Sytuacja na rynku kryptowalut w piątek pozostaje niepewna przez wygasające opcje na BTC warte 14 mld USD.
Bitcoin w obliczu sporej niepewności
Wszystko to ma miejsce w czasie, gdy rynek otrzymuje sporo sprzecznych sygnałów dotyczących wojny na Bliskim Wschodzie.
Kurs bitcoina utrzymuje się w przedziale 60-75 tys. USD, znacznie niższym niż szczyt z poprzedniego roku, 126 tys. USD.
Kryptowaluta zachowuje się poprawnie, jak na obecne warunki, choć wojna w Iranie powinna sprowadzić jej wycenę do dużo niższych poziomów.
Możliwe, że fakt, że na rynku kryptowalut już wcześniej doszło do silnej wyprzedaży, doprowadziło do sytuacji, w której dziś spadki nie są już tak dramatyczne.
„Notowania kryptowaluty pozostają blisko 70 tys. USD. Układ popytu i podaży prezentuje się podobnie jak przy innych bardziej ryzykownych aktywach, gdzie inwestorzy liczą na pomyślne rozwiązanie kwestii irańskie. Jednak ponownie zbliżamy się do weekendu, co generuje ryzyko ograniczania ekspozycji, tym bardziej iż dzisiejsze depesze sugerowały, że USA szykują decydujące uderzenie”, ostrzega Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ.
„Dodatkowo BTC ma za sobą okres wyraźnej słabości, nawet gdy inne aktywa wysokiego ryzyka wyraźnie korzystały. W konsekwencji w przypadku eskalacji i podbicia układów risk-off najpewniej czekałby nas ponowny test okolic wsparcia na 65 tys. USD”, dodał.
Wiele będzie zależało teraz od geopolityki. W czwartek Donald Trump ponownie przesunął termin, w którym Iran musi zawrzeć porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi. Tym samym ogłosił, że ataki na infrastrukturę krytyczną Teheranu nie zostaną, jak początkowo groził, przeprowadzone w ten weekend.
Dodał, że rozmowy pokojowe przebiegają „bardzo dobrze”.
„Bez wyraźnych wskazówek z Bliskiego Wschodu, bitcoin prawdopodobnie utrzyma się w przedziale ok. 70–75 tys. USD”, powiedział Bloombergowi Andreja Cobeljic, szef działu obrotu instrumentami pochodnymi w AMINA Bank.
Jego zdaniem zawieszenie broni wywinduje cenę bitcoina powyżej 75 000 USD.
W tle widzimy też inne ciekawe ruchy: tylko w marcu odnotowano około 1,4 miliarda USD napływów netto do ETF-ów opartych na bitcoinie, co oznacza przełom po czterech kolejnych miesiącach odpływów netto.
Interesująco wygląda też sytuacja etheru.
Analityk Ali Charts wskazał, że kurs ETH/USD „porusza się w trójkącie wzrostowym na wykresie tygodniowym”, a „wskaźnik SuperTrend po raz pierwszy od maja ubiegłego roku przyjął byczą wartość, co sugeruje, że dynamika w końcu wraca w stronę byczych wzrostów Ethereum”.
Jego zdaniem kluczowe będzie jednak przełamanie kolejno: 2 356 USD, 2 647 USD, 3 639 USD, 4 632 USD i 5 624 USD.
Zobacz również: Kurs bitcoina czeka krach rzędu 25 tys. USD? Ekspert: „Bitcoin może zanurkować nawet w okolice 45 tys. USD”. Co dalej z ETH?
Kurs bitcoina z wycieczką „na południe”
Dziś za jednego bitcoina inwestor musi zapłacić na giełdzie ok. 68 344 USD.
Oznacza to spadek o 0,7% od wczoraj i 19-procentową, roczną korektę.
W skali miesiąca, czyli od momentu ataku USA na Iran, cena wzrosła jednak o 6,7%.
Wykres. Kurs bitcoina (BTC/USD)

Źródło: Trading Economics
Ether kosztuje dziś ok. 2060 USD, co oznacza spadek o 0,6% w skali doby i 19% w ciągu roku. Jednocześnie przez 30 dni cena wzrosła o 11%.
Wykres. Kurs Ethereum (ETH/USD)

Źródło: Trading Economics
Czytaj także: Wojna USA z Iranem załamie kurs bitcoina (BTC/USD, BTC/PLN)? Oto co może stać się z kryptowalutą
Zobacz również: Bitcoin i Ethereum przed głębszym spadkiem niż oczekiwano! Analitycy potwierdzają, rynek może nie być gotowy na ten cios
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję