Reklama
Reklama
Reklama

Dzieje się nie tylko na dolarze. Korona szwedzka i norweska w górę! [SEK/PLN, NOK/PLN]

Bezapelacyjne zwycięstwo Donalda Trumpa i zadziwiająco wysoka czerwona (kolor Republikanów) fala, która zalała Waszyngton, nadała wyraźny kierunek środowemu handlowi. Dolar zepchnął resztę rynku do głębokiej defensywy, a na Wall Street zapanowała euforia. Czwartek zaczął się jednak korektą na forexie, a inwestorzy powoli trawią nowy układ, w który wchodzi świat, w tym ten finansowy.

Dzieje się nie tylko na dolarze. Korona szwedzka i norweska w górę! [SEK/PLN, NOK/PLN]
freepik.com | Dzieje się nie tylko na dolarze. Korona szwedzka i norweska w górę! [SEK/PLN, NOK/PLN]
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Spis treści

  1. EUR/USD po wyborach i przed Fed
    1. Trump trade zdyskontowany?
      1. Dzieje się nie tylko w USA

        EUR/USD po wyborach i przed Fed

        Dla dolara i amerykańskiej giełdy środa była jednym z najlepszych powyborczych dni w historii.

        W szczytowym momencie kurs EUR/USD wyraźnie naruszył 1,07 $, spadając w kilkanaście godzin o 2,5 centa i tym samym zbliżając się do czerwcowych dołków, których jednak nie wyrównał.

        Po wygaszeniu pewnego rodzaju szoku – i z powodu rozgrywania tzw.

        Trump trade przez większość czasu w ostatnich kilku tygodniach – eurodolar zaczął wreszcie odbijać.

        W czwartkowe przedpołudnie kurs EUR/USD wrócił w okolice 1,075 $ i stara się ustabilizować przed wieczorną decyzją Rezerwy Federalnej.

        Wykres kursu EUR/USD

        Screenshot
        1 dzień
        -0.22%
        1 tydzień
        -0.52%
        1 miesiąc
        +9.58%
        6 miesięcy
        +2.07%
        rok bieżący
        +2.76%
        1 rok
        +5.17%
        5 lat
        +1.82%
        max
        -16.05%

        Według rynków dzisiejsze cięcie o 25 pb jest w praktyce przesądzone, ale zmiana władzy w Waszyngtonie może implikować ostrożniejsze podejście Fed na dalszej ścieżce luzowania monetarnego.

        Reklama

        Dlatego raz jeszcze ważniejsza od samej decyzji będzie zapewne konferencja prasowa Jerome’a Powella.

        Ten jednak wydaje się być zbyt wytrawnym graczem, żeby jednoznacznie odnosić się do politycznych wątków, a raczej przez wszystkie przypadki (choć nie ma ich w języku angielskim) będzie odmieniał słowo „dane”.

         

        >> Czytaj także: Wzrost cen mieszkań w Polsce wyhamował

         

        Trump trade zdyskontowany?

        Nacierający na szerokim rynku USD klasycznie uderzył z wielką mocą w waluty rynków wschodzących.

        Reklama

        Cierpiało meksykańskie peso, chiński juan i oczywiście waluty krajów Europy Środkowo-Wschodniej, w tym polski złoty.

        Kurs dolara
        USD/PLN
        3.80
        -0.01 %
        1 tydzień
        -1.94 %
        1 miesiąc
        -6.03 %
        1 rok
        -4.8 %
        5 lat
        -6.73 %
        poszybował o ok. 10 groszy, ale pozostawił zauważalną przestrzeń do czerwcowych szczytów przy 4,10 zł.

        Jednak w czwartek USD/PLN zniósł już prawie połowę tego ruchu i zbliża się do 4,03 zł. Można to uznać za sygnał uspokojenia nastrojów i pozycjonowania się do nowej rynkowej rzeczywistości.

        Kurs euro
        EUR/PLN
        4.32
        -0.48 %
        1 tydzień
        3.22 %
        1 miesiąc
        2.97 %
        1 rok
        0.12 %
        5 lat
        -5.03 %
        po dotarciu wczoraj do ważnego oporu powyżej 4,37 zł gwałtownie zawrócił na południe i przed czwartkowym południem balansuje na 4,34 zł.

        Ucieczka od bardziej ryzykownych aktywów w kierunku bezpiecznych przystani była też świetnie widoczna na CHF/PLN.

        Kurs franka zwyżkował nawet do 4,67 zł i tym samym praktycznie wyrównał tegoroczny szczyt.

        Reklama

        Także w tym przypadku w trakcie dzisiejszego handlu przyszło otrzeźwienie i CHF/PLN próbuje wrócić poniżej 4,60 zł.

        Po wczorajszej rachitycznej sesji (+0,2%) dziś WIG20 rośnie już ponad 2%.

        Czyżby większość Trump trade została zdyskontowana jeszcze przed wyborami i do czasu wyraźniejszych impulsów z jego obozu, a może i do samego przejęcia urzędu, uwaga znowu przeniesie się głównie na odczyty makro i ich wpływ na ścieżki stóp procentowych?

         

        >> sprawdź też: Akcje Tesli w górę o 17%. Co dalej?

         

        Dzieje się nie tylko w USA

        Chociaż USA w oczywisty sposób przyciąga uwagę, to reszta świata nie śpi. Chiny ponownie opublikowały mieszane dane bilansu handlowego.

        Reklama

        Eksport w ujęciu rocznym zaskoczył mocno pozytywnie, rosnąc aż o 12,7%.

        Niestety negatywna niespodzianka dotyczyła importu, który rok do roku spadł o 2,3%.

        Wciąż słaby chiński rynek wewnętrzny może martwić tamtejszych decydentów w obliczu zbliżającej się wojny handlowej ze Stanami.

        Przenosząc się na bliższe nam podwórko, problemy niemieckiej gospodarki po raz kolejny zostały potwierdzone przez wrześniową produkcję przemysłową, która spadła w ujęciu rocznym o 4,6%.

        O wiele lepsza informacja dla strefy euro nadeszła w kontekście jej wrześniowej sprzedaży detalicznej, która rosnąc rok do roku o 2,9% zdecydowanie przebiła oczekiwania.

        Oprócz Amerykanów decyzje monetarne podejmują też inne banki centralne. Zdążyli zrobić to już Szwedzi – Riksbank ściął koszt pieniądza zgodnie z oczekiwaniami o 50 pb do poziomu 2,75%.

        Reklama

        Co ciekawe korona szwedzka po decyzji wręcz się umocniła, ale wahania nie są duże, a kurs

        SEK/PLN
        SEK/PLN
        0.39
        -0.71 %
        1 tydzień
        1.87 %
        1 miesiąc
        3.97 %
        1 rok
        4.23 %
        5 lat
        -5.06 %
        wraca do 0,373 zł.

        Także zgodnie z prognozami zachował się Norges Bank, ale w tym przypadku było to utrzymanie stóp na dotychczasowym poziomie 4,5%.

        Mimo spodziewanej decyzji korona norweska zauważalnie się umocniła, a kurs NOK/PLN sięgnął 0,3685 zł.

        O godz. 13 poznamy decyzję Banku Anglii, który ma obniżyć koszt kredytu o 25 pb do 4,75%.

        Otwartym pytaniem pozostaje kwestia dalszej ścieżki luzowania przy bardzo ambitnym pierwszym budżecie nowego rządu laburzystów.

        Będzie się on wiązał z wyraźnym zwiększeniem zadłużenia Wielkiej Brytanii, przy równoczesnych podwyżkach podatków. Kurs funta wraca dziś w pobliże 5,20 zł.

        Reklama

         


        Walutomat

        Walutomat

        Walutomat.pl jest najdłużej działającym polskim serwisem wymiany walut. Korzysta z niego pół miliona osób, które wymieniają waluty między sobą, po bardzo atrakcyjnych kursach. Serwis umożliwia także m.in. korzystne przelewy zagraniczne do ponad 40 krajów świata, czy natychmiastowe przelewy w euro – SEPA Instant.


        komentarze

        Komentarze

        Sortuj według:  Najistotniejsze

        • Najnowsze
        • Najstarsze

        Nie ma jeszcze komentarzy. Skomentuj jako pierwszy i rozpocznij dyskusję

        Reklama
        Reklama

        Najnowsze

        Polecane