Kurs euro - prognoza na najbliższe dni. EUR/USD przełamuje 1,15
Złoty w minionym tygodniu osłabił się, EURPLN wzrósł do 4,26, a USDPLN do 3,71. Na rynkach bazowych EURUSD spadł do 1,1470.

Złoty w minionym tygodniu osłabił się, EURPLN wzrósł do 4,26, a USDPLN do 3,71. Na rynkach bazowych EURUSD spadł do 1,1470.

Krajowa waluta pozostawała głównie pod wpływem globalnych czynników i trendów. Na początku tygodnia sygnały finalizacji porozumienia USA–Iran wzmocniły apetyt na ryzyko, czemu towarzyszył nieco słabszy dolar.
W drugiej części tygodnia trendy sprzyjające złotemu odwróciły się za sprawą jastrzębiego wydźwięku nowych projekcji makroekonomicznych Fed.
Wskazały one wyższą ścieżkę inflacji i stóp procentowych w USA oraz stabilny, relatywnie wysoki wzrost gospodarczy w latach 2026–2028. W efekcie rynek przeszacował oczekiwania wobec stóp Fed w kierunku nawet dwóch podwyżek do końca 2026.
Doprowadziło to do silnej aprecjacji dolara, negatywnej dla walut EM, w tym PLN.
Pod wpływem tych czynników EURPLN wybił się górą z lokalnej konsolidacji i w piątek testował okolice 4,27, gdzie zaczyna się kolejna ważna strefa technicznych oporów.
EURUSD przełamał natomiast 1,15 i testował ważne wsparcie na 1,14, co pośrednio podbiło
Oczekujemy, że poniedziałkowa paczka mocnych danych z krajowej gospodarki będzie w pierwszej części tygodnia wspierać złotego, a EURPLN utrzyma się w zakresie 4,24–4,26 przynajmniej do czwartku, kiedy to poznamy majowe odczyty inflacji
Poprzez oczekiwania dotyczące ścieżki stóp Fed mogą one istotnie wpłynąć na trend dolara, a pośrednio także na PLN.
W zależności od wymowy tych danych możliwe jest przesunięcie USDPLN bliżej 3,65, jeśli odczyt wskaże na słabszą od oczekiwań presję inflacyjną w USA, albo skuteczny atak na 3,75, jeśli inflacja zaskoczy negatywnie.
W piątek rentowności krajowych SPW zmieniły się w zakresie -2/+1pb. W segmencie 10-letnim dochodowość obligacji obniżyła się o 2pb, do 5,45%, podczas gdy na rynkach bazowych rentowność niemieckich Bundów wzrosła o 6pb, do 2,97%. Rynek amerykański był zamknięty z uwagi na obchodzone w USA święto Juneteenth.
Spokojna piątkowa sesja zamknęła burzliwy tydzień na rynku stopy procentowej, obfitujący zarówno w wydarzenia geopolityczne, jak i decyzje banków centralnych. Kluczowym wydarzeniem dla globalnych rynków było podpisanie porozumienia pokojowego pomiędzy USA i Iranem, kończącego – przynajmniej na obecnym etapie – konflikt, który inwestorzy postrzegali przede wszystkim przez pryzmat szoku energetycznego podbijającego światową inflację. Rynki finansowe zdyskontowały w tym tygodniu dalszy szybki powrót inflacji do niższych poziomów w kolejnych kwartałach.
W efekcie rentowności obligacji skarbowych spadały na większości rynków, a poprawa globalnego sentymentu inwestycyjnego wspierała dodatkowo krajowe SPW. Na początku tygodnia rentowność polskich obligacji 10-letnich przełamała poziom 5,60%, by następnie ustabilizować się w pobliżu 5,45%. Istotnym wydarzeniem na rynku azjatyckim była wtorkowa decyzja Banku Japonii o podniesieniu stopy referencyjnej do 1%, najwyższego poziomu od ponad 30 lat. Z kolei w USA zaskoczyło pierwsze wystąpienie nowego przewodniczącego Fed, K.Warsha. Pomimo pozostawienia stóp procentowych bez zmian, ton konferencji został odebrany jako wyraźnie jastrzębi, co skłoniło rynek do przesunięcia oczekiwań dotyczących podwyżki stóp przez FOMC z grudnia na październik.
Oczekujemy, że po ustabilizowaniu sytuacji geopolitycznej oraz serii decyzji banków centralnych uwaga inwestorów ponownie skoncentruje się na danych makroekonomicznych. Powinno to sprzyjać utrzymaniu trendu bocznego na rynku FI w nadchodzącym tygodniu.
Komentarze
Sortuj według: Najistotniejsze
Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję