczytowym momencie drożały o kolejne 34%, ale finalnie sesję zakończyły zwyżką o 12,3%. To właśnie ta sesja wyznaczyła szczyt podbicia.
“Projekt Victoria” był realizowany w modelu self-publishing - PCF był zarówno wydawcą, jak i jego fundatorem. W grudniu prace zostały zawieszone, ale właśnie w środę dowiedzieliśmy się o ich odwieszeniu. Spółka poinformowała, że dokonano rewizji założeń produkcji i zmodyfikowano plan wydawniczy, a także znaleziono sposób na dalsze finansowanie projektu.
Co ciekawe, jednym z kluczowych czynników stojących za decyzją o wznowieniu prac był wniosek złożony przez grupę byłych członków zespołu deweloperskiego „Projektu Victoria”. Istotne jest to, że spółka nie wyklucza przeprowadzenia testów na utratę wartości tego projektu, co mogłoby skutkować koniecznością dokonania odpisów księgowych. Dodatkowo gra ma zostać wydana wcześniej, bo już w 2025 roku (jako early access), a nie w 2026 roku jak dotychczas planowano.
Przypomnijmy, że model self-publishing napotkał trudności związane z pozyskaniem finansowania rzędu 350 mln PLN. Pojawiła się umowa z Sony, wznawiane są zawieszone projekty. Wygląda na to, że rynek zaczął spekulować o dość wysokiej wartości umowy z japońskim gigantem.
“Ubrani wystąp” - nagła korekta na PCF
Niestety, radość inwestorów obserwujących w środę puchnące pozycje na PCF mogła okazać się nieco przedwczesna. W czwartek 20 marca notowania spadły o 11,3%, a w piątek tracą około 20%. Efektem jest zniżka o 30%, a od szczytów sesji 19 marca nawet o 40%.

Źródło: TradingView.
Po drodze spółka pokazała jeszcze zwiastun gry “Lost Rift” w dniu 20 marca na Future Games Show. Wczesny dostęp zostanie uruchomiony na platformie Steam w 2025 roku.
Zobacz również: Apple traci na tym 1 mld USD rocznie. Mimo to z usługi nie rezygnuje
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję