Jak
radzi sobie w sytuacji niepewności? Nienajlepiej. Przez sytuację na Bliskim Wschodzie na rynki wrócił lekki strach.
Dziś najgorzej poradziło sobie OPTeam, które straciło aż 11,6% wartości, hitem inwestycyjnym okazała się z kolei spółka Energia (+9,3%).
Indeks WIG zakończył sesję przy 128 886,71 pkt, co przekłada się na spadek o 0,70%.
Wykres. Kurs indeksu WIG

Źródło: TradingView
WIG20 o 17 spuentował cały dzień
przy
3 502,06 pkt, co oznacza spadek o
0,76%.
Wykres. Kurs indeksu WIG20

Źródło: TradingView
mWIG40 o godzinie 17 zakończył sesję przy 8 919,38 pkt, co należy przeliczyć na spadek o 0,41%.
Wykres. Kurs indeksu mWIG40

Źródło: TradingView
Z kolei sWIG80 spadł do 30 863,43 pkt. Oznacza to, że indeks stracił 0,67%.
Wykres. Kurs indeksu sWIG80

Źródło: TradingView
Zobacz również: Akcje Herkules niczym mityczny heros. GPW obawia się jednak kolejnej fazy wojny
Ekspert sugeruje ostrożność?
Michał Pietrzyca, główny analityk techniczny w Domu Maklerskim BOŚ, od rana opisywał to, co działo się na GPW.
„Kilka minut po otwarciu WIG20 utrzymuje umiarkowanie pozytywny ton, rosnąc o ok. 0,4% do 3542,91 pkt, po starcie w rejonie 3530 pkt i porannym maksimum na 3555 pkt”, napisał w swoim raporcie.
Wskazał, że „struktura wzrostu jest jednak selektywna i wyraźnie napędzana przez sektor finansowy – najmocniej rosną (+1,8%), (+1,7%), Pekao (+1,3%) oraz PKO BP (+1,4%), co ponownie potwierdza, że banki pozostają głównym silnikiem hossy na GPW”.
„Od strony technicznej indeks pozostaje w korekcie po nieudanym podejściu pod 3700+ pkt, ale nadal utrzymuje się powyżej kluczowego wsparcia w rejonie 3474 pkt oraz wyraźnie nad średnią 200-dniową przy 3116 pkt, co podtrzymuje średnioterminowy trend wzrostowy. Aktualne poziomy znajdują się poniżej średniej Bollingera (3615 pkt), co wskazuje, że rynek wciąż próbuje stabilizować się po wcześniejszym impulsie wzrostowym. RSI na poziomie ok. 54 pkt pozostaje neutralny, natomiast CCI w rejonie -96 pkt sygnalizuje wyraźne schłodzenie krótkoterminowego momentum”, opisał sytuację od strony technicznej.
Już po pierwszej godzinie handlu WIG20 „wyraźnie poprawił poranny obraz”.
„Struktura wzrostu pozostaje jednak bardzo selektywna i wciąż oparta głównie na dużych, płynnych spółkach finansowych – najmocniej wyróżniają się PKO BP (+1,36%), PZU (+1,41%), Pekao (+1,33%), a także mBank (+1,14%) i Alior (+2,11%), co potwierdza, że sektor bankowy ponownie przejął kontrolę nad indeksem. Do wzrostów dokłada się również Orlen (+1,31%), a pozytywnie zaskakuje Pepco (+1,62%), co lekko poprawia szerokość rynku względem otwarcia”, opisywał analityk.
Pod kątem technicznym WIG20 odbił „po wcześniejszym schłodzeniu i wrócił powyżej 3550 pkt, zerkając w stronę pierwszej istotnej strefy podażowej przy 3615 pkt (środkowa wstęga Bollingera)”.
„Nadal kluczowe pozostaje wsparcie w rejonie 3474 pkt, które nie zostało naruszone, a utrzymanie poziomów powyżej tej strefy podtrzymuje średnioterminowy trend wzrostowy. RSI rośnie do ok. 54–55 pkt, co wskazuje na odbudowę momentum, choć bez oznak wykupienia, a CCI wciąż pozostaje ujemny (ok. -85), sygnalizując, że ruch ma na razie charakter odbicia w trendzie bocznym”, dodał.
Dziś na rynkach dominował głównie strach. Jak wskazał Marek Rogalski, główny analityk DM BOŚ, „perspektywa znalezienia porozumienia z Iranem, które doprowadziłoby do przywrócenia ruchu w Cieśninie Ormuz, wygląda na coraz bardziej odległą”, a „USA zdają się być coraz bardziej zagubione, nie mając pomysłu na dalsze scenariusze”.
Czytaj także: Warszawska giełda z nutką czerwieni. Akcje Atende (+12%) drożeją w rekordowym tempie, JSW (+2%) zaskakuje danymi
Zobacz również: Akcje CD Projekt namieszają na rynku gier? Ekspert: „Liderzy sektora często mogą pociągnąć za sobą mniejsze podmioty”
Źródło: Bossa.pl
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję