Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Wtorkowa sesja na GPW zakończyła się kosmetycznym spadkiem indeksu WIG o 0,10%. Na wzmiankę zasługuje fakt, że w trakcie dnia wspomniany WIG ponownie poprawił swój historyczny rekord. W okolicach południa ożywienie w obozie byków wywołała informacja o zatwierdzeniu przez Komisję Europejską wypłaty 5 mld EUR zaliczki w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Reakcja na tę informację, która notabene nie była zaskoczeniem dla inwestorów, zaczęła w kolejnych godzinach sesji przekształcać się w sprzedaż faktów. Ostatecznie WIG20 zakończył notowania ze zniżką o 0,42%.

W trakcie wtorkowej sesji znacznie stabilniej zachowywała się druga i trzecia linia spółek – mWIG40 zyskał 0,80% a sWIG80 0,92%. Warto wspomnieć również o osłabieniu złotego, który po poniedziałkowej szarży nie zdołał utrzymać swojego impetu umocnienia. Kurs

EURPLN
EUR/PLN
4.32
-0.50 %
1 tydzień
3.2 %
1 miesiąc
2.95 %
1 rok
0.1 %
5 lat
-5.05 %
powrócił powyżej poziomu przełamanego wcześniej wsparcia na poziomie 4,37 EUR/PLN, natomiast w przypadku
USDPLN
USD/PLN
3.79
-0.12 %
1 tydzień
-2.06 %
1 miesiąc
-6.14 %
1 rok
-4.91 %
5 lat
-6.84 %
ponownie wróciliśmy do oglądania „czwórki z przodu”.

 

 

Z pewnym wycofaniem sesję rozpoczęli również inwestorzy za oceanem. Zgodnie z naszymi przypuszczeniami, przed ważnym raportem Nvidii aktywność na Wall Street była dość ograniczona. W trakcie dnia poznaliśmy dane z amerykańskiego rynku nieruchomości, które okazały się rozczarowujące – w poprzednim miesiącu sprzedaż domów na rynku wtórnym spadła do najniższej wartości od 13 lat. Natomiast na dwie godziny przed zamknięciem notowań inwestorzy poznali treść protokołu z listopadowego posiedzenia Fed, na którym podjęto drugą z rzędu decyzję o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Z jego treści trudno było jednak wyłuskać jakiekolwiek informacje, których nie słyszelibyśmy wcześniej z ust członków FOMC. Na zamknięciu sesji indeks S&P500 stracił ostatecznie 0,2% a Nasdaq 0,58%.

Reklama

 

Zobacz także: Salony samochodowe tęsknią za klientami. Ruch i liczba wizyt znowu spadły...

 

 

Gdy wtorkowe notowania na Wall Street zostały zakończone, nadszedł czas na zmierzenie się ze wspomnianym raportem Nvidii. Amerykański producent procesorów nie zawiódł i opublikował znacznie wyższe od prognoz wyniki zarówno na poziomie wygenerowanych przychodów, jak i zysków. Łyżeczką dziegciu w beczce miodu okazała się informacja władz spółki o oczekiwanym spadku sprzedaży w Chinach ze względu na wprowadzone przez Biały Dom ograniczenia eksportu. Jednak dodano przy tym, że spadek sprzedaży w Chinach zostanie zrekompensowany w innych regionach, z czym trudno się nie zgodzić, gdyż aktualnie popyt na procesory Nvidii przewyższa znacząco ich podaż. Wprawdzie w handlu posesyjnym nie byliśmy świadkami „fajerwerków” (akcje Nvidii potaniały o ok. 1,7%), niemniej uważamy, że solidny raport producenta procesorów powinien utrzymać dobre nastroje w sektorze technologicznym. Spodziewamy się, że droga do testowania lipcowego szczytu S&P500 pozostaje otwarta.

 


Patryk Pyka

Patryk Pyka

Analityk Zespołu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego. Ukończył kierunek Finanse i Rachunkowość w Szkole Głównej Handlowej Warszawie oraz studia podyplomowe w zakresie Analizy danych – big data na tejże uczelni. Posiada licencję doradcy inwestycyjnego oraz maklera papierów wartościowych. Z Domem Inwestycyjnym Xelion związany od 2016, od czterech lat pełni rolę analityka rynków finansowych, a także analityka biznesowego w obszarze rozwoju usługi doradztwa inwestycyjnego.

Obserwuj autoraLinkedIn


komentarze

Komentarze

Sortuj według:  Najistotniejsze

  • Najnowsze
  • Najstarsze

Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

Reklama
Reklama

Najnowsze

Polecane