W zeszłym tygodniu obserwowaliśmy kontynuację odbicia, choć już w mniejszej skali. Inwestorzy giełdowi przyzwyczajają się do istniejących zagrożeń dla gospodarki światowej, w postaci wojny w Ukrainie, rosnącej inflacji i zaostrzającej się polityki monetarnej. Ceny aktywów ryzykownych raczej rosną, choć oczywiście zmienność jest ciągłym zagrożeniem. Tym razem giełdy amerykańskie urosły najmniej: S&P500 o +0,1%, NASDAQ o +0,7%. Niemiecki DAX zyskał +1,0% a francuski CAC40 +2,0%. Warszawskie indeksy znalazły się w czołówce: WIG +2,0%, WIG20 +2,3%, mWIG40 +0,8%, a sWIG80 2,0%.
Powód optymizmu jest taki co zawsze po okresach grozy: najczarniejsze scenariusze stają się mniej prawdopodobne. Wojska rosyjskie wycofują się spod Kijowa, by skupić się na walkach w Donbasie, czyli dalej od granic Unii Europejskiej. Spada ryzyko międzynarodowej eskalacji konfliktu. Uwolnienie amerykańskich rezerw ropy naftowej zmniejszyło presję na dalsze wzrosty jej notowań, co pomaga w walce z inflacją. Podobny skutek mają sankcje wobec Rosji i kolejne lockdowny w Chinach zmniejszające globalny wzrost PKB. Wystrzał inflacji za marzec w Polsce i Europie miał z kolei pozytywny skutek we wzrostach kursów akcji banków.
Wśród największych polskich spółek najmocniej rosły banki wobec spodziewanych jeszcze szybszych podwyżek stóp procentowych: mBank zyskał +11,6%, a Santander +8,4%. Kurs Allegro urósł o 6,4% w ślad za amerykańskimi gigantami ecommerce. W WIG20 miały miejsce też istotne spadki, przede wszystkim PGNiG -6,8%, na co wpływ miały, choć w trochę niezrozumiały sposób, wahania cen gazu i gazowej polityki Rosji oraz zbliżająca się fuzja z PKN Orlen. Wśród spółek z mWIG40 dwucyfrową procentową zmianę na plus zanotowały Selvita +17,9% po publikacji bardzo dobrych wyników za 4 kw. 2021 oraz Eurocash +11,3% wobec wzrostu przychodów wskutek napływu uchodźców z Ukrainy.
W nadchodzącym tygodniu poznamy przede wszystkim decyzję Rady Polityki Pieniężnej w środę. Rynek spodziewa się podwyżki stóp o kolejne 50 punktów, do poziomu 4,0%. Decyzja i komunikat sygnalizujący dalsze kroki może mniej szczególnych wpływ na notowania polskich banków, a także na kurs złotego.

















































































Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję