Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. Emisja obligacji, chętnie skupowanych przez Rezerwę Federalną,
    1. Pandemia i lockdown wkrótce będą już tylko historią
      1. Mogłoby się zatem wydawać,
    2. Nie trudno się domyślić, że taka sytuacja nie będzie trwała wiecznie
      1. W środę FED opublikuje jednak swoje projekcje odnośnie potencjalnej rewizji tej ścieżki,

        W ciągu ostatniego roku amerykańskie firmy wyemitowały tak dużo nowych obligacji, że dzisiaj ich łączne zadłużenie wynosi ponad 11 bilionów dolarów. To prawie połowa wartości całej amerykańskiej gospodarki(!).

        Emisja obligacji, chętnie skupowanych przez Rezerwę Federalną,

        była konieczna, żeby hotele, linie lotnicze, kina, teatry czy operatorzy promów mogli w ogóle przetrwać. Jednak nie tylko FED skupował dług najbardziej zagrożonych przedsiębiorstw.

        W krytycznym momencie 2020 roku Carnival Corp. wyemitował, na przykład wielomiliardową serię obligacji, które płaciły 11.5% rocznie. Na taki kąsek złapało się nie tylko wiele funduszy, ale też sporo indywidualnych inwestorów.

        Pandemia i lockdown wkrótce będą już tylko historią

        Ludzie znowu zaczną pływać po morzach i latać po niebie (choć nie tyle, co do tej pory, bo ubędzie podróży służbowych). Zyski firm prędzej czy później powinny powrócić. Problem w tym, że w branżach, dla których typowa marża wynosi kilka procent, tak potężny bagaż zadłużenia będzie oznaczał ogromne koszty obsługi tego długu.

        Przez wiele lat firmy z najbardziej poszkodowanych sektorów każdego dolara wypracowanego zysku operacyjnego będą musiały przeznaczać więc w pierwszej kolejności na spłatę gigantycznego zadłużenia. Oznacza to, że na wzrost EPS-ów inwestorzy poczekają jeszcze na prawdę długo.

        Mogłoby się zatem wydawać,

        że kursy akcji najbardziej zadłużonych spółek powinny odzwierciedlać ich fatalną sytuację i blade perspektywy, prawda? Nic z tych rzeczy.

        Reklama

        Od początku tego roku najbardziej zadłużone spółki na amerykańskiej giełdzie, których poziom zadłużenia w stosunku do aktywów przekracza 50%, dały zarobić średnio… 26%.

        Dla odmiany spółki o skrajnie niskim poziomie długu (debt to assets poniżej 10%) zachowywały się w pierwszym półroczu 2021 r. o wiele gorzej i średnio wygenerowały zyski w wysokości 15%.

        Nie trudno się domyślić, że taka sytuacja nie będzie trwała wiecznie

        Prędzej czy później gigantyczne zadłużenie okaże się obciążeniem, z którym ciężko będzie iść do przodu, zwłaszcza w momencie, gdy bank centralny zacznie podnosić stopy procentowe.

        Na razie można chyba odetchnąć, bo plan zakłada utrzymanie obecnych stóp na niezmienionym poziomie aż do końca 2023 roku.

        W środę FED opublikuje jednak swoje projekcje odnośnie potencjalnej rewizji tej ścieżki,

        co z jednej strony może wywołać mały krach na rynku albo z drugiej strony wspomóc osiąganie nowych szczytów. Tak czy inaczej – będzie się działo.

        laczne zadluzenie wynosi juz ponad 11 bilionow dolarow i kto to wszystko bedzie teraz splacal grafika numer 1laczne zadluzenie wynosi juz ponad 11 bilionow dolarow i kto to wszystko bedzie teraz splacal grafika numer 1

        Artykuł z kategorii "O tym mówi Wall Street", pochodzi z blogu Trading for a living Tomasza Treli


        Tomasz Trela

        Tomasz Trela

        Jest zawodowym zarządzającym z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem na międzynarodowych rynkach finansowych. Od 2011 do 2017 roku zarządzał hongkońskim zamkniętym funduszem inwestycyjnym, do którego należało pokaźne grono udziałowców z całego świata.

        W 2017 roku dla jednego z polskich domów maklerskich stworzył skierowany do klienta detalicznego autorski portfel akcyjny "Prometheus". Aktualnie jest członkiem zarządu wehikułu inwestycyjnego Hudson Hill Trust S.A., w którym opiekuje się wielomilionowym majątkiem należącym do kilkudziesięciu akcjonariuszy z Polski i z zagranicy. Od 2019 roku pełni również funkcję CEO amerykańskiego funduszu inwestycyjnego Dog Eat Dog Venture Capital LLC, w ramach którego prowadzi, m.in należącą do niego brytyjską butikową spółkę consultingową Hudson Hill Associates Ltd. oraz edukacyjną odnogę amerykańskiej firmy doradczej Two Sigma Advisors LLC. W wolnych chwilach tworzy i rozwija bloga edukacyjnego, na którym dzieli się swoją wiedzą związaną z inwestowaniem na zagranicznych rynkach finansowych: www.tradingforaliving.pl

         
         

         


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane