Reklama
Reklama
Reklama

Powell potwierdza luzowanie polityki, rynki pozostają w niepewności

Jerome Powell podczas piątkowego wystąpienia w Jackson Hole nie zaskoczył rynków – potwierdził, że we wrześniu rozpocznie się cykl luzowania polityki monetarnej przez Fed. Pozostawił jednak pytania dotyczące skali tych działań, co zwiększa niepewność na rynkach.

Sytuacja na rynkach 26 sierpnia - bliskowschodni kocioł?
pexels.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Brak zaskoczeń, ale niepewność co do skali obniżek
    1. Geopolityka i jej potencjalny wpływ na rynki
      1. Ubogi kalendarz makroekonomiczny na początek tygodnia
        1. EUR/USD – możliwa korekta po osiągnięciu 1,12
        2. Zobacz także: Gdzie są najdroższe mieszkania na wynajem? W tych miastach zapłacisz najwięcej

      Brak zaskoczeń, ale niepewność co do skali obniżek

      Powell oficjalnie potwierdził, że wrzesień będzie początkiem cyklu obniżek stóp procentowych, co było zgodne z oczekiwaniami rynku. Rynki przewidują cięcie stóp we wrześniu o 34 punkty bazowe, a do końca roku łącznie o 105 punktów bazowych. Mimo to, nadal brana jest pod uwagę możliwość bardziej agresywnej obniżki o 50 punktów bazowych. Jak zauważył Nick Timiraos z Wall Street Journal, taka opcja mogłaby być rozważana, gdyby dane z rynku pracy w USA okazały się słabe, jednak pełny obraz uzyskamy dopiero po publikacjach w przyszłym tygodniu.

       

      Geopolityka i jej potencjalny wpływ na rynki

      W nadchodzących dniach, przy braku istotnych danych makroekonomicznych, na rynkach mogą dominować czynniki geopolityczne. Niedzielny atak Hezbollahu na Izrael może eskalować napięcia na Bliskim Wschodzie. Chociaż Hezbollah twierdzi, że nie dąży do eskalacji, jednocześnie zapowiada kontynuację działań odwetowych. Niepowodzenie negocjacji Izraela z Hamasem w Kairze dodatkowo zwiększa ryzyko. Wzrost napięć geopolitycznych może wspierać dolara, który w ostatnich dniach był przeceniony, oraz powodować korektę na ryzykownych aktywach.

       

      Ubogi kalendarz makroekonomiczny na początek tygodnia

      Poniedziałkowy kalendarz makroekonomiczny jest skromny – z uwagi na święto bankowe w Wielkiej Brytanii, aktywność inwestorów w Europie jest mniejsza. Dolar nieznacznie odbija na szerokim rynku, a najsilniejszą korektę notują waluty Antypodów. Indeks Ifo z Niemiec, opublikowany o godzinie 10:00, wskazał na pogorszenie nastrojów w niemieckim biznesie, choć wynik 86,6 punktów okazał się lepszy od oczekiwań.

       

      EUR/USD – możliwa korekta po osiągnięciu 1,12

      W piątek para EUR/USD dotarła do poziomu 1,12, który jednak nie został znacząco przekroczony. Dzisiejsze maksimum wyniosło 1,1201. Po wybiciu poziomu 1,1140, kolejnym celem mogłyby być opory z lipca 2023 roku w okolicach 1,1225-75. Niemniej, przed dalszym ruchem w górę możliwa jest korekta kursu. Pretekstem do takiej korekty mogą być czynniki geopolityczne, zwłaszcza napięcia na Bliskim Wschodzie. Dodatkowo, analiza techniczna wskazuje na możliwość powrotu kursu do okolic 1,1120, gdzie przebiega linia trendu wzrostowego z sierpnia.

       

      EURUSDEURUSD

      Wykres dzienny EURUSD

      Opublikowane dzisiaj dane Ifo z Niemiec, choć lepsze od oczekiwań, potwierdzają słabość niemieckiej gospodarki. W połączeniu z zeszłotygodniowymi indeksami PMI, rysują one nieciekawe perspektywy dla niemieckiej ekonomii, co może wpłynąć na decyzje Europejskiego Banku Centralnego dotyczące stóp procentowych. Taka kombinacja czynników makroekonomicznych i technicznych może zwiększyć presję na EUR/USD w najbliższym czasie.

       

       

      Zobacz także: Gdzie są najdroższe mieszkania na wynajem? W tych miastach zapłacisz najwięcej


      Marek Rogalski

      Marek Rogalski

      Główny analityk walutowy


      komentarze

      Komentarze

      Sortuj według:  Najistotniejsze

      • Najnowsze
      • Najstarsze

      Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

      Reklama
      Reklama

      Najnowsze

      Polecane