Kurs euro - prognoza na najbliższe dni. Środa może przynieść eskalację napięcia geopolitycznego
Złoty we wtorek osłabił się, kurs EURPLN wzrósł do 4,30, a USDPLN zwyżkował do 3,77. Na rynkach bazowych EURUSD spadł do 1,1410.

Złoty we wtorek osłabił się, kurs EURPLN wzrósł do 4,30, a USDPLN zwyżkował do 3,77. Na rynkach bazowych EURUSD spadł do 1,1410.

Pogorszenie globalnego apetytu na ryzyko, widoczne głównie na rynkach akcji, gdzie trwało zamykanie mocno „zatłoczonych” pozycji w akcjach spółek związanych z AI, wywierało presję także na waluty rynków EM. Dodatkowo po kolejnych atakach Iranu na statki przepływające przez cieśninę Ormuz, USA cofnęły Iranowi zezwolenie na sprzedaż ropy na otwartym rynku i w późnych godzinach wieczornych czasu polskiego przeprowadziły duże naloty na cele w Iranie.
Podniosło to obawy inwestorów o trwałość porozumienia z USA, a ceny ropy wyraźnie wzrosły, co szkodziło walutom krajów będących jej importerami netto.
W takim otoczeniu złoty, podobnie jak pozostałe waluty CEE-3, był słabszy, a kursy
Środa może przynieść eskalację napięcia geopolitycznego, choć wiele zależeć będzie od postawy Iranu. Poza tym uwaga inwestorów koncentrować się będzie na bankach centralnych oraz perspektywach stóp NBP i Fed. Nie oczekujemy zmian krajowych stóp procentowych, jednak będziemy śledzić komunikat RPP, a zwłaszcza czwartkową konferencję A.Glapińskiego, oceniając proporcje między jastrzębimi i gołębimi akcentami.
Przewaga tych ostatnich, poprzez kompresję wycenianego dyferencjału stóp, mogłaby ciążyć złotemu.
Wieczorna publikacja protokołu z czerwcowego posiedzenia FOMC pokaże natomiast źródła oraz perspektywy jastrzębiego zwrotu wśród członków Komitetu, i trudno tu oczekiwać gołębich akcentów. Pośrednio może to wspierać aprecjację USD.
Tym samym w środę otoczenie dla złotego będzie co najwyżej neutralne, a ryzyko testu przez kursy EURPLN i USDPLN ważnych poziomów, odpowiednio 4,3050 oraz 3,79, jest w naszej opinii znaczące.
Na krajowym rynku stopy procentowej wtorek przyniósł wzrost rentowności obligacji. Negatywny wpływ na wyceny papierów miały rosnące ceny ropy naftowej na rynkach światowych, prowokując do dalszej realizacji zysków.
Jednocześnie zauważalnie niższe od rynkowych oczekiwań odczyty wskaźników inflacji w Czechach oraz na Węgrzech nie miały większego przełożenia na ogólne nastroje rynkowe w całym regionie CEE.


Kluczowym wydarzeniem w środę będzie posiedzenie RPP. Zarówno ekonomiści, jak i rynek nie spodziewają się zmian stóp procentowych w 2h26. W tym kontekście największy wpływ na notowania instrumentów dłużnych będzie miał ton komunikatu uzasadniającego decyzję władz monetarnych.
Biorąc pod uwagę niższą od oczekiwań dynamikę inflacji w ostatnich miesiącach, a także spadek cen ropy naftowej oraz globalnych oczekiwań inflacyjnych, rynek spodziewa się lekkiego złagodzenia retoryki Rady.
W dokumencie mogą zostać nieco stonowane akcenty ostrzegające przed podwyższoną presją cenową, przy jednoczesnym wyostrzeniu sygnałów wskazujących na słabnący wzrost gospodarczy.
W komunikacie zaprezentowane zostaną także główne założenia najnowszej projekcji inflacyjnej NBP.
Warto zauważyć, że w edycji lutowej wzrost PKB w 2026 szacowano na 3,9%, natomiast obecny konsensus przesunął się do 3,5%.
W naszym scenariuszu bazowym oczekujemy w środę stabilizacji notowań obligacji skarbowych w sektorze 2-letnim poniżej 4,05%, a 10- letnich poniżej 5,3%. Z kolei na rynkach bazowych uwaga globalnych inwestorów skupi się na publikacji protokołu z ostatniego posiedzenia amerykańskiego FOMC.
Biorąc pod uwagę dotychczasową komunikację przedstawicieli Fed, trudno oczekiwać w dokumencie radykalnej zmiany dotychczasowego nastawienia, choć prawdopodobieństwo zwrotu w polityce monetarnej będzie sukcesywnie rosnąć.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję